UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na "zrozumiałem" na dole tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • niebawem również
  • Połącz z Facebook
Ocena recenzenta

75/100

  • arcydzieło od strony wizualnej
  • humor
  • odważne innowacje fabularne w animacji dla dzieci
  • odmienność
  • stonowanie
  • dubbing

  • charakterystyki postaci
  • za szybko rozegrany finał

Właśnie pracujemy nad usprawnieniem tej funkcji. Przemyśl swoją ocenę i wpadnij jutro ;)

Ocena użytkowników

75/100

Twoja ocena
Zaloguj się aby oceniać
Kubo i dwie struny zdjęcie promocyjne

Do polskich kin trafia Kubo i Dwie struny. Film stworzony przez prezesa Studio Laika to animacja odmienna i wyróżniająca się na tle zdecydowanej większości produkcji konkurencji. Ta odważna próba stworzenia filmu dla widza w każdym wieku, wzbudza zachwyt stroną wizualną, ale opowiedziana historia może pozostawić niedosyt niedorośnięciem do technicznej maestrii obrazu.

Kubo i dwie struny traktuje swoich widzów w sposób poważny niezależnie od wieku. Jest wolny od wielu wad współczesnych animacji, a więc infantylnego humoru, rozgadania i agresywnie atakujących wszystkie zmysły elementów. Travis Knight tworzy subtelną, stonowaną, cichą opowieść, w którym sceny akcji,  humor słowny i sytuacyjny nie starają się przesłonić historii. Na szczęście szarżować nie próbuje udanie wpisujący się w tonację filmu polski dubbing, gdyż to w takiej wersji film trafia na rodzime ekrany.

kubo i malpa dwie struny zdjeciefot. Laika

Zobacz również: TOP30 - najlepsze animacje w historii kina

W odmienną stylistykę wprowadza nas już scena otwierająca. Kobieta z dzieckiem w zawiniątku przebija się małą tratwą przez wzburzone morze. Gdy myślimy, że po użyciu magicznego instrumentu i pokonaniu ogromnej fali jej podróż zakończy się bez szwanku zostajemy nagle sprowadzeni na ziemię. Niewiasta wpada do wody, gubi zawiniątko, uderza głową w kamień i zaczyna krwawić. Ostatecznie wiry wodne zaprowadzają ją na plażę, gdzie odnajduje dziecko. Po tym zdarzeniu oprócz fizycznej rany w postaci  przecinającej twarz blizny matkę Kubo dręczą demony psychiczne, które widzimy w traumatycznym wpatrywaniu się pustym wzrokiem przez całe dnie w bezkres morza, a w nocy w postaci ciągłych zmian nastroju i demencji.

To jednak nie koniec różnic. Deformacje fizyczne dotyczą również głównego bohatera. Kubo w końcu za podwójna warstwą w postaci opaski oraz grzywki ukrywa brak jednego oka, które zostało mu odebrane przez dziadka, co kieruje nas na kolejna nowość, a więc zagrożenie ze strony rodziny. Wplatane umiejętnie sceny humoru słownego i sytuacyjnego oraz sceny w jasnych, ciepłych barwach nie są w stanie rozjaśnic mroku opowiadanej historii, której najważniejsze fragmenty toczą się w zimowych lub nocnych scenach, w których dominują zimne barwy.

kubo i dwie struny zdjecie1fot. Laika

Zobacz również: Jak zostać kotem - recenzja komedii familijnej

Kubo i dwie struny, będący także hołdem dla azjatyckiej ikonografii i kinematografii, to przede wszystkim wizualna perła i pewnie pod względem stylistycznym najlepiej wyglądający film tego roku. Rezultat połączenia animacji poklatkowej z komputerową jest oszałamiający, nie do zapomnienia. Każda scena, czy to przedstawiająca wielkie sceny morskie, plenery miejskie i naturę, czy to prezentująca detale typu gotujący się ryż w misce, odgarnianie włosów, aż po emocje twarzy u postaci, to małe arcydzieła.

Zastanawiacie się pewnie teraz, że po przeczytaniu tylu zachwytów, wielkich słów, zalet, dlaczego ocena nie oscyluje koło najwyższej. Otóż pomimo przełamywania schematów przedstawiona oś historii nie spełnia w pełni swojego zadania. Przyczepić się można do postaci wrogów – Dziadka i Ciotek – które nie są pełnoprawnymi postaciami, a bardziej stanowią przeszkody stojące na drodze Kubo i jego kompanów. Pogłębienie charakteru nie zaszkodziłoby zresztą i samemu Kubo, Małpie i Żukowi. Pewne niedostatki w tej materii można zrozumieć, gdyż widzimy, że postaci pełnią raczej funkcję symboli, a twórcy najbardziej skupiają się na stworzeniu mitologicznej opowieści, metaforze, jej interesującym przekazie o radzeniu sobie ze śmiercią, a w następnej kolejności uwzględniają atrakcje, czyli efektowne sceny walki, a gdy postaci mają chwilę dla siebie, to priorytetem staje się stawianie na komediowe akcenty. Dlatego też ostatecznie, gdy dochodzi do finałowych rozwiązań, rozegranych też zdecydowanie zbyt szybko, to zamiast znaleźć w nich ujście dla zbieranych przez film emocji i poruszyć pozostawia niezwzruszonym.

kubo i dwie struny zdjecie2fot. Laika

Zobacz również: Dlaczego warto oglądać kino koreańskie?

Kubo i dwie struny jest więc pod względem wizualnym i pewnych elementów fabularnym filmem wyjątkowym na tle tego co się obecnie produkuje w kinie dla dzieci. Jest dziełem przede wszystkim oszałamiającym obrazem, ale mimo odważnego wprowadzenia elementów niespotykanych w produkcjach dla dzieci niekoniecznie w pełni zadowala narracyjnie. Jednak patrząc na rozwój Studia Laika należy być spokojnym o ich następny film.

 

Wiesz, co z tym zrobić


Konrad Stawiński

Konrad Stawiński

Dziennikarz

O mnie:

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i prowadzi bloga "Salonik filmowy". Kontakt: k.stawinski@moviesroom.pl


Dodaj komentarz

Zaloguj się i przejdź na naszą stronę mocy! Komentuj bez weryfikacji, oceniaj, twórz własną społeczność i odkryj potęgę mocy Movies Room!

Kod antyspamowy
Odśwież

 

ZNAJDZIESZ NAS NA:
WSPÓŁPRACUJEMY Z :
  • logo1
  • logo2
  • logo3
  • logo4
  • logo5
  • logo6
  • logo7
  • logo8
  • logo9
  • logo18
  • logo-cenega
  • logo-ama
  • logo10
  • logo11
  • logo12
  • logo-netflix
  • logo14
  • logo15
  • logo16
  • logo17
  • logo18
  • logo18
  • logo-enemef
  • logo-cd-pro-red
  • logo-snap-book
  • logo19
  • logo20
  • logo21
  • logo22
  • logo23
  • logo-samsung
  • logo25
  • logo-universal
  • logo rebis
  • logo-sony-music
  • logo-techland

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Wykonanie strony: Tomasz Szymański, projekt: Tomasz Rewers