Nowy film studia A24 zapowiada się na jedno z najbardziej niepokojących wydarzeń roku. Mother Mary łączy popkulturę, religijne motywy i body horror - a pierwszy zwiastun tylko podkręca napięcie.
Choć przez długi czas Mother Mary opisywano jako „psychoseksualny thriller popowy”, najnowszy zwiastun nie pozostawia wątpliwości - to pełnoprawny horror. Za film odpowiada David Lowery, twórca takich produkcji jak A Ghost Story, który tym razem sięga po znacznie bardziej niepokojące środki wyrazu.
Fabuła koncentruje się na ikonicznej gwieździe popu - Mother Mary (Anne Hathaway), która przygotowuje się do wielkiego powrotu na scenę. W tym kluczowym momencie ponownie spotyka swoją dawną przyjaciółkę i projektantkę kostiumów, Sam Anselm (Michaela Coel). To spotkanie uruchamia lawinę ukrytych emocji, traum i konfliktów, które - jak sugeruje zwiastun - przybierają coraz bardziej niepokojącą i wręcz przerażającą formę. Największe wrażenie robi jednak stylistyka filmu. Zwiastun intensywnie wykorzystuje religijną symbolikę, zestawiając ją z estetyką body horroru i elementami czystego terroru. Całość przywodzi na myśl klimaty znane z Suspirii z 2018 roku - pełne napięcia, surrealizmu i niepokojących obrazów, które trudno wyrzucić z głowy.
Mother Mary wyróżnia się także warstwą muzyczną. W filmie usłyszymy utwory takich artystek jak Charli XCX i FKA twigs, co dodatkowo podkreśla jego popowy, ale jednocześnie eksperymentalny charakter. Muzyka ma być integralną częścią narracji, budując klimat i wzmacniając emocje bohaterów.
Oprócz Anne Hathaway i Michaeli Coel na ekranie pojawią się m.in. Hunter Schafer, Kaia Gerber czy Jessica Brown Findlay. W projekcie bierze udział także FKA twigs, co dodatkowo wzmacnia jego artystyczny wydźwięk.
Film najpierw trafi do wybranych kin w Nowym Jorku i Los Angeles 17 kwietnia, a tydzień później – 24 kwietnia – zadebiutuje szerzej.
Źródło: dreadcentral.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.