Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook
Wielki mur moviesroom 1135x200

Dawno nikt nie wodził nas za nos tak bardzo, jak robi to w tym momencie Daniel Craig. O jego perypetiach związanych z porzuceniem roli agenta 007 po wycieńczającej pracy przy Spectre można byłoby napisać już niejedną książkę, a końca historii nadal nie widać. Wszystko dlatego, że prawdopodobnie James Bond znów przyjmie twarz styranego życiem Craiga. Informacja oczywiście nie jest póki co oficjalna, lecz portal Page Six raczej nie zwykł zwodzić swoich czytelników z wyrachowaniem godnym bohatera tej wiadomości.

04 050146 daniel craig s bond legacyFot. materiały prasowe

Zobacz również: Michael Bay zapowiada aż 14 kolejnych filmów o Transformersach!

Dla wielu z nas może być to mimo wszystko informacja zaskakująca, albowiem wszystkie media do roli nowego Bonda już zdążyły zakontraktować Toma Hiddlestona. I taki też był pierwotny wybór filmowców z główną producentką cyklu Barbarą Broccoli na czele. Szkopuł w tym, że po przemówieniu aktora podczas ceremonii rozdania Złotych Globów, córka legendarnego Alberta Broccoliego przestała wierzyć w jego opanowanie oraz czar godny prawdziwego Bonda. Na opinię producentki pozytywnego wpływu nie miał zapewne także burzliwy i jakże krótki romans Hiddlestona z Taylor Swift, który został przez nią spuentowany lakonicznym "przypieczętowaniem swojego losu". Pytanie tylko, czy mogłaby sobie ona pozwolić na taką swobodę, gdyby nie rewelacyjny odbiór inscenizacji szekspirowskiego dramatu Othello z Danielem Craigiem w roli głównej. To właśnie tam bowiem Broccoli (która nomen omen odpowiadała również za produkcję tej sztuki) spotkała Craiga, zobaczyła Craiga szczęśliwego i podobno przekonała Craiga na powrót do służby Jej Królewskiej Mości.

Wygląda więc na to, że dotychczasowe kaprysy gwiazdora wynikały z nieproporcjonalnego odbioru Spectre do wysiłku przez niego włożonego w wierne odwzorowanie swojej postaci. Wystarczył jednak dobry występ na deskach broadwayowskiego teatru, aby natychmiast przypomnieć sobie, iż James Bond tanio skóry nie sprzeda. A że nie będzie tanio, to wiemy na pewno.

Źródło: independent.co.uk / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

 

Wiesz, co z tym zrobić


Tomasz Małecki

Tomasz Małecki

Dziennikarz

O mnie:

Kiedyś filmy robiło się lepiej ...


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

nie wyswietli reszty danych

MOVIES ROOM POLECA

Polub nas!

rekrutacja ama

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.