Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook
Wielki mur moviesroom 1135x200

Prawa LGBT i walka o nie są obecne w życiu każdego człowieka – niezależnie czy tego chce, czy nie. Marsze równości, zawieranie małżeństw jednopłciowych czy możliwość skorzystania z łazienki odpowiedniej dla danej płci to jedne z niewielu podstawowych przywilejów, z których część z nas skorzystać nie może. Jak doprowadzić do tego, aby marzenia innych stały się rzeczywistością nas wszystkich? O tym właśnie jest When We Rise.

Dustin Lance Black (nagrodzony Oscarem za scenariusz do Obywatela Milka) napisał When We Rise w oparciu o dziennik Celeve'a Jonesa, (Austin McKenzie i Guy Pearce) młodego aktywisty, który swoim działaniem przyczynił się do zmiany postrzegania gejów i lesbijek w USA. Chłopak przyjechał do San Francisco mając jedynie 18 lat. Tam zaangażował się w kampanię Harveya Milka, później w walkę, aby rząd Stanów Zjednoczonych zajął się chorymi na AIDS i na sam koniec o równość małżeńską na terenie całego kraju. Towarzyszą mu Roma Guy (Emily Skeggs/Mary Louise Parker), która skupia się na prawach kobiet i w późniejszym okresie również tych, którzy mieli w życiu mniej szczęścia oraz Ken Jones (Jonathan Majors/Michael K. Williams) weteran wojny w Wietnamie i aktywista LGBT.

Zobacz również: TOP 5 - Reżyserzy kina LGBT zasługujący na szerszą uwagę

Nie ulega wątpliwości, że When We Rise jest serialem potrzebnym i ważnym. Prawdą jest, że prawa LGBT uległy nieznacznej poprawie, ale to w dalszym ciągu jest sytuacja daleka od idealnej. Już w tej chwili nowa administracja USA zagraża spokojowi, który poprzedni prezydent wypracował. Miniseria jest czymś przełomowym, potrzebnym, ważnym, co posiada walor dydaktyczny – ale czy to znaczy, że jest też dobra? Odpowiedź na to pytanie może być bardzo niejednoznaczna.

Biorąc pod uwagę, że ABC należy do Disneya, When We Rise było bardzo odważnym posunięciem. Miniseria stara się oddać fakty i ważne wydarzenia, które miały duże znaczenie dla ukształtowania się społeczności LGBT, jaką znamy teraz – począwszy od Stonewall, przez Milka, powstanie tęczowej flagi, napaści, początek epidemii AIDS i śmierć ogromu ludzi, po równość małżeńską. Podkreślono też, jak ważną rolę odegrał każdy z piastujących wtedy urząd prezydenta - Reagan, George H.W. Bush, Bill Clinton, George W. Bush i Barack Obama. Na przestrzeni kilku odcinków – dekad – pokazano, jak zmieniła się mentalność i podejście ludzi wobec gejów, lesbijek i osób transpłciowych.

Nostalgiczny wydźwięk When We Rise jest ogromny i temu zaprzeczyć jest ciężko. Prawda jest jednak taka, że nie jest to miniseria bez wad. Owszem ważna, odważna, ale nie tak dobra, jakby się można spodziewać. Postaci zaprezentowane widzom znamy tylko z ich działalności. Wiemy, jakie są ich poglądy, o co walczą, czego chcą, ale nie znamy ich charakteru. Drugą sprawą jest też zmiana aktorów – podczas pierwszych dwóch części przywiązujemy się do młodszych wersji Cleve'a, Romy i Kena. W trzeciej, kiedy pojawiają się nowe twarze postaci automatycznie tracą autentyczność. Odnosi się wrażenie, jakbyśmy oglądali historię zupełnie kogoś innego. Głośno zapowiadane pojawienie się Whoopie Goldberg i Rosie O'Donnell też nie wniosło nic do całości – a szkoda. When We Rise jest też nierówne. Podczas, gdy część trzecia i czwarta angażują widza zdecydowanie bardziej, pierwsza i druga pozostają daleko w tyle. Minusem może być również fakt, że miniseria nie zainteresuje każdego widza. Produkcja nie szokuje niczym szczególnym – poza historią, która może przyprawić o gęsią skórkę.

