Matrix 5 znajduje się w dość osobliwej sytuacji. Po bardzo różnie przyjętej czwartej części stery przejął Drew Goddard. Ale bynajmniej nie wygląda to na projekt, nad którym ktoś ma jakąś sensowną kontrolę.
To już drugi rok, odkąd Matrix 5 został zapowiedziany. Sam Drew Goddard nie ma problemu z wywiadami, głównie podkreślając na nich, że chce dotrzymać kroku Wachowskim. Do tego jak na razie nie da się wyciągnąć od niego konkretów w kwestii tego, czy Keanu Reeves pojawi się w “piątce”. Możemy zatem zakładać, że scenariusz jest dopasowywany do aktualnie zmieniających się okoliczności związanych z angażem.
Film skupia się na Thomasie Andersonie, który po wydarzeniach z poprzednich części znów żyje w pozornie zwyczajnym świecie jako twórca popularnej gry Matrix, lecz zmaga się z poczuciem nierealności i wizjami przeszłości. Nie pamięta w pełni swojej tożsamości jako Neo, a jego wspomnienia są tłumione przez terapię i kontrolę systemu. Gdy ponownie spotyka Trinity, w nim zaczynają budzić się dawne moce i świadomość prawdy o symulowanej rzeczywistości, co prowadzi do kolejnego przebudzenia i próby wyzwolenia siebie oraz ukochanej spod nowej, bardziej wyrafinowanej wersji Matrixa stworzonej przez Analityka.
Źródło: The Playlist
Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.