• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • niebawem również
  • Połącz z Facebook

Gdyby stworzono ranking najciekawszych robotycznych czarnych charakterów, Ultron z pewnością by się w nim znalazł i to na dość wysokiej pozycji. Postać stworzona przez Raya Thomasa oraz Johna Buscemę zadebiutowała w 1968 roku w zeszycie "Avengers #54" i gościła na kartach komiksów Marvela przez kolejne dziesięciolecia, uprzykrzając życie kolejnym superbohaterom. Został również czołowym antagonistą w filmie "Avengers: Czas Ultrona" (reż. Joss Whedon), który trafił do kin w maju 2015 roku i zarobił prawie 1,5 mld dolarów w kinach na całym świecie. Zaskakujący jest więc fakt, że pomimo tak dużej popularności, ostatnie jak dotąd pojawienie się Ultrona na kartach komiksu jest zaskakująco skromne, a on sam występuje w nim głównie w samym tytule...

Kadr1 Kadr2

Pierwszoplanowe role zostały przypisane dwóm postaciom: Wolverine'owi oraz Sue Storm. Cóż za paradoks, biorąc pod uwagę fakt, że Marvel Studios w "Czasie Ultrona" starało się za wszelką cenę odseparować od wszystkich postaci, do których prawa posiada 20th Century Fox. Tutaj jednak oboje zostają bezproblemowo wprowadzeni do opowiadanej historii. Na czym jednak jest ona skupiona? Ultron zostaje przypadkiem "przebudzony" przez grupkę czarnych charakterów, po raz kolejny próbujących osiągnąć swoje nikczemne cele. Drużynie bohaterów nie udaje się schwytać robota, który wydostaje się na wolność i...niszczy świat. No dobra, niezupełnie: w pogrążonym w chaosie i destrukcji Nowym Jorku, kilkoro superbohaterów decyduje się na cofnięcie się w czasie i całkowite wymazanie Ultrona z historii. Pragną tego dokonać bez wyrządzania krzywdy Hankowi Pymowi, odpowiedzialnemu za stworzenie złowrogiej maszyny wiele lat wcześniej. Zaraz za nimi, wraz z panią Storm w podróż wyrusza również Rosomak, który, jak wiemy, stosuje bardziej...radykalne metody. Opowieść przedstawioną w "Erze Ultrona" można by więc z powodzeniem przyporządkować do serii typu "What if". Zamiast walki z tytułowym złoczyńcą, oglądamy bowiem kolejne wersje alternatywnych rzeczywistości, powstałych w wyniku próby zmiany biegu historii przez Wolveriene'a. Jak wyglądałby świat, gdyby zabrakło na nim Hanka Pyma? Jaki tragiczny los spotkałby Tony'ego Starka? I jak zareagowałby sam Wolverine, gdyby poznał skutki swoich działań?

Mimo pozornie zagmatwanej i naciąganej fabuły, scenarzystom udało się utrzymać wszystko w spójnej całości. Niespójności fabularne rzadko dają się we znaki, dzięki czemu całość jest logiczna i nieskomplikowana. To bardzo prosta, aczkolwiek przyjemna i angażująca historia. Wydarzenia rozwijają się szybko i dynamicznie, bez zbędnych dłużyzn, a rysunki autorstwa m.in Bryana Hitcha, Alexa Maleeva oraz Toma Palmera umilają stopniowe zagłębianie się w zdewastowany świat Marvela.

 Kadr12 Kadr4

"Era Ultrona" z całą pewnością nie należy do arcydzieł wydawniczych Marvel Comics. To miła i przyjemna historia, która jednak mogłaby aspirować do czegoś o wiele większego i ambitniejszego. Może pomogłaby tu bardziej odczuwalna obecność tytułowego antagonisty, który na kartach komiksu zagościł jedynie na krótką chwilę? A może wystarczyłoby skupić się na większej liczbie bohaterów, nie zrzucając prawie całej historii na barki Wolverine'a i Sue Storm? Kilka elementów należałoby poprawić, ale mimo to, "Era Ultrona" pozostaje jedną z najciekawszych pozycji, dostępnych obecnie na naszym rynku. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, który po otwartym zakończeniu mam nadzieję ujrzeć.

