Yeon Sang-ho, który zasłynął filmem Zombie express, powraca do gatunku w nowym filmie, zatytułowanym Colony, który doczekał się pierwszej zapowiedzi.
Motyw zombie od lat przyciąga miliony widzów, zarówno do kin jak i przed ekrany telewizorów. Twórcom wciąż udaje się znaleźć nowe sposoby na opowiedzenie tego typu historii. Jednym z dobrych tego przykładów jest debiut 28 lat później i sequela, 28 lat później: Świątynia kości, filmów którym udało się wnieść pewien powiew świeżości do gatunku. Teraz, to samo spróbuje zrobić uznany koreański reżyser, który powraca z nowym horrorem o zombie.
Yeon Sang-ho, powraca do świata zombie w swoim wyczekiwanym nowym filmie, zatytułowanym Colony. Otrzymaliśmy potwierdzenie, że film zadebiutuje w sekcji Midnight Screening festiwalu w Cannes. Będzie on częścią imponującej listy produkcji gatunkowych prezentowanych w tym roku na imprezie. Wśród nich znajdują się m.in. Her Private Hell autorstwa Nicolas Winding Refn oraz Teenage Sex and Death at Camp Miasma w reżyserii Jane Schoenbrun.
W filmie Colony „konferencja biotechnologiczna pogrąża się w chaosie, gdy szybko mutujący wirus przemienia zarażonych, zmuszając władze do odizolowania obiektu z ocalałymi uwięzionymi w środku.” Za produkcję odpowiadają Wowpoint oraz Smilegate we współpracy z Midnight Studio. Międzynarodową dystrybucją zajmuje się koreańska firma Showbox. Hasło promocyjne filmu brzmi: „Wraz z rozprzestrzenianiem się wirusa porządek zaczyna mutować.”
Na czele obsady Colony stoi Gianna Jun, znana z ról w filmach akcji. W produkcji wystąpi również Koo Kyo-hwan, który wcześniej współpracował z Yeonem przy Train to Busan Presents: Peninsula. Do obsady dołączają także Ji Chang-wook oraz Shin Hyun-been. Projekt stanowi kolejny ważny krok w twórczości Yeon Sang-ho, który konsekwentnie rozwija horror oparty na motywie epidemii — podgatunek, który pomógł spopularyzować na całym świecie dzięki Zombie express.
W Colony Yeon zdaje się zmieniać swoje podejście, przenosząc akcję do bardziej zamkniętej przestrzeni — zamiast pędzącego pociągu widzowie otrzymają klaustrofobiczną, odizolowaną placówkę objętą kwarantanną. Taka zmiana scenerii może pozwolić na bardziej intymne skupienie się na rozwoju postaci.
Źródło: ScreenRant / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.