Jedno zdanie wystarczyło, by polscy widzowie przecierali uszy ze zdumienia. W Daredevil: Odrodzenie niespodziewanie pojawił się… swojski okrzyk.
Serial Daredevil: Odrodzenie przyciąga uwagę nie tylko brutalną akcją i mrocznym klimatem, ale też drobnymi detalami, które potrafią zaskoczyć najbardziej uważnych fanów. W jednym z odcinków pojawia się krótka scena z udziałem kobiety z tłumu, która wykrzykuje zdanie doskonale znane każdemu Polakowi.
Polskie akcenty w produkcjach MCU nie są niczym nowym, lecz są po prostu mniejszością. W Avengers z 2012 roku mogliśmy oglądać Jerzego Skolimowskiego, natomiast w serialu Hawkeye z 2021 roku pojawił się Piotr Adamczyk, który niejeden raz wrzucił jakieś polskie teksty. W Daredevil: Odrodzenie mogliśmy usłyszeć kobietę, która krzyczy: „żeby cię jasna cholera wzięła”. Scenę podał Radosław Pisula z podcastu Napisy Końcowe.
Co czeka nas w kolejnych sezonach Daredevil: Odrodzenie? W 2. sezonie czeka nas wielka konfrontacja sił burmistrza Wilsona Fiska z tytułowym bohaterem i jego sojusznikami. Jeśli ten wątek zostanie rozwiązany w nowym sezonie, fabuła może pójść w wielu kierunkach – od powrotu The Hand, po sytuację, w której Matt trafi za kratki. Krysten Ritter powróci jako Jessica Jones co przybliża nas o krok do możliwej reaktywacji Defendersów.
Twórcami serialu są Dario Scardapane, Chris Ord i Matt Corman. W 2. sezonie występują Charlie Cox jako tytułowy zamaskowany mściciel (Matt Murdock) oraz Vincent D'Onofrio jako Wilson Fisk. Do obsady powracają Deborah Ann Woll jako Karen Page, Ayelet Zurer jako Vanessa Fisk, Wilson Bethel jako Benjamin Poindexter/Bullseye oraz Margarita Levieva jako Heather Glenn. W tym sezonie zadebiutował też Matthew Lillard jako tajemniczy Mr. Charles.
Źródło: x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.