Scenografka filmu Obsesja żałuje, że nie zatrzymała produkcji. „Pluję sobie w twarz”

Mikołaj Lipkowski, 9 czerwca 2026

Obsesja okazała się jednym z największych kinowych fenomenów ostatnich lat, ale nie wszyscy wspominają pracę przy filmie z satysfakcją. Sally Choi, scenografka produkcji, opublikowała emocjonalny wpis, w którym ujawniła swoje zarobki i przyznała, że dziś żałuje, iż nie doprowadziła do zatrzymania zdjęć, kiedy miała taką możliwość.

Niskobudżetowe produkcje często powstają dzięki ogromnemu zaangażowaniu ludzi pracujących za kulisami. Problem pojawia się wtedy, gdy film niespodziewanie staje się gigantycznym sukcesem finansowym. Właśnie tak stało się w przypadku filmu Obsesja, który został nakręcony za zaledwie 750 tysięcy dolarów, a może ostatecznie zarobić nawet 250 milionów. Dla jednej z osób z ekipy ten sukces ma jednak bardzo gorzki smak.

Zarobki za film Obsesja nieadekwatne do zysku

Sally Choi, która pracowała przy filmie jako scenografka, nie ukrywa frustracji związanej z warunkami pracy na planie. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych przyznała, że do dziś żałuje decyzji podjętych podczas produkcji.

Pluję sobie w twarz każdego dnia, że nie zatrzymałam tej produkcji.

Jak twierdzi, była namawiana, by tego nie robić, i ostatecznie zgodziła się kontynuować pracę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez °•°sally•°•♡ (@kiwisupreez)

Choi ujawniła, że budżet Obsesji wyniósł około 750 tysięcy dolarów, podczas gdy prognozowane wpływy mają sięgnąć nawet 250 milionów dolarów. Jednocześnie zdradziła, że jako dyrektorka artystyczna otrzymywała stawkę 300 dolarów dziennie. Po odliczeniu podatków jej wynagrodzenie wyniosło dokładnie 6741,36 dolara. Jak podkreśliła, znała warunki przed rozpoczęciem pracy, jednak znajdowała się wtedy w trudnej sytuacji finansowej i żyła od wypłaty do wypłaty.

Więcej informacji na Movies Room:

O czym jest Obsesja?

Punktem wyjścia historii jest motyw rodem z klasycznych opowieści o „małpiej łapce”. Bohater łamie tajemniczą gałąź, by zdobyć uczucie swojej sympatii – i faktycznie dostaje to, czego chce. Problem w tym, że cena okazuje się znacznie wyższa, niż mógł przewidzieć. Spełnione życzenie zaczyna prowadzić do coraz bardziej niepokojących i brutalnych wydarzeń.

Film, za który odpowiada Curry Barker, nie boi się mocnych środków. Recenzje po pokazach festiwalowych sugerują, że choć fabularnie można domyślać się kierunku historii, to sama podróż jest pełna szokujących momentów. Produkcja ma łączyć intensywne emocje z brutalnymi scenami i atmosferą narastającego koszmaru – od niezręcznego cringe’u po pełnoprawny horror.

Oprócz Navarrette i Johnstona w filmie pojawiają się także m.in. Cooper Tomlinson, Megan Lawless oraz Andy Richter. Za produkcję odpowiadają twórcy związani z gatunkiem, w tym Jason Blum, co dodatkowo podkręca oczekiwania wobec projektu.


Źródło: instagram.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Przeczytaj więcej
Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