Gwiazdor Stranger Things - Dacre Montgomery - dołącza do obsady Star Wars: Starfighter Shawna Levy'ego. Jak widać, reżyser lubi współpracować z aktorami, których zna co nie powinno nikogo dziwić.
To, że reżyserzy biorą do swoich filmów obsadę z poprzednich produkcji nie powinno nikogo dziwić. Niektórzy mają swoją określoną pulę aktorów i tylko z nimi współpracują. Jak widać - Shawn Levy postawił na znane nazwisko ze Stranger Things - Dacre'a Montgomery'ego, który w popularnym serialu zagrał rolę… którą można kochać, bądź nienawidzić.
Jak podaje serwis Nexus Point News Dacre Montgomery - Billy ze Stranger Things - ma dołączyć do obsady nowego filmu Star Wars: Starfighter, w którym zagra jedną z głównych ról męskich. To naprawdę wielka szansa dla Montgomery'ego, bo mimo iż zagrał w takim wielkim hicie Netflixa, nie ma na swoim koncie wielu ról. Dołączenie do świata Star Wars mogłoby otworzyć mu drzwi na szersze drogi.
Star Wars: Starfighter to nadchodzący film z uniwersum Gwiezdnych wojen, którego premiera zaplanowana jest na 28 maja 2027 roku. Reżyserem i współscenarzystą produkcji jest Shawn Levy, znany z pracy nad Deadpool & Wolverine oraz Stranger Things. Główną rolę zagra Ryan Gosling, który wcieli się w zupełnie nową postać w świecie Star Wars.
Akcja filmu rozgrywa się około pięć do sześciu lat po wydarzeniach z Skywalker. Odrodzenie, co czyni go najpóźniej osadzonym chronologicznie filmem w uniwersum. Fabuła ma koncentrować się na przygodzie 15-letniego chłopca i jego wuja, granego przez Goslinga. Według nieoficjalnych doniesień, bohaterowie będą ścigani przez parę antagonistów: mężczyznę i kobietę. Początkowo role te oferowano Jesse'owi Plemonsowi i Jodie Comer, jednak oboje odmówili. Podobnie Mikey Madison i Sarah Snook odrzuciły propozycje zagrania odpowiednio kobiecej antagonistki i matki chłopca.
Starfighter ma być samodzielną historią, niezależną od sagi Skywalkerów, choć możliwe jest pojawienie się postaci z trylogii sequeli. Film ma wprowadzić nowych bohaterów i świeże wątki, oferując widzom nową przygodę w odległej galaktyce.
Źródło: nexuspointnews.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.