Zobacz również: TOP 6 - Dysfunkcyjne związki LGBT w kinie i telewizji

Recenzując When We Rise nie można odejść od polityki, bo to o niej też jest serial. Ciągłe protesty, marsze, próby zauważenia przez prezydenta USA, aż w końcu sprawa przed Sądem Najwyższym świadczą o tym, jak bardzo polityczny jest to temat. ABC bardzo zaryzykowało (jako jedna z wielkich stacji USA) i biorąc pod uwagę oceny i debatę, jaka toczy się w Internecie po emisji When We Rise – ryzyko się opłaciło. Nie jest to produkcja wybitna, ale poprawna, dobrze zagrana z nie lepszym scenariuszem. Potrafi jednak poruszyć, wzruszyć i zmusić do przemyśleń – a w ostatnim czasie udaje się to niewielu. Nie jest to pozycja kontrowersyjna, ale warta uwagi ze względu na wszystkie wyżej wymienione zalety.

plakat oraz zdjęcia: ABC

 

Wiesz, co z tym zrobić


Katarzyna Janicka

Katarzyna Janicka

Redaktor

O mnie:

Autorka bloga zyciowa-alternatywa.blog.pl. Większość wolnego czasu spędza na oglądaniu seriali i pisaniu o nich.


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

OCENA RECENZENTA

70/100

  • bardzo potrzebna i ważna pozycja
  • dobry scenariusz
  • wzrusza
  • zmusza do przemyśleń
  • walor dydaktyczny
  • nierówny
  • zmiana aktorów popsuła odbiór całości
  • nie dla każdego
  • potrafi być patetyczny


PRODUKCJĘ POLECA:

67%

UŻYTKOWNIKÓW


CZY POLECASZ TEN TYTUŁ?

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

RECENZJE

  • SERIALE
The Flash - recenzja 3. sezonu, czyli bezdech speedstera

Ocena Recenzenta 30/100

Wygląda na to, że liczba „trzy” staje się powoli przekleństwem dla superbohaterskich seriali od stacji CW. Najpierw cyfra ta została w spektakularny sposób splamiona przez tw&o...

Recenzuje Szymon Góraj

Jane the Virgin - recenzja 3. sezonu

Ocena Recenzenta 75/100

Jane the Virgin to najlepsza telenowela jaką zobaczycie. Tak. Nie serial, a właśnie telenowela, która w naszym kraju ma tak pejoratywne znaczenie. Komedia The CW w pełni wykorzystuje ogromn...

Recenzuje Katarzyna Janicka

Uwikłana - recenzja 2. sezonu

Ocena Recenzenta 55/100

Uwikłana z Jennifer Lopez to jeden z niewielu serialu kryminalnych, które mogą zainteresować. A mimo to, grzeszy wtórnością i oklepanymi schematami. W tym wszystkim Lopez odnajduje ...

Recenzuje Katarzyna Janicka

Na pierwszy rzut oka: 3. sezon Twin Peaks

Ocena Recenzenta 70/100

Choć Laurę Palmer poznaliśmy z każdej możliwej i niekoniecznie najlepszej strony, to jedno trzeba dziewczynie przyznać - dotrzymuje skórkowana słowa. 25 lat minęło i zgodnie z jej obie...

Recenzuje Tomasz Małecki

Na pierwszy rzut oka: 1. sezon I love Dick

Ocena Recenzenta 75/100

Po podaniu hasła „brutalna satyra amerykańskiego stylu życia” zapewne najczęstszą odpowiedzią byłoby American Beauty. Przez lata następne lata nie było chyba dzieła w takiej konw...

Recenzuje Szymon Góraj

Unbreakable Kimmy Schmidt - recenzja 3. sezonu

Ocena Recenzenta 80/100

Kimmy Schmidt w końcu jest dorosła. Takie przesłanie płynie z trzeciego sezonu Unbreakable Kimmy Schmidt. Na szczęście serial pozostaje absurdalny (w ten dobry sposób) i świetnie utrzymu...

Recenzuje Katarzyna Janicka

MOVIES ROOM POLECA

Polub nas!

rekrutacja ama

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.