Głębia – recenzja gry planszowej

Od dawna uważam planszówki za świetną rozrywkę, choć nie lubię tych najbardziej popularnych tytułów. Monopoly nawet w najbardziej tematycznej wersji nie mogło przekonać mnie do swoich skostniałych zasad i pewnej monotonii, która wkradała się niepostrzeżenie po dłuższym czasie gry. Że nie wspomnę o możliwości utraty bliskich lub trwałego z nimi konfliktu. Z kolei takie Scrabble to pole do popisu dla oszustów, lubiących wmawiać, że „takie słowo istnieje!”. Głębia to planszówka z zupełnie innej, nieco lżejszej kategorii.

Swego czasu dużą popularnością cieszyła się gra Balloon Cup. Nieskomplikowana, a przy tym wciągająca zabawa, jaką oferowała, zapewniła jej kilka branżowych nagród i uznanie fanów. Wydawnictwo Nasza Księgarnia przeniosło ją na rodzimy rynek w nieco zmienionej tematycznie formie. Akcja gry przeniosła się na pełne morze, a raczej pod jego powierzchnię. Za nową oprawę graficzną odpowiada Tomek Larek, ale o niej nieco później.

Elementy gry Głębia

Głębia przeznaczona jest dla dwojga graczy. Zasady gry są przejrzyste i trudno w niej pogubić się nawet w najbardziej dynamicznym tempie rozgrywki. Na starcie centrum rozgrywki stanowią cztery „płytki morza”. Dwie odpowiadają za płycizny, a dwie za głębiny. Na tych pierwszych rozgrywający muszą zebrać jak najmniejszą liczbę punktów, z kolei na drugim rodzaju płytek – największą. Co określa wartość płytek? Umieszczone na niej kolorowe kostki, których liczba decyduje o ilości kart, które należy przy nich ułożyć. Kostki są jednocześnie walutą, której zdobycie decyduje o zwycięstwie, czyli upolowaniu trzech z pięciu kart trofeów.

Głębia ze swoją kreskówkową stylistyką, barwnymi kostkami i nieskomplikowanymi zasadami z pozoru może być skierowana do młodszego gracza. Prace Tomka Larka nie są jednak uproszczonymi, przesłodzonymi dziełami, a rozrywkową stylizacją, mającą uprzyjemnić rozrywkę i nakłonić młodsze pokolenia do gry będącej czymś więcej, niż tylko prostą rozgrywką.

Obecny okres nie sprzyja planszówkom z mnogą liczbą graczy. Głębia jako rozrywka dla dwojga jest więc idealna, zwłaszcza w przerwach między pracą zdalną a obowiązkami domowymi. Gry wydawnictwa Nasza Księgarnia mogą być dla wielu zbyt mało rozbudowane. Aczkolwiek takie tytuły jak Głębia, Sen lub Kruki mogą przekonać kogoś lubującego się w wielogodzinnej rozgrywce do szybkich partyjek, które nie nużą po kilku powtórzeniach. Niniejsza gra to dowód na to, że czasem warto zapuścić się na nieznane wody, nie wypatrując jedynie wielkich tytułów, by cieszyć się doskonałą zabawą.

Grę do recenzji dostarczyła księgarnia internetowa Inverso.pl. Głębię do kupienia dostępny jest tutaj.

Głębia

Dziennikarz, gitarzysta, miłośnik sztuki wszelakiej. Za autorytety stawiający sobie Alana Moore'a, Jimmy'ego Page'a i Julesa Verne. Osobnika tego można spotkać starówkach miast Rzeczypospolitej, które traktuje jak wehikuł czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?