Spy x Family tomy 2-3 – recenzja mangi

Ależ mi się to Spy X Family podoba! Nad serią zachwycałem się przy okazji recenzji pierwszego tomu, o w tym miejscu. Miałem lekkie obawy odnośnie kolejnych rozdziałów tej opowieści, ale w końcu się przełamałem. Ku mej uciesze i głębokiej uldze, tom 2 oraz 3 tej mangi prezentuje się równie wyśmienicie, co poprzednik.

Kontynuujemy swoją przygodę z tą niecodzienną rodzinką w dwóch kolejnych tomach serii Spy x Family. Twórcy skupiają się tym razem na ciężkich początkach Anyi w szkole i jej znajomości z pewnym chłopakiem, bracie Yor – Yurim i rozwijającej się znajomości Loida ze swoją fałszywą małżonką. Drugi tom obfituje w znacznie mniejszą ilość akcji względem swego poprzednika i następcy, co nie znaczy, że jest kiepski. Poświęcony jest on w dużej mierze początkom Anyi w szkole – pierwszych przyjaźniach czy trudach nauki. Dziewczynka dosłownie w każdej scenie kładzie mnie na łopatki. To niesamowicie urocza i pocieszna postać, którą twórcy idealnie wykorzystują do humoru sytuacyjnego serii.

Zobacz również: Kakegurui: Szał Hazardu tomy 1-5 – recenzja mangi

Tom trzeci natomiast nieco bardziej skupiony na relacji Yor i Loida. Bardzo podoba mi się ich relacja i jej rozwój. Powoli kiełkujące uczucie raczej było dość oczywistym kierunkiem dla tej dwójki. Niemniej, wątek ten prowadzony jest w udany, naturalny sposób. Ponadto, na końcu każdego tomu, dostajemy krótką, bonusową historyjkę (tzw. Extra Mission) z głównymi bohaterami. Bardzo fajna sprawa!

Historia zaprezentowana przez Tatsuyę Endo wciąga. Nie mogłem się oderwać od lektury Spy x Family i boli mnie fakt, że przyjdzie nam jeszcze poczekać nim poznamy finał tej opowieści. Zakończenie trzeciego tomu mangi zwiastuje, że tom czwarty może być najzabawniejszym ze wszystkich, bowiem do rodziny dołączy kolejny członek rodziny… Czekam!



Tytuł oryginalny: Supai Famirī
Scenariusz i rysunki: Tatsuya Endou
Tłumaczenie: Amelia Lipko
Wydawca: Waneko
Liczba stron: 212
Ocena: 95/100

Zastępca Redaktora Naczelnego
Więcej informacji o
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?