Podczas koncertu Stray Kids emitowanego obecnie w kinach, w jednym z polskich kin przerwano seans. Powód? Uwielbiająca k-pop młodzież, która uczestniczyła w seansie "Stray Kids: The dominATE Experience" poczuła się na nim zbyt swobodnie. Biegała po sali, skakała pod ekranem, świeciła telefonami i przeszkadzała innym oglądającym. Do sieci trafiły nagrania ze zdarzenia.
Kina od lat transmitują koncerty światowych gwiazd, oferując fanom możliwość obejrzenia występów na dużym ekranie, często wzbogaconych o materiały zza kulis. Tak było również w przypadku kinowego seansu "Stray Kids: The dominATE Experience", koncertu Stray Kids - jednej z najpopularniejszych grup k-popowych na świecie. Wydarzenie, które dla wielu miało być muzycznym świętem, w jednym z polskich kin przerodziło się jednak w poważny problem organizacyjny.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które szybko stało się viralem. Widać na nim grupę młodych widzów tańczących i skaczących bezpośrednio pod ekranem kinowym. Według relacji internautów do incydentu miało dojść m.in. w Gdańsku. Zachowanie młodzieży było na tyle uciążliwe, że pracownicy kina zdecydowali się przerwać seans "Stray Kids: The dominATE Experience". Część widzów nie kryła oburzenia, podkreślając, że kino nie jest miejscem na koncertowe pogo czy taniec pod ekranem. Użytkownicy serwisu X (dawniej Twitter) nie kryli rozgoryczenia zachowaniem młodzieży. We wpisach możemy przeczytać:
Widziałam komentarze, że ta pani zepsuła zabawę. Rozwala mnie to, że wiele osób nie rozumie, w czym jest problem Już nie raz słyszę komentarze, że po co ktoś przychodzi do kina na film z koncertu, skoro siedzi jakby miał kija w d… Nie wiem może dlatego, że jest to kino.
Mam znajomych pracujących w kinie i mówili że podczas takiego tańczenia przy ekranie ktoś poplamił ekran i teraz mają nakaz by przy każdym seansie jakiś pracownik tam stał i pilnował przez cały film by nikt nie schodził.
nie żałuję ze zwróciłam bilet
Z drugiej strony część internautów stanęła w obronie młodszych uczestników wydarzenia. Według nich kinowe koncerty różnią się od tradycyjnych seansów filmowych i powinny dopuszczać więcej swobody:
Nie po to się Idze na koncert do kina żeby siedzieć na d…i się gapić, może zrobiły trochę zamieszania ale dajcie żyć przecież to są dzieci
Ja bym pozwoliła dzieciakom na takie harce. W tym cały urok
imo fajnie, że dzieciaki są tak podekscytowane muzyką.
W sieci zaczęły się pojawiać również inne viralowe filmy przedstawiające podobne sytuacje w kolejnych rodzimych kinach m.in. Zielonej Górze.
Niecodzienne sytuacje na "Stray Kids: The dominATE Experience" nie były wyjątkiem dla Polski. W social mediach można odnaleźć również wideo z zagranicznych kin, w których widzowie nie mogli powstrzymać podekscytowania, a niektórzy z nich zaczynali… szczekać.
"Stray Kids: The dominATE Experience" to imponujący film koncertowy przedstawiający światową sensację K-Popu i ich wyprzedane do ostatniego biletu występy na stadionie SoFi, wraz z materiałami zza kulis. Dzięki ponad 30 milionom sprzedanych albumów na całym świecie i rzeszy fanów na wszystkich kontynentach, "Stray Kids: The dominATE Experience" zapewni fanom odważne, wielkoformatowe wrażenia kinowe, pozwalając im zajrzeć za kulisy działalności ich ulubionego zespołu.
Ponadto, jak donosi branżowy amerykański serwis Deadline, koncertowy film zespołu Stray Kids w miniony weekend znalazł się na szczycie światowego box-office i zarobił na całym świecie 19,1 miliona dolarów. Produkcja dla fanów k-popowego boysbandu cieszyła się ogromną popularnością również w polskich kinach. "Stray Kids: The dominATE Experience zajął pierwsze miejsce w rodzimym box-office zarabiając 300 tysięcy dolarów (ponad 1 mln zł).
Źródło: x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.