Naga broń powraca w odświeżonej wersji! Kultowa komedia doczeka się rebootu, w którym pojawią się Liam Neeson i Pamela Anderson! Oficjalny zwiastun daje nam sporo smaczków z nawiązaniami do starych filmów oraz typowego dla serii humoru.
Och, Naga broń i Leslie Nielsen zapisali się na dobre w historii kina jako jedna z najbardziej kultowych i lubianych serii komediowych. Ten specyficzny humor, przerysowane dialogi, absurdalne sytuacje i niepowtarzalna mimika Nielsena jako porucznika Franka Drebina sprawiły, że każdy z trzech filmów z serii zdobył serca widzów i krytyków na całym świecie. To była parodia w najlepszym wydaniu — błyskotliwa, bezkompromisowa i wyjątkowo skuteczna w rozśmieszaniu. Jednak żyjemy w czasach rebootów, remake’ów i powrotów do znanych marek. W tym kontekście reboot Nagiej broni wydawał się tylko kwestią czasu — i oto nadszedł.
Nowa wersja ma na celu przywrócić tę wyjątkową mieszankę humoru sytuacyjnego i parodii, z której słynęła oryginalna trylogia. Oczywiście, przed twórcami stoi ogromne wyzwanie. Trudno będzie dorównać charyzmie i perfekcyjnemu timingowi komediowemu Lesliego Nielsena, który na stałe zdefiniował postać Drebina. Mimo to, zainteresowanie rebootem jest duże — zarówno ze strony widzów, jak i samego przemysłu filmowego. Ciekawi, kto przejmie pałeczkę i czy nowa Naga broń będzie w stanie zachować ducha oryginału, a jednocześnie wnieść coś świeżego do formuły, która powstała dekady temu. Film trafi do kin 1 sierpnia 2025 roku. W roli głównej zobaczymy Liama Neesona jako porucznika Franka Drebina Jr., syna bohatera granego niegdyś przez Lesliego Nielsena. Towarzyszyć mu będzie Pamela Anderson.
Naga broń to kultowa parodia filmów kryminalnych i policyjnych z lat 80. i 90., która wyśmiewa klasyczne schematy kina akcji i thrillera. Głównym bohaterem jest porucznik Frank Drebin (grany przez Lesliego Nielsena), policjant z wydziału specjalnego w Los Angeles — całkowicie niekompetentny, ale za to pełen dobrej woli. I właśnie to, że nieświadomie sieje chaos, a mimo to zawsze jakoś ratuje sytuację, sprawia, że filmy są tak zabawne.
To klasyka slapsticku i gier słownych. Filmy pełne są dwuznacznych dialogów, żartów sytuacyjnych, totalnych absurdów i niezliczonych nawiązań do popkultury. Leslie Nielsen gra wszystko „na poważnie”, co jeszcze bardziej potęguje efekt komiczny.
Źródło: youtube.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.