Okazuje się, że Clooney ma zupełnie odmienne zdanie od Tarantino. Bardzo ceni sobie współpracę z aktorami krytykowanymi przez słynnego reżysera.
Jak wiadomo Quentin Tarantino słynnie ze swoich bezkompromisowych opinii. W jednym z odcinków podcastu The Bret Easton Ellis Podcast w grudnia zeszłego roku reżyser skupił swoją uwagę na Paulu Dano. Tarantino nie szczędził ostrych słów, komentując jego rolę w filmie Aż poleje się krew w reżyserii Paula Thomasa Andersona. Jego zdaniem aktor wypadł w tej produkcji wyjątkowo nieprzekonująco.
To oczywiście miało być starcie dwóch aktorów. Ale równie oczywiste jest, że tak nie jest. On jest totalnym cieniasem. Słabą siostrzyczką. [Daniel Day-Lewis] go zjada. Austin Butler byłby w tej roli cudowny. On jest po prostu takim słabym, słabym, przecenianym gościem. Daniel Day-Lewis pokazał, że nie potrzebuje mocnego przeciwnika. Film go potrzebował. On niczego nie potrzebuje. To miało być starcie dwóch aktorów, ale nie jest! Dajesz go do duetu z najgorszym pie**olonym aktorem w SAG [Gildia Aktorów Ekranowych]? Z najbardziej miękkim fi*tem na świecie? Nie mówię, że gra fatalnie. Mówię, że gra, jakby go nie było… Nie przepadam za nim.
Warto również zaznaczyć, że Tarantino w zeszłym roku skrytykował nie tylko Paula Dano, ale jeszcze Owena Wilsona czy Matthew Lillarda. Reżyser stwierdził, że nie są oni warci jego uwagi i tylko psują produkcje swoimi występami.
George Clooney w trakcie przyjmowania nagrody na gali AARP’s Movies for Grownups Awards postanowił publicznie wesprzeć aktorów, których stosunkowo niedawno krytykował Tarantino. Clooney wspomniał o współpracy z Dano, Lillardem i Wilsonem.
Paul Dano, Owen Wilson, Matthew Lillard, to byłby wielki zaszczyt móc z nimi pracować. Naprawdę wielki zaszczyt. [Jay Kelly] został stworzony przez ludzi, którzy kochają aktorów, to ważna kwestia. Ludzi, których znam od zawsze... właściwie większość z nich to aktorzy. Bardzo ich lubię i nie lubię patrzeć, jak ludzie są okrutni. Żyjemy w okrutnych czasach. Nie musimy do tego dodawać jeszcze więcej okrucieństwa.
Źródło: joblo.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.