DiCaprio, De Niro i Scorsese na jednym planie? Nowy kryminał jest już w drodze!

Mało który ze współczesnych reżyserów posiada taki komfort jak Martin Scorsese. Na jego przykładzie bardzo pięknie zarysowuje się zaczerpnięta z europejskiego kina autorskiego tradycja ograniczonej do minimum ingerencji ze strony studia bądź wytwórni w produkcję filmową. Nikt „z zewnątrz” nie obsadza mu głównych ról dochodowymi twarzami, a o ich wyborze decyduje wyłącznie wizja samego reżysera. Los jednak bywa przewrotny, albowiem ulubionymi aktorami Scorsese są przecież Robert De Niro oraz Leonardo DiCaprio, czyli nazwiska, które sprzedają się jak banany za czasów Edwarda Gierka. Biurokratyczne molochy przemysłu filmowego z wielką chęcią wykładają więc spore kwoty na produkcje z ich udziałem, gdyż sukces finansowy jest niemal gwarantowany, a i reżyser będzie siedział cicho, gdyż otrzymuje to, czego żądał. Innymi słowy, wilk syty i owca cała – biznes stulecia. Najnowszym jego przejawem będzie natomiast adaptacja powieściowego kryminału Davida Granna pt. Killers of the Flower Moon: The Osage Murders and the Birth of the FBI, gdzie prawdopodobnie uświadczymy kunsztu całej wspomnianej trójcy. Prawa już nabyte – teraz trwają poszukiwania nazwisk AAA. Nie dodajemy już nawet, że nikt ich do współpracy specjalnie zmuszać nie musiał …

osage native american tribe murder 1920as 3afc171d 3c8f 4dd1 8242 bd548cdb7d5c

Zobacz również: Joe Pesci powraca do kina! Udział aktora w The Irishman potwierdzony!

Killers of the Flower Moon: The Osage Murders and the Birth of the FBI opowiada rzeczywistą historię z kart Federalnego Biura Śledczego, która dotyczyła mordu dokonanego na jednym z plemion rdzennych Amerykanów, po tym jak odkryło ono złoża ropy naftowej na posiadanych terenach. Powieść obfituje w kryminalne dochodzenia, rządowe konspiracje, ludzką chciwość oraz krytykę sposobu traktowania Indian. W podobnej tonacji utrzymana jest filmowa przeszłość zarówno DiCaprio (J. Edgar, Wyspa tajemnic, Infiltracja) jak i Scorsese (znów Wyspa tajemnic oraz Infiltracja), a De Niro … De Niro wystarczy, że będzie – on nie potrzebuje żadnej laurki. Adaptacja posiada więc wszystkie niezbędne papiery na sukces, ale jaka okaże się rzeczywistość? Trzymajcie rękę na pulsie!

Źródło: deadline.com / Ilustracja wprowadzenia: kolaż movieweb.com

Redaktor

Najbardziej tajemniczy członek redakcji. Nikt nie wie, w jaki sposób dorwał status redaktora współprowadzącego dział publicystyki i prawej ręki rednacza. Ciągle poszukuje granic formy. Święta czwórca: Dziga Wiertow, Fritz Lang, Luis Bunuel i Stanley Kubrick.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?