Neve Campbell zdradziła, że nadchodzący Krzyk 7 odejdzie od brutalności ostatnich części i będzie bliższy temu, co pierwotnie planował twórca serii - Wes Craven. Według aktorki poprzednie odsłony momentami poszły za daleko.
Choć najnowsze odsłony kultowej serii slasherów zdobyły uznanie części fanów, nie wszystkim przypadł do gustu kierunek, w którym skręciła franczyza po śmierci Wesa Cravena. Teraz Neve Campbell - od lat utożsamiana z postacią Sidney Prescott - zapowiada, że Krzyk 7 spróbuje wrócić do bardziej wyważonego stylu opowiadania grozy.
Campbell nie ukrywa, że większa dosłowność przemocy w najnowszych filmach była dla niej problematyczna. Jak podkreśliła, styl Cravena opierał się raczej na napięciu i psychologicznym strachu niż na epatowaniu krwią. Aktorka przyznała w rozmowie z podcastem Evolution Of Horror, że jej zdaniem ostatnie dwie części, czyli Krzyk oraz Krzyk VI, momentami odbiegały od pierwotnej wizji serii, szczególnie pod względem brutalności scen zabójstw.
Dwa ostatnie filmy poszły w kierunku, który był nieco odległy od wizji Wesa, jeśli chodzi o sposób, w jaki przedstawiał gore, czy sposób, w jaki przeprowadzał zabójstwa. Moim zdaniem to poszło trochę za daleko. Najnowsza odsłona jednak wróci do starej wizji.
Gdy kolejny Ghostface pojawia się w miasteczku, gdzie Sidney Prescott próbuje ułożyć sobie na nowo życie, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, lecz jej córka Tatum. Aby zapobiec najgorszemu i raz na zawsze położyć kres rozlewowi krwi, Sidney musi ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską. Przyjdzie jej za to zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.
W obsadzie do serii powracają m.in. Neve Campbell, Courteney Cox, Mason Gooding, Jasmin Savoy Brown, Chad Meeks-Martin, Matthew Lillard, David Arquette, a wśród nowych członków obsady znajdą się Joel McHale, Isabel May, Anna Camp, Celeste O’Connor, Asa Germann, Mckenna Grace, Mark Consuelos, Sam Rechner, Ethan Embry, czy Michelle Randolph.
Za kamerą stanął ponownie Kevin Williamson, który w przeszłości pisał scenariusze dla pierwszych części, a tym razem objął również funkcję reżysera. Autorem scenariusza jest Williamson wspólnie z Guy Busick, na podstawie pomysłu Williamsona i Jamesa Vanderbilta.
Źródło: gamesradar.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.