Chaos za kulisami Avengers: Doomsday? Nowe doniesienia mówią o poważnych problemach
Czy Marvel ma powody do niepokoju? Według najnowszych nieoficjalnych informacji prace nad Avengers: Doomsday nie przebiegają tak sprawnie, jak mogłoby się wydawać.
Nikt nie ma wątpliwości, że Spider-Man 4 przyciągnie miliony widzów do kin. Czy człowiek pająk spełni oczekiwania Marvela?
Wielkimi krokami zbliża się premiera najnowszego filmu o człowieku pająku. Spider-Man: Całkiem nowy dzień na wielkim ekranie ukaże się już 31 lipca 2026 roku. Fani nie mogą się już doczekać wizyty w kinie, aby obejrzeć film o swoim ulubionym superbohaterze. Pojawia się jednak pytanie, ile faktycznie widzów Spider-Man przyciągnie do kin.
Serwis Box Office Theory opublikował właśnie przewidywania box office dla Spider-Mana 4. Według analiz film w weekend otwarcia w samych Stanach Zjednoczonych może zarobić od 228 do 250 mln dolarów. Niestety nie poznaliśmy prognoz z reszty globu.
Warto zaznaczyć, że poprzedni film o Spider-Manie, Bez drogi d domu, w weekend otwarcia w USA zarobił 260.1 mln dolarów. Nawet jeśli Całkiem nowy dzień nie przebije poprzednika to Marvel i tak powinien być zadowolony z wyników finansowych filmu, biorąc pod uwagę fakt, że filmy studia w ostatnim czasie nie radzą sobie aż tak dobrze jak oczekiwano.
Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.
W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. W filmie wystąpi także Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana.
Źródło: comicbookmovie.com/ Ilustracja wprowadzenia: Materiały promocyjne
Czy Marvel ma powody do niepokoju? Według najnowszych nieoficjalnych informacji prace nad Avengers: Doomsday nie przebiegają tak sprawnie, jak mogłoby się wydawać.