• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Szybka i wściekła

Kinomani Stefana Ruzowitzky'ego kojarzyć mogą z bycia autorem filmu Fałszerze, który otrzymał w 2007 roku Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Kolejne projekty reżysera nie okazały się czymś więcej niż kolejnymi punktami w jego filmografii. Z Piekłem pewnie będzie podobnie. Również do szerszej publiczności się nie przebije, ale jeśli jesteście fanami oryginalnych hybryd gatunkowych oraz intensywnego i chwilami brutalnego kina to film Austriaka będzie propozycją dla Was. Zobaczycie wtedy nie tylko czysty filmowy eksces, a film z przesłaniem.  

16 BetaCinema Cold Hell copyright Allegro Filmfot. Allegro Film

Główna bohaterka to burkliwa i mająca wyraźny problem z mężczyznami córka tureckich imigrantów.  W nocy taksówką starszą od siebie Özge  wozi po Wiedniu podpitych gości,  a w dzień wyżywa się na treningach tajskiego boksu. Jej życie zmienia się w koszmar, gdy z okna swojej klitki jest świadkiem zbrodni na prostytutce, a morderca świadomy jej podglądactwa postanowi obrać ją jako swój następny cel. Piekło przeobraża się od tego momentu w lepki od krwi i o kompozycji zapachowej będącej nutką benzyny oraz palonej skóry pojedynek, w którym status ofiary i oprawcy jest sprawą zmienną niczym bujanie się na huśtawce. Szybka i wściekła Özge pokaże, że pomagający jej detektyw nie jest potrzebny, bo umięjętnościami za kółkiem przewyższa Goslinga u Refna, sztuki walki opanowała lepiej niż John Wick, jest odporna na ogień jak Khaleesi, a do tego bardziej niezniszczalna niż cała obsada Niezniszczalnych.

Zobacz również: TOP5 - najlepsze filmy o tematyce imigranckiej

Oglądanie Piekła to sprawa jedyna w swoim rodzaju, co ma swoje zalety, jak i wady. Można łatwo odrzucić ten film za dosłowne przedstawianie przemocy, przewidywalną fabułę, udziwnianie meandrowaniem pomiędzy gatunkami i konwencjami. Żeby w pełni cieszyć się seansem trzeba skorzystać z pozostawionych w początkowej fazie Piekła wskazówek od kiczowato ognistej wizualizacji tytułu po kostiumy z żółtą kurtką głównej bohaterki nawiązującą do Drive i wziąć film w największy z możliwych nawiasów, bo tu gatunek jest w służbie przesłania. Nie zdziwcie się więc, jeśli parę osób z seansu wyjdzie w połowie, a obok was znajdzie się ktoś non-stop ironicznie komentujący różne sceny. Ruzowitzky’ego od wiarygodności bardziej interesuje gwałtowność. 

08 BetaCinema Cold Hell copyright Allegro Filmfot. Allegro Film

Austriak przyjmuje więc rolę żonglera, który zamiast piłeczek lub owoców manewruje rękoma kolejnymi konwencjami. Wybiera on wysoki poziom trudności i niestety Ruzowitzky nie okazuje się na tyle sprawnym artystą, by rozsądnie bawić się nimi wieloma od dramatu społecznego, thrillera, przez kino eksploatacji, zemsty, akcji, horror, po humor i makabrę.  Zbyt dużo tu gryzących się opozycji, dwubiegunowości, scen poważnych z komediowymi,  sadystycznych z sielankowymi,  pełnych nienawiści z czułymi, długich, statycznych ujęć z kamerą z ręki i szybkim montażem, ilustrowaniem ich muzyką rockową lub klasyczną. 

Zobacz również: Lady Dracula - spojrzenie na filmowy wizerunek hrabiny Batory

Te wszystkie atrakcje potrzebne są reżyserowi, aby poprzez mocne kino uwypuklić feministyczne przesłanie, którego tłem nieprzypadkowo stają się mieszkający w Wiedniu imigranci wywodzący się z kultury islamskiej. Ruzowitzky przedstawia więc, że tytułowe Piekło jest tu na Ziemi dla kobiet. Te są kontrolowane, lekceważone, podporządkowane przemocą, pozbawione wolności. Przedstawiona historia spokojnie obroniłaby się sama, lecz reżyser wątpi w naszą spostrzegawczość i wprowadza dopowiedzenia, ujawnia wszystkie elementy układanki związane z traumatyczną przeszłością bohaterki i motywami mordercy, aby nie pozostawić wątpliwości, że walka Ozge to konfrontacja z opresją mężczyzn i dominacją patriarchatu.

Dlatego też jeśli film Ruzowitzky’ego nie unika zgrzytów, a zabawa w hybrydę gatunkową nie zawsze działa na korzyść Piekła, to jednak stanowi ciekawą próbę stworzenia ambitniejszego akcyjniaka i jest całkiem ożywczy w swojej niekonwencjonalności.

