Advertisement

Skalp tom 4 – recenzja komiksu

Seria Skalp to seria zmierza ku końcowi i jest to bardzo zła wiadomość. W lutym w nasze ręce trafił czwarty, przedostatni tom zbiorczy, a ja już myślę, co mogłoby mi ją zastąpić i wynagrodzić pustkę, która powstanie, kiedy zabraknie Dashiella Złego Konia i całej ekipy łajdaków, morderców, narkomanów i prostytutek, które gnieżdżą się w brudnych zakamarkach rezerwatu Praire Rose w Dakocie Południowej. Chociaż wydaje się to niemożliwe, czwarta odsłona tej historii jest jeszcze lepsza i bardziej porywająca, niż poprzednie.

Strona komiksu Skalp tom 4

Scenarzysta Jason Aaron już dawno rozstawił wszystkie pionki na szachownicy, teraz tylko pozwala im się na niej przepychać. Chociaż niektóre już poległy, inne wciąż próbują się utrzymać, chociaż walka jest beznadziejna i z góry skazana na porażkę. W Skalpie nie ma bowiem zwycięzców, są tylko mniej i bardziej przegrani.

Tom czwarty otwiera krótka, ale chwytająca za serce historia o biedzie, miłości i godności. Zaraz potem zostajemy wciągnięci w niesamowitą intrygę, której głównym bohaterem jest bezwzględny i brutalny Shunka – morderca na usługach Lincolna Czerwonego Kruka. Skrywa on wielką tajemnicę, która kiedy wyjdzie na jaw, mogłaby pociągnąć go na samo dno. Shunka nie cofnie się przed niczym, by ją zagrzebać, chociaż nie będzie to łatwe. To jeden z kilku momentów w tym albumie, kiedy twórcom udało się mnie totalnie zaskoczyć.

Strona komiksu Skalp tom 4

Co jeszcze? Na scenę wkracza dawno nie widziana postać z przeszłości Dasha i zmieni nieco układ sił. Nasz antybohater będzie zaś zmagał się z potężnym uzależnieniem od narkotyków, a pokonać je może tylko wyprawa w głąb siebie. W tej duchowej wycieczce towarzyszył mu będzie Lincoln – to pierwszy raz, kiedy relacja obu Panów będzie tak bliska i na swój sposób intymna.

Co jeszcze? Zabójca matki Dasha coraz śmielej sobie poczyna i wygląda na to, że jego wątek zmierza ku końcowi. Czy rzeczywiście to on popełnił zbrodnię, a jeśli tak, to jaka była tego przyczyna? I wreszcie, czy kogokolwiek to jeszcze będzie obchodziło? Dodatkowo córka Czerwonego Kruka podejmie decyzję, która na zawsze odmieni jej życie. Tematyka tego wątku idealnie wpisuje się w dyskusję polityczną i społeczną, która obecnie toczy się w Polsce.

Podobnie jak w przypadku poprzednich tomów, lektura czwartego wydania zbiorczego serii Skalp przeznaczona jest wyłącznie dla tych, którzy czytali poprzednie. To nie opowiastka o superbohaterach, która tkana jest na zasadzie telenoweli, rzadko zmieniającej swój status quo, tylko misternie tkana, mięsista i świetnie rozplanowana historia. Tak dobra rzecz rzadko zdarza się nawet w filmach i książkach, tym bardziej cieszy, że to właśnie komiksowemu medium udało się zafundować czytelnikowi takie przeżycia.

Strona komiksu Skalp tom 4

Kiedy po raz pierwszy sięgnąłem po tę opowieść, rysunki R.M. Guéry były dla mnie odpychające. Dziś nie wyobrażam sobie nikogo innego, kto mógłby lepiej oddać klimat tej historii. Tym razem ponownie wspomaga go Davide Furno, a także chorwacki ilustrator Danijel Žeželj oraz Jason Latour, z którym Aaron współpracował przy dobrej, ale nie tak znakomitej serii Bękarty z południa.

Nie muszę chyba bardziej Was zachęcać. Czwarty Skalp to wspaniały komiks, przeznaczony jednak tylko dla dorosłego czytelnika, na dodatek lubiącego mocne, brutalne i odważne historie. Tym bardziej miło mi donieść, że produkcja serialu telewizyjnego, opartego na serii, wreszcie się ruszyła. Trwają obecnie prace nad pilotem, który zamówiła stacja WGN America. Wyprodukuje go między innymi Geoff Johns – tak, ten od DC Comics. Jeśli tylko fabuła nie zostanie ugrzeczniona, będziemy mieli wielki hit.


Okładka komiksu Skalp tom 4

Tytuł oryginalny: Scalped vol. 4

Scenariusz: Jason Aaron

Rysunki: R.M. Guéra, Davide Furno, Danijel Žeželj, Jason Latour

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski

Wydawca: Egmont 2017

Liczba stron: 360

Ocena: 95/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?