Informacja o plikach cookies

Nasz portal korzysta z plików cookies. Pozostając na Movies Room wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików i podobnych technologii. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Minęło kilka dni odkąd świat obiegła szokująca wieść, iż Disney zakłada własną platformę streamingową i tym samym wypina się na oferty Netflixa. Wielu z nas zaczęło więc już liczyć drobne, albowiem filmy z uniwersum Gwiezdnych Wojen czy Marvela od 2019 roku - kiedy to planowany jest start nowej platformy - będzie można ujrzeć tylko i wyłącznie za pośrednictwem serwerów Myszki Miki, co dla nas oznacza oczywiście dodatkowy wydatek. Ale czy aby na pewno? Ted Sarandos - Jezus Chrystus obecnych czasów i osoba odpowiedzialna za wizerunek Netflixa - doskonale zdaje sobie sprawę, że taki deal z pewnością nie przysłużyłby się jego firmie. Wobec tego, w wywiadzie udzielonym Reutersowi, zaznaczył, że do Kalifornii już wysłano negocjatorów, którzy mają za zadanie przedłużyć umowę z Disneyem dotyczącą dalszego, legitnego streamowania największych hitów spod szyldu Lucasfilm oraz Marvel. Obecna wygasa bowiem właśnie w 2019 roku. Czy rozmowy przebiegną pomyślnie dla obu stron i przede wszystkim dla naszych portfeli? Oby, bo za chwilę będą nam się gubić te dane logowania do wszystkich tych platform...

58700 05 disney pulls netflix plans serviceFot. tweaktown.com / "Świt Myszki Miki"

Źrodło: Reuters / Ilustracja wprowadzenia: nbc2.com

 

Wiesz, co z tym zrobić


Tomasz Małecki

Tomasz Małecki

Dziennikarz

O mnie:

Kiedyś filmy robiło się lepiej...


Więcej informacji o:

Say something here...
Cancel
Log in with ( Sign Up ? )
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.