18 BetaCinema Cold Hell copyright Allegro Filmfot. Allegro Film

Ilustracja wprowadzenia: Allegro Film - Petro Domenigg

 

Wiesz, co z tym zrobić


Konrad Stawiński

Konrad Stawiński

Dziennikarz

O mnie:

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i prowadzi bloga "Salonik filmowy". Kontakt: k.stawinski@moviesroom.pl


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

OCENA RECENZENTA

70/100

  • Violetta Schurawlow w roli Özge
  • hybrydowość gatunkowa
  • humor sytuacyjny
  • sceny akcji
  • "ambitniejszy akcyjniak"
  • tło społeczne
  • zgrzytajaca forma filmu
  • niepotrzebne dopowiedzenia
  • wymaga sporego zawieszenia niewiary


PRODUKCJĘ POLECA:

100%

UŻYTKOWNIKÓW


CZY POLECASZ TEN TYTUŁ?

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Powiązane Publikacje

Related Articles

RECENZJE

  • PREMIERY
Recenzja Song to Song - nowego filmu Terrence'a Malicka

Ocena Recenzenta 50/100

Przystępując do recenzowania nowego filmu Terrence'a Malicka, czuję się w obowiązku wyznać pewien wstydliwy sekret. Song to song to mój pierwszy kontakt z twórcą Cienkiej czerwonej linii, po baaaardzo dłuuugiej przerwie. Więcej, śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że to pierwszy kontakt już jako, do pewnego stopnia ukształtowany, widz. Idąc na omawiany film jedyne...

Recenzuje Jakub Liszewski

The Circle. Krąg - recenzja najnowszego filmu z Emmą Watson!

Ocena Recenzenta 58/100

Podczas gdy Daniel Radcliffe odstawia w kinie barwne kreacje – walczy o syna z duchem, rosną mu rogi, tworzy GTA, goli się na łyso i infiltruje neonazistów czy puszcza bąki jako trup, tak post-potterowska kariera odtwórczyni Hermiony Granger prezentuje się zgoła inaczej. Emma Watson wciąż i bez końca gra podobne do siebie intelektualistki napędzane wiarą w ideały or...

Recenzuje Krzysztof Warzała

Jutro będziemy szczęśliwi - recenzja nowego filmu z Omarem Sy w roli głównej!

Ocena Recenzenta 70/100

Szczęściem należy nauczyć się cieszyć Uwielbiam takie sytuacje, gdy pod wpływem impulsu wybieram się do kina na film, o którym nie mam praktycznie zielonego pojęcia, a ten pod odbytym seansie okazuje się jedną z najlepszych obejrzanych przez mnie produkcji w danym roku, dumnie goszczących na srebrnych ekranach. Zastanawiacie się, o czym mogę tutaj mówić? Mianowicie od...

Recenzuje Bartosz Kęprowski

24 tygodnie - recenzja niemieckiego dramatu

Ocena Recenzenta 50/100

Wyzwolona kobieta, aborcja, feminizm - poruszanie takich tematów to jak wkładanie kija w mrowisko. Kontrowersyjność filmu Anne Zohra Berrached powinna być dodatkowym atutem w promowaniu tej produkcji. Ale kiedy oglądałem 24 tygodnie podczas festiwalu filmowego w Berlinie byłem przekonany, że nikt nie odważy się dystrybuować tego tytułu w Polsce. Na szczęście bardzo się pomyli...

Recenzuje Radek Folta

Obcy: Przymierze - recenzja nowej odsłony kultowego cyklu!

Ocena Recenzenta 50/100

Ridley Scott nie odcinał kuponów tworząc Prometeusza. Nie wszystko mu wyszło, ale miał pomysł na nieco natchnioną, acz nieszablonową przypowieść o miejscu człowieka w galaktyce. Widzowie najwyraźniej mieli to gdzieś i odrzucili intrygującą wizję Scotta. Reżyser nie pozostał kinomanom dłużny. Obcy: Przymierze bezpardonowo kasuje wszystko nowatorskie, co proponował Promete...

Recenzuje Krzysztof Warzała

Uczeń - recenzja rosyjskiego dramatu

Ocena Recenzenta 65/100

O zagrożeniach czyhających w traktowaniu religii zbyt dogmatycznie opowiada rosyjski dramat Uczeń w reżyserii Kiriłła Serebrenikowa. Film, który zdobył główną nagrodę 10. Festiwalu Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską", oparty jest na sztuce niemieckiego pisarza Mariusa von Mayenburga. Choć momentami zbyt toporny, jest intrygującym portretem ekstremizmu w najgors...

Recenzuje Radek Folta

MOVIES ROOM POLECA

Polub nas!


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.