Droga do Odrodzenia: Superman – Ostatnie dni Supermana – recenzja komiksu

Superman – Ostatnie dni Supermana to drugi po Superman – Lois i Clark album wydany w ramach tzw. Drogi do Odrodzenia. Samo Odrodzenie na dobre zagości na naszych półkach już od września, kiedy to Egmont wyda cztery pierwsze albumy z najnowszymi przygodami Batmana, Supermana, Suicide Squadu i Green Arrowa. Zanim to jednak nastąpi, możemy być świadkami śmierci jednego z najważniejszych superbohaterów w historii. Ponownie.

Strona komiksu Droga do Odrodzenia: Superman – Ostatnie dni Supermana

Odmłodzony Superman, którego znamy z wydanych w ramach Nowego DC Comics albumów, jest z dnia na dzień coraz słabszy. Ostatnie pojedynki i wydarzenia sprawiły, że jego ciało nie jest już w stanie utrzymać jego mocy. Clark wydaje się być pogodzony z losem i nie wierzy już, że cokolwiek jest w stanie go uratować. Chce już tylko pożegnać się z najbliższymi i przekazać swoje dziedzictwo kolejnym obrońcom Metropolis oraz całej Ziemi. Batman i Wonder Woman nie ustają jednak w wysiłkach, by uratować przyjaciela. Scenarzyści nie pozwolą Kentowi odejść tak łatwo!

W mieście pojawia się istota, która wydaje się składać z czystej energii. Co więcej, twierdzi że jest Supermanem, posiada nawet część jego wspomnień i uczuć, będąc śmiertelnie przekonana, że są prawdziwe. Postać ta jednak nie do końca panuje nad mocą, posiada też mordercze skłonności i w samoobronie jest w stanie zabijać. To oczywiście zwróci uwagę młodego Supermana, a także jeszcze kogoś: trzeciego Człowieka ze Stali. Tego jedynego, słusznego, którego znamy od dziesięcioleci. Tego, który został zabity przez Doomsdaya, zmartwychwstał i żyje w ukryciu z żoną i synem. Tak oto alternatywne rzeczywistości zaczynają się na siebie nakładać.

Strona komiksu Droga do Odrodzenia: Superman – Ostatnie dni Supermana

Próba powstrzymania destruktywnej istoty i rozwiązania zagadki jej powstania zaprowadzi Batmana i Supermana do Chin, gdzie zmierzą się z lokalnymi strażnikami z supermocami. Krótka wyprawa nie wnosi wiele do fabuły, bohaterowie muszą więc wrócić i uporać się z problemami na miejscu. Kolejne wydarzenia prowadzą do smutnego finału, ale śmierć Supermana tym razem nie jest nawet w połowie tak emocjonująca, niż ta, którą fani obserwowali na przełomie 1992 i 1993 roku.

Twórcy sprzątają „bałagan”, jakim było namieszanie w całym uniwersum i zresetowanie historii wielu postaci po wydarzeniach z Flashpoint – Punkt krytyczny. Przygotowując grunt pod kolejne zmiany, zdecydowano się na radykalne, ale w gruncie rzeczy proste rozwiązanie: usunięcie niechcianego bohatera. Pytanie tylko, czy ktoś rzeczywiście będzie po nim płakał?

Strona komiksu Droga do Odrodzenia: Superman – Ostatnie dni Supermana

Ostatnie dni Supermana to składak zeszytów z kilku serii, pilotowany przez scenarzystę Petera J. Tomasiego (Świetlista brygada, Wieczne zło – Wojna w Arkham oraz nadchodzący Syn Supermana). O ile scenariusz jest spójny i śledzenie wydarzeń nie sprawia problemu, o tyle spore rozwarstwienie widać już w rysunkach autorstwa kilku autorów o odmiennych stylach. Najbardziej podobały mi się nowoczesne, dynamiczne i piękne prace Douga Mahnke, ale ilustracje do komiksu tworzyli też między innymi Mikel Janin, Paul Pelletier, Dale Eaglesham. Szczególnie ten pierwszy nie przyłożył się specjalnie do swojej pracy, tworząc raczej mało szczegółowe kadry.

Podsumowując, ponowna śmierć jednego z najwspanialszych bohaterów DC służy tu jako narzędzie narracyjne pod kolejne tomy, w których przywrócone zostanie status quo. Chociaż komiks czyta się dobrze, próżno tu szukać takich emocji, jakie towarzyszyły legendarnej, klasycznej już walce herosa z Doomsdayem. Z drugiej strony brakuje też patosu, który na wielu czytelników działa alergicznie. Jeśli więc planujecie na poważnie wejść w Odrodzenie lub zbieraliście przygody Człowieka ze Stali wydawane przez Egmont w latach 2013-2015, Ostatnie dni Supermana z pewnością warto przeczytać. Jeśli jednak jedno i drugie Was nie dotyczy, ominięcie tego albumu nie wyrządzi Wam dużej krzywdy.


Okładka komiksu Droga do Odrodzenia: Superman – Ostatnie dni Supermana

Tytuł oryginalny: Road to Rebirth: Superman – The Final Days of Superman
Scenariusz: Peter J. Tomasi
Rysunki: Mikel Janin, Doug Mahnke, Paul Pelletier, Dale Eaglesham, Scot Eaton, Ed Benes, Jorge Jimenez
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawca: Egmont 2017
Liczba stron: 204
Ocena: 70/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?