Zanim zobaczyliśmy wszystko na ekranie, zdradziły to… figurki. Nowa linia zabawek do Spider-Man: Całkiem nowy dzień ujawnia spore zmiany u Petera Parkera - i dorzuca niespodziankę z Hulkiem.
Merchandising znów wyprzedza oficjalne materiały. Pierwsze figurki Funko Pop związane z filmem Spider-Man: Całkiem nowy dzień trafiły do sieci i od razu rozbudziły spekulacje wśród fanów. Największa rewelacja? Peter Parker nie ograniczy się do jednego stroju. A to dopiero początek.
Z przecieków jasno wynika, że bohater pojawi się w co najmniej dwóch różnych wersjach swojego stroju. Pierwsza to dobrze znany kostium z końcówki Spider-Man: Bez drogi do domu - tym razem wyraźnie uszkodzony, co sugeruje intensywne starcia. Druga wersja wygląda jeszcze bliżej komiksowego oryginału i najpewniej stanie się głównym strojem w filmie. To może oznaczać, że historia pokaże pewnego rodzaju przejście - od „starego” Spider-Mana do bardziej klasycznej wersji bohatera.
Figurki zdradzają też nowe spojrzenie na Hulka granego przez Marka Ruffalo. Tym razem dostajemy bardziej surową, dziką wersję postaci. Fani zastanawiali się, czy zobaczymy szarą odmianę bohatera. Na razie nic na to nie wskazuje. To może oznaczać, że twórcy albo trzymają coś w tajemnicy, albo całkowicie zrezygnowali z tego pomysłu.
Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył. Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.
W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, której rola na razie owiana jest tajemnicą. Stosunkowo niedawno ujawniono także, że w filmie wystąpi Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana.
Źródło: comicbookmovie.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.