Martin Scorsese wyreżyseruje dokument o muzyce lat 70

Po nagraniu swojego opus magnum w postaci Irlandczyka, Martin Scorsese wraca do dokumentu. Tym razem zajmie się tematyką nowojorskiej sceny muzycznej lat 70.

To nie pierwszy raz, gdy amerykański reżyser zajmuje się kręceniem kina dokumentalnego. Martin Scorsese ma już na koncie wiele takich tytułów, a wśród nich kilka koncentrujących się właśnie na muzyce. Są to między innymi Rolling Stones w blasku świateł, czy Bez stałego adresu: Bob Dylan. Tym razem jednak, zamiast skupiać się na konkretnym artyście, Scorsese weźmie na warsztat całą plejadę twórców, którzy przewinęli się przez nowojorską scenę w latach 70. Niestety nie znamy jeszcze innych szczegółów. Nie wiadomo jacy wykonawcy pojawią się w filmie ani ile będzie trwała produkcja.

Fot. kadr z filmu Rolling Stones w blasku świateł

Zobacz również: Nie czas umierać – Daniel Craig (znowu) chce zrezygnować z roli?

Na razie najbardziej prawdopodobnym jest, że film pojawi się na platformie Apple TV+. Jest to możliwe ze względu na umowę jaką podpisała firma Rona Howarda, która produkuje dokument. Są oni zobowiązani do przedstawiania wszystkich swoich dzieł w pierwszej kolejności koncernowi Apple. Jeśli ten odmówi, będą musieli szukać jednak innego dystrybutora.

Źródło: comingsoon.net / Ilustracja wprowadzenia: Andrew Medichini

Uzależniony od powtarzania Władcy Pierścieni i Johna Wicka, pochłonięty przez Marvela, w wiecznym oczekiwaniu na nowy film Finchera, a do tego opętany przez F1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe technologie

Wejdź do świata nowych technologii na: Tech-Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?