Choć Naga Broń została ostatnio wyróżniona jako najlepszy film komediowy 2025 roku, jej reżyser nie ma dobrych wiadomości na temat potencjalnego sequela hitu.
Naga Broń z Liamem Neesonem w roli głównej jest podzieliła widzów, ale spotkała się z ogromną popularnością. Wielu widzom przypadł do gustu styl, oferujący żart praktycznie co minutę, doprowadzając ich do łez śmiechu i przywracając na wielki ekran ten specyficzny rodzaj komedii. Niestety, najnowsze informacje wskazują na to, że w najbliższej przyszłości nie doczekamy się sequela filmu.
Sukces filmu na platformach streamingowych po udanych pokazach kinowych sugerowałby, że powstanie kolejna odsłona długoletniej serii. Jednak, jak podaje reżyser filmu Akiva Schaffer, niedawna fuzja Paramount z firmą Skydance postawiła przyszłość franczyzy pod znakiem zapytania. Zapytany o kolejną część, Schaffer powiedział w rozmowie z CBR:
Nie planujemy następnej. Nie wiem, czy słyszeliście, ale Paramount w pewnym sensie zmienił właścicieli. Stało się to chyba jakieś siedem dni po premierze filmu, więc czekamy, aby się dowiedzieć, czy będą chcieli kontynuacji.
Nie wszystko jednak stracone, ponieważ twórcy mają już wiele pomysłów na kolejną odsłonę, jeśli nadarzy się okazja ją nakręcić.
Dan Gregor i Doug Mand, którzy napisali ze mną scenariusz, mają już listę gagów. Mamy jeden duży pomysł, o którym już rozmawialiśmy. Tak, mamy ich kilka.
Frank Drebin Jr. (Liam Neeson), syn legendarnego policjanta z Los Angeles, musi zmierzyć się z legendą swojego ojca i własnymi trudnościami. Wspólnie z partnerem, Edem Hockenem Jr. (Paul Walter Hauser), prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono w autonomicznym samochodzie elektrycznym. Trop prowadzi do ekscentrycznego miliardera Richarda Cane’a (Danny Huston), twórcy pojazdu.
W trakcie dochodzenia Drebin zakochuje się w siostrze ofiary, Beth (Pamela Anderson) – autorce powieści true-crime – co komplikuje jego misję i prowadzi do serii absurdalnych, pełnych czarnego humoru wydarzeń.
Źródło: Collider / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.