Nie udało uratować się życia Nadii Farès po zasłabnięciu na basenie. Aktorka zmarła w wieku 57 lat.
Nadia Farès urodziła się 20 grudnia 1968 roku w Marrakeszu. Była francuską aktorką o marokańskim pochodzeniu, która przez ponad trzy dekady pozostawała aktywna w branży filmowej i telewizyjnej.
Karierę rozpoczęła na początku lat 90., debiutując w filmie My Wife’s Girlfriends (1992r.). W kolejnych latach systematycznie budowała swoją pozycję, występując głównie w kinie francuskim. Przełomem była rola w thrillerze Purpurowe rzeki (2000r.), gdzie wystąpiła u boku Jeana Reno. Film odniósł międzynarodowy sukces i znacząco wpłynął na jej rozpoznawalność.
Farès specjalizowała się w rolach w filmach akcji i thrillerach, co wyróżniało ją na tle wielu aktorek francuskich. Wystąpiła m.in. w produkcjach takich jak Ostatni skok, Zabić każdy może, Przed burzą, Zabójca czy w serialu Marseille. Jej filmografia obejmowała zarówno kino europejskie, jak i projekty międzynarodowe, co pozwoliło jej na rozwinięcie kariery poza Francją.
Parę dni temu Internet obiegła informacja, że 11 kwietnia Nadia Farès przebywała na basenie i w trakcie pływania nagle straciła przytomność. Z relacji świadków wynika, że znajdowała się pod wodą przez kilka minut, zanim została zauważona przez inne osoby korzystające z obiektu. Po wyciągnięciu z basenu natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową, jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.
Po przybyciu ratowników medycznych została przewieziona do szpitala Pitié-Salpêtrière Hospital w stanie krytycznym. Lekarze zdecydowali o wprowadzeniu jej w stan śpiączki farmakologicznej.
Wstępne ustalenia wskazywały, że przyczyną utraty przytomności mógł być nagły incydent kardiologiczny. Nie stwierdzono udziału osób trzecich ani okoliczności sugerujących działanie przestępcze.
Nadia Farès zmarła 17 kwietnia 2026 roku w wieku 57 lat w szpitalu Pitié-Salpêtrière Hospital. Bezpośrednią przyczyną śmierci były powikłania wynikające z niedotlenienia organizmu po utracie przytomności w wodzie. O śmierci aktorki poinformowały jej córki w specjalnym oświadczeniu.
Z ogromnym smutkiem ogłaszamy śmierć naszej mamy. Francja straciła wielką artystkę, ale dla nas to przede wszystkim matka, którą właśnie straciłyśmy.
Źródło: independent.co.uk/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały prasowe
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.