Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Po niewątpliwym sukcesie Spider-Man: Homecoming już nawet najbardziej niepoprawni miłośnicy Człowieka-Pająka zdają sobie sprawę, że nie doczekają za swojego żywota finiszu domniemanej trylogii Niesamowitego Spider-Mana. Ten natomiast miał być - co wnioskujemy po wypowiedziach ludzi do tego projektu zaangażowanych - istną bombą atomową, która całkowicie zredefiniowałaby gatunek filmów superbohaterskich. Dziś już oczywiście możemy sobie gdybać bądź psioczyć na ostatnie superbohaterskie tchnienie wytwórni Sony, ale są wśród nas i tacy, którzy ciągle żywotnie wspominają swoje doświadczenia z Niesamowitym... Taki na przykład Marc Webb, reżyser dwóch pierwszych części z udziałem Andrew Garfielda, ujawnił ostatnio kilka szczegółów produkcji, której nikt nie chciał i która już nigdy nie powstanie. A szkoda, bo pomysły twórców były naprawdę odlotowe:

Chris Cooper powróciłby do roli Goblina, którego to wpierw byśmy zamrozili, a potem sprowadzili ze świata zmarłych. Miał też pojawić się nowy czarny charakter zwany The Gentlemen... i w dodatku od razu w roli głównego antagonisty. To on miał przewodzić grupie Sinister Six. Jakby nie patrzeć, rozmawialiśmy też co nieco o Sępie.

Webb nie żałuje również tego, w jakim kierunku potoczyły się sprawy z jego duologią. Całą krytykę bierze na siebie, ale jednocześnie zaznacza, iż o to właśnie mu chodziło:

Nikt nigdy nie mówił mi co mam robić. Wielu różnych ludzi miało różne opinie, ale to były moje filmy. [...] Sądzę, że to był bardzo trudny czas dla Sony, bo zmagali się z hakerami i jednocześnie Marvel chciał odzyskać Spider-Mana... ale to nie miało żadnego wpływu na to, w którą stronę podążyliśmy w naszych pracach. Może trochę zaczęliśmy robić pewne rzeczy w pośpiechu, ale byłem tego w pełni świadom i akceptowałem taki stan rzeczy.

Cokolwiek by zatem nie mówić o Niesamowitych Spider-Manach, to na pewno nie można im odmówić pasji swojego twórcy. Zobaczymy, czy Jon Watts wykaże się takim samym oddaniem.

Źródło: indiewire.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

 

Wiesz, co z tym zrobić


Tomasz Małecki

Tomasz Małecki

Dziennikarz

O mnie:

Kiedyś filmy robiło się lepiej...


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.