Ultron Cover

Tytuł oryginalny: "Age of Ultron"

Scenariusz: Brian Michael Bendis

Rysunki: Bryan Hitch/ Brandon Peterson/ Carlos Pacheco

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz

Wydawca: Egmont 2016

Stron: 288

Ocena: 70/100

Zobacz także: Recenzja - "The Punisher: Born"

Ilustracja wprowadzenia: "Era Ultrona", Egmont 2016

 

Wiesz, co z tym zrobić


Kamil Serafin

Kamil Serafin

Dziennikarz

O mnie:

Fan wszelkiej maści blocbusterów (dobrych oczywiście), fanatyk Star Wars, miłośnik popkultury w ogólnym tego słowa znaczeniu i ekspert w robieniu wszystkiego na ostatnią chwilę. Nauki ścisłe i astronomia, kamil.k.serafin@gmail.com


Dodaj komentarz

Zaloguj się i przejdź na naszą stronę mocy! Komentuj bez weryfikacji, oceniaj, twórz własną społeczność i odkryj potęgę mocy Movies Room!

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

malwina
# malwina 2016-03-21 21:51
Szkoda, że filmy są tyle płytsze od komiksów
Odpowiedz
Mikael
# Mikael 2016-03-21 02:20
Film jest lepszy.
Odpowiedz
Kamil Serafin
# Kamil Serafin 2016-03-16 18:51
Prawda ;)
Odpowiedz
Patryk Supeł
+1 # Patryk Supeł 2016-03-16 11:05
Dzięki za recke, chciałem właśnie sobie przeczytać ten komiks i nie wiedziałem czy jest taki w miarę dobry ;)
Odpowiedz
Bartosz Tomaszewski
+1 # Bartosz Tomaszewski 2016-03-16 12:28
Komiksowej "Erze Ultrona" bliżej do filmowej wersji "X-Men: Przeszłość, która nadejdzie", niż do "Avengers: Czas Ultrona" :D
Odpowiedz
Kamil Serafin
# Kamil Serafin 2016-03-16 18:52
Prawda ;)
Odpowiedz
Bartosz Tomaszewski
# Bartosz Tomaszewski 2016-03-16 19:10
Z "Civil War" będzie tak samo. Film, a komiks, to dwie różne bajki, które łączy tylko nazwa. Z jednej strony fajnie, że nie dostajemy kopii tego co w komiksie. Jednak z drugiej - po co dawać taki podtytuł? Zwykły chwyt marketingowy ;)
Odpowiedz
Krzysztof Warzała
# Krzysztof Warzała 2016-03-17 01:42
Popieram. To jest trochę marnotrawstwo dobrego komiksu. Niech tylko z trzecim Wolverine'em i "Staruszkiem Loganem" spróbują tak zrobić. Takie fajne komiksy, a oni je trywializują.
Odpowiedz

 

ZNAJDZIESZ NAS NA:
WSPÓŁPRACUJEMY Z :
  • logo1
  • logo2
  • logo3
  • logo4
  • logo5
  • logo6
  • logo7
  • logo8
  • logo9
  • logo18
  • logo-cenega
  • logo-ama
  • logo10
  • logo11
  • logo12
  • logo-netflix
  • logo14
  • logo15
  • logo16
  • logo17
  • logo18
  • logo18
  • logo-enemef
  • logo-cd-pro-red
  • logo-snap-book
  • logo19
  • logo20
  • logo21
  • logo22
  • logo23
  • logo-samsung
  • logo25
  • logo-universal
  • logo rebis
  • logo-sony-music
  • logo-techland

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Wykonanie strony: Tomasz Szymański, projekt: Tomasz Rewers