To już koniec głośnego konfliktu. Blake Lively i Justin Baldoni zawarli ugodę

Mikołaj Lipkowski, 6 maja 2026

Tuż przed rozpoczęciem procesu w Nowym Jorku doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. Blake Lively i Justin Baldoni zakończyli swój medialny i prawny spór związany z filmem It Ends With Us.

Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, że jedna z najgłośniejszych hollywoodzkich batalii ostatnich miesięcy znajdzie swój finał w sądzie. Proces miał ruszyć w maju w Nowym Jorku i potrwać nawet kilka tygodni. Zamiast tego Blake Lively i Justin Baldoni zdecydowali się na ugodę – i to w ostatniej chwili. Wspólne oświadczenie prawników sugeruje, że obie strony chcą zamknąć ten rozdział i skupić się na przyszłości.

Wspólne stanowisko i próba zamknięcia sprawy

W oficjalnym komunikacie podkreślono, że sam film pozostaje powodem do dumy dla wszystkich zaangażowanych w jego powstanie. Zwrócono również uwagę na ważny społecznie temat produkcji – zwiększanie świadomości na temat przemocy domowej. Jednocześnie prawnicy przyznali, że procesowi towarzyszyły napięcia i trudne momenty, a zgłaszane przez Blake Lively zastrzeżenia zasługiwały na wysłuchanie. Całość utrzymano w pojednawczym tonie, akcentując potrzebę tworzenia bezpiecznego środowiska pracy.

Według doniesień, decyzja o ugodzie była w dużej mierze pragmatyczna. Przedłużający się proces oznaczałby nie tylko ogromne koszty finansowe, ale też dalsze ryzyko dla reputacji obu stron. W tle pojawiały się także oskarżenia o internetowe kampanie wizerunkowe i działania PR-owe, które dodatkowo komplikowały sytuację. Ostatecznie zwyciężyła kalkulacja – lepiej zamknąć sprawę teraz niż ciągnąć ją przez kolejne miesiące.

Więcej informacji na Movies Room:

Blake Lively i Justin Baldoni – jak wyglądał konflikt?

Spór rozpoczął się pod koniec 2024 roku, kiedy Lively złożyła skargę dotyczącą molestowania i działań odwetowych. W toku postępowania część zarzutów została oddalona, jednak kluczowe wątki pozostały w grze. Z kolei Baldoni próbował odpowiedzieć pozwem o wartości setek milionów dolarów, który również nie utrzymał się w sądzie. Ostatecznie obie strony znalazły się w punkcie, w którym dalsza eskalacja mogła przynieść więcej strat niż korzyści.


Źródło: deadline.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Przeczytaj więcej
Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 100.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬

Advertisement