Strona główna » Newsy » Filmy » Nie tylko Brendan Fraser wraca do Mumii! Kolejne gwiazdy oryginału dołączają do obsady wyczekiwanej kontynuacji
Nie tylko Brendan Fraser wraca do Mumii! Kolejne gwiazdy oryginału dołączają do obsady wyczekiwanej kontynuacji
Mikołaj Lipkowski,
5 sierpnia 2026
Fani kultowej serii Mumia mają coraz więcej powodów do radości. Po ponad dwóch dekadach od premiery drugiej części przygód Ricka O’Connella nowa odsłona franczyzy nabiera kształtów, a twórcy kompletują obsadę pełną znajomych twarzy.
Brendan Fraser i Rachel Weisz oficjalnie powrócą w nowym filmie z serii Mumia, a teraz ogłoszono kolejne dwa powroty. Jak podaje Deadline, swoje role z pierwszej części ponownie zagrają Oded Fehr oraz Kevin J. O’Connor, wcielający się odpowiednio w Ardetha Baya i Beni’ego Gabora. W obsadzie znalazł się również Numan Acar, znany m.in. z serialu Młody Sherlock.
Mumia 4 połączy nową historię z bohaterami oryginału
Powrót Odeda Fehra jako Ardetha Baya z pewnością ucieszy fanów pierwszych dwóch filmów. Bohater był jednym z najważniejszych elementów mitologii stworzonej w produkcjach z 1999 i 2001 roku. Wojownik Medżajów odegrał kluczową rolę w walce z siłami starożytnego Egiptu i szybko stał się jednym z najbardziej lubianych bohaterów serii. Aktor od lat nie ukrywał, że chętnie ponownie wcieliłby się w tę postać. Teraz jego powrót został oficjalnie potwierdzony.
Jeszcze większym zaskoczeniem jest jednak powrót Kevina J. O’Connora jako Beni’ego Gabora. Bohater w pierwszej Mumiibył tchórzliwym i chciwym dawnym kompanem Ricka O’Connella (Brendan Fraser), który wielokrotnie zdradzał swoich sojuszników, by ratować własną skórę. Problem w tym, że Beni zginął pod koniec filmu, zostając pożarty przez śmiercionośne skarabeusze. W świecie Mumiinie jest to jednak przeszkodą nie do pokonania. Seria od zawsze opierała się na powrotach zmarłych, klątwach oraz ingerencji sił nadprzyrodzonych, więc jego obecność w nowej części może mieć bardzo konkretne uzasadnienie fabularne.
Stara ekipa powraca na wielką przygodę
Nowa Mumiazapowiada się jako prawdziwy powrót do korzeni. Oprócz Frasera i Weisz do obsady powróci również John Hannah jako Jonathan Carnahan, brat Evy. Za reżyserię odpowiadają Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, twórcy najnowszych odsłon serii Krzyk. Film ma kontynuować ducha przygodowego kina akcji znanego z pierwszych dwóch części, jednocześnie wprowadzając nowych bohaterów. W obsadzie znalazł się także Michael Johnston, którego rola pozostaje tajemnicą. Część fanów spekuluje, że może wcielić się w dorosłego syna Ricka i Evy – Alexa O’Connella – jednak informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Powrót kolejnych aktorów sugeruje, że produkcja wkrótce może wejść w etap realizacji zdjęć. Universal Pictures ustaliło premierę filmu na 15 października 2027 roku, po wcześniejszym przesunięciu daty z lata 2028 roku.
Mumia to amerykański film przygodowy z 1999 roku, napisany i wyreżyserowany przez Stephena Sommersa, z Brendanem Fraserem, Rachel Weisz, Johnem Hannah i Arnoldem Vosloo w roli ożywionej mumii. Film opowiada historię poszukiwacza przygód i skarbów Ricka O’Connella, który wraz z bibliotekarką Evelyn Carnahan i jej starszym bratem Jonathanem wyrusza do Hamunaptry, Miasta Umarłych, gdzie przypadkowo budzą do życia Imhotepa – przeklętego arcykapłana obdarzonego nadprzyrodzonymi mocami.
Widowisko miało premierę kinową 7 maja 1999 roku, a jego dystrybutorem było Universal Pictures. Film otrzymał mieszane recenzje krytyków, ale zarobił na świecie 422,5 miliona dolarów przy budżecie wynoszącym 80 milionów dolarów, stając się szóstym najbardziej dochodowym filmem 1999 roku. Obraz zapoczątkował nową franczyzę, w skład której weszły dwa bezpośrednie sequele: Mumia powraca (2001) oraz Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka (2008), a także różne spin-offy, takie jak serial animowany emitowany w latach 2001–2003 oraz prequel Król Skorpion z 2002 roku.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
W wieku 72 lat odszedł Jan Frycz. Duża popularność w ostatnich latach przysporzyła mu rola Dario w serialu Ślepnąc od świateł. Jan Frycz należał do grona najbardziej cenionych i charakterystycznych polskich aktorów swojego pokolenia.