Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook
reklama-ama-artykuly-top

W wywiadzie udzielonym niedawno magazynowi Empire Glynn Turman ujawnił, że niewiele brakowało, a zostałby obsadzony jako Han Solo w Nowej nadziei z 1977 roku. Wtedy George Lucas rozważał wprowadzenie niezwykle różnorodnej obsady w swoim filmie, a aktor znany chociażby z seriali: Prawa ulicy, Inny świat czy Cooley High, miał szansę wcielić się w popularnego przemytnika i późniejszego przyjaciela Luke'a Skywalkera. Turman wspomniał tamten okres i przesłuchanie, w jakim brał udział:

W tamtych czasach w ogłoszeniach o castingu do konkretnej roli zawierano zapis o poszukiwaniach aktora czarnoskórego, białego czy latynoamerykańskiego, lecz nie było tak w przypadku obsadzenia postaci Hana Solo. Nie sprecyzowano, że poszukiwany jest czarnoskóry aktor. Byłem wtedy mile zaskoczony, bowiem dostrzeżono wówczas mój talent aktorski. [...] Pamiętam, że George zachowywał się bardzo profesjonalnie. Wszyscy wtedy byliśmy młodzi, a ja uważałem go za faceta robiącego coś ciekawego. Bardzo mi zaimponował. Nie wydawał się "hollywoodzki". Okazał się zwykłym gościem, co sprawiło, że łatwiej można było się z nim dogadać.

W innym wywiadzie dla Creative Loafing, Turman ujawnił, jak blisko był angażu:

Najwyraźniej George Lucas poważnie brał mnie pod uwagę do tej roli, ale później pomyślał, że może pojawić się zbyt dużo kontrowersji pomiędzy białą Księżniczką Leią, a czarnoskórym Hanem Solo. Takie były wtedy czasy, a on nie chciał niepotrzebnego rozgłosu. [...] Nie miałem wtedy o niczym pojęcia. Udałem się na przesłuchanie, zrobiłem co musiałem i wyszedłem. Po latach, przeczytałem jego książkę i zapytałem siebie: "Co?". Gdy tylko spotkam się z Harrisonem Fordem, będę domagał się swojego udziału w jego sławie.

GettyImages TurmanGlynn Turman, fot. Getty Images

Zobacz również: Materiał z planu zdjęciowego filmu o Hanie Solo przedstawia niezwykłe spotkanie!

Jak się okazuje przed odejściem Lorda i Millera, pozostało trzy i pół tygodnia zdjęć głównych oraz pięć tygodni standardowych dokrętek jeszcze niezatytułowanego filmu o młodym Hanie Solo. Przyczyną zwolnienia poprzednich reżyserów miał być konflikt z Lawrence'm i Jonem Kasdanami, którzy są odpowiedzialni za scenariusz filmu. Lord i Miller mieli, według Kathleen Kennedy, przedstawiać Hana Solo w oparciu o gagi oraz potencjał komediowy postaci, a nie sarkazm, z którego słynie najbardziej znany przemytnik z uniwersum Gwiezdnych wojen. Problemy pojawiły się w lutym, kiedy rozpoczęto zdjęcia do produkcji, a sami reżyserzy podobno nie mogli liczyć na wystarczające wsparcie ze strony Lucasfilm podczas kręcenia scen w Londynie.

Aldenowi Ehrenreichowi na ekranie towarzyszyć będą m.in: Emilia Clarke, Phoebe Waller-Bridge, Donald Glover i Woody Harrelson. Ponadto zobaczymy również Chewbaccę. Historia skupi się na ukazaniu początków kryminalnego życia Hana Solo i zdobywaniu przez niego wszystkich przemytniczych umiejętności. Będzie to już drugi po Łotr 1 spin-off Gwiezdnych wojen. Premiera ma mieć miejsce 25 maja 2018 roku.

Źródło: NME / Ilustracja wprowadzenia: Lucasfilm

 

Wiesz, co z tym zrobić


Krystian Karolak

Krystian Karolak

Dziennikarz

O mnie:

Fan uniwersum Gwiezdnych wojen, miłośnik science fiction i fantasy oraz człowiek od wielu lat zafascynowany Japonią. W wolnych chwilach pisze, czyta i słucha muzyki z lat 70., 80. i 90.


Więcej informacji o:

Powiedz coś tutaj...
Odrzuć
Zaloguj jako ( Zalogować ? )
albo wyślij jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas

reklama-ama-artykuly-top

© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.