Sony odrzuciło ofertę kupna praw do bohaterów Marvela za 25 milionów dolarów!

Marvel aktualnie tworzy najciekawsze i najbardziej dochodowe filmy o superbohaterach. Jeszcze niecałe trzydzieści lat temu studio nie posiadało żadnego kasowego ani artystycznego sukcesu, a projekty w stylu niskobudżetowego Punishera z 1989 roku kończyły się fiaskiem. Jego aktualna, niezachwiana pozycja lidera filmów superhero nie istnieje jednak długo, bo jeszcze w latach 90. firma znajdowała się na skraju bankructwa. W 1996 roku Marvel został zmuszony do ogłoszenia upadłości, został jednak wykupiony przez małą firmę Toy Biz. Był to krok w stronę uratowania firmy, a pierwsze sukcesy w postaci Blade’a czy X-Menów miały zostać odniesione przez firmę dopiero na przełomie XX i XXI wieku. Jak się okazuje studio Sony Pictures miało okazję kupić postaci Marvela pod koniec lat 90. do celów własnie filmowych, lecz ją odrzuciło! Taką tezę prezentuje w nowej książce The Big Picture dziennikarz Ben Fritz. Według jego relacji Sony Pictures otrzymało propozycję zakupu wszystkich bohaterów Marvela za „jedyne” 25 milionów dolarów (!), a zdecydowało się jedynie na Spider-Mana.


 

Przypomnijmy, że w 2009 roku Disney kupił Marvela za 4 miliardy dolarów. Autor ujawnił także, że decyzja o wydaniu Iron Mana jako pierwszego filmu z uniwersum Marvela została podjęta nie z powodu długich prac nad pomysłem na sam film, ale z powodu – jak zakładała wytwórnia – wysokiej sprzedaży zabawek z Iron Manem.


Ówczesny włodarz Sony Pictures z pewnością pluje sobie w brodę, że studio oraz jego samego ominął biznes życia. W końcu w ciągu dwudziestu lat gusta widzów mocno się zmieniły i teraz najbardziej dochodowe są filmy właśnie z superbohaterami, a gwiazdorskie obsady i walka aktorów o angaż we franczyzach mówią same za siebie. Książka The Big Picture Bena Fritza opowiadająca o mechanizmach współczesnego kina oraz zmianach jakie zaszły w kinie dwudziestego pierwszego wieku ukaże się na amerykańskim rynku 6 marca. Miejmy nadzieję, że autor ujawni w niej więcej podobnych, równie ciekawych historii.

Źródło: screencrush.com/ Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Miłośnik starych filmów i równie starej muzyki. Miłuje Johnny'ego Deppa oraz Marvel Cinematic Universe. Kolekcjoner winyli i największy żyjący fan The Beatles.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?