Batman tom 4 – Wojna żartów z zagadkami – recenzja komiksu

Joker i Riddler to jedni z najbardziej kanonicznych i rozpoznawalnych przeciwników Batmana. Co się stanie, kiedy ich ścieżki się przetną? Czy połączą siły, aby zniszczyć swojego największego wroga, czy raczej zaczną wzajemnie się wyniszczać? O tym opowie czwarty już tom przygód Mrocznego Rycerza z DC Odrodzenie.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/032_rebirth_Batman_tom_04.jpg

Strona komiksu Batman tom 4 – Wojna żartów w zagadkami

Batman tom 4  – Wojna żartów z zagadkami już samym tytułem niejako odpowiada na postawione wyżej pytanie, ale nie uprzedzajmy faktów i cieszmy się zupełnie nową historią, którą Tom King serwuje czytelnikom głównej serii z Batmanem. Jak wiemy, scenarzysta ma wielu oddanych fanów, ale i rzeszę przeciwników, którym nie podobała się historia rozpisana na pierwsze trzy tomy. Trudno się jednak dziwić, że autor tak bardzo polaryzuje fanów Gacka, skoro spoczywało na nim bardzo odpowiedzialne zadanie. A w planach Kinga znajduje się sporo – jeśli śledzicie komiksowe newsy zza oceanu, z pewnością wiecie, jaką rewolucję w prywatnym życiu Bruce’a Wayne’a zaprojektował.

Wojna żartów z zagadkami cofa nas w przeszłość, do pierwszych lat działalności Batmana. Historia opowiedziana jest przez samego Bruce’a, który w chwili szczerości opowiada Selinie Kyle o jednym z najważniejszych momentów w swojej karierze mściciela z Gotham. To szokujący epizod, o którym nikt nie wie, a który mógł mieć kluczowy wpływ na ukształtowanie postaci Batmana. Co to było? Na odpowiedź będziecie musieli poczekać aż do ostatniego zeszytu.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/094_rebirth_Batman_tom_04.jpg

Strona komiksu Batman tom 4 – Wojna żartów w zagadkami

Klimat czwartego tomu przygód Batmana jest ciężki, czyli dokładnie taki, jaki powinien być. W trakcie brutalnej wojny pomiędzy dwoma złoczyńcami nie obędzie się przecież bez ofiar, więc praktycznie co chwila giną niewinni ludzie, a krew leje się strumieniami. W tym wszystkim próbuje się odnaleźć początkujący (jeszcze) Mroczny Rycerz. Aby wygrać, będzie musiał przegrać. Co ciekawe, patową sytuację spróbuje rozwiązać „w cywilu”, w rozdziale udowadniającym, że Tom King potrafi pisać naprawdę błyskotliwe dialogi pełne gierek słownych oraz…nomen omen żartów i zagadek.

Sześć zeszytów opisujących wyniszczającą miasto i jego mieszkańców wojnę Jokera z Riddlerem brawurowo narysował Mikel Janin, który awansował właśnie na listę moich ulubionych twórców przygód Batmana. Próbkę jego talentu mogliśmy zobaczyć już w drugim tomie pt. Jestem samobójcą, ale tutaj zdecydowanie gra pierwsze skrzypce i robi to brawurowo, stosując wyszukany układ kadrów i serwując rewelacyjne dwustronicowe splash pages. Jedyne, co mi się nie podobało, to jego ujęcie postaci Riddlera, który wygląda zwyczajnie i mało groźnie, chociaż zachowuje się tak, jak na arcyłotra przystało. Niemniej jednak brakuje mi jego kapelusza i laski zakończonej pytajnikiem.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/152_rebirth_Batman_tom_04.jpg

Strona komiksu Batman tom 4 – Wojna żartów w zagadkami

W główną historię wpleciono także dwuzeszytowe interludium, w którym wykorzystano kompletnie zapomnianą postać z uniwersum DC – Kite Mana. Ten nieco karykaturalny bohater zadebiutował jeszcze w 1960 roku, a wiąże się z nim dość dramatyczna historia. Te zeszyty rysuje inny artysta – Clay Mann – w związku z czym wyglądają nieco gorzej niż prace Janina, jednak całość trzyma wysoki poziom głównie ze względu na talent Kinga do nadawania głębi nawet najbardziej przypałowej postaci.

Batman tom 4  – Wojna żartów z zagadkami to także gościnny udział całej plejady gwiazd z galerii superłotrów. Na kartach komiksu pojawią się między innymi Mr. Freeze, Killer Croc, Poison Ivy, Mad Hatter, Pingwin oraz wielu innych przestępców, którzy podzielą się na dwa wrogie obozy stojące po stronie Jokera lub Nigmy. Ich udział w fabule jest bardzo niewielki (może z małymi wyjątkami), ale zawsze miło ich zobaczyć podczas lektury.

Batman tom 4  – Wojna żartów z zagadkami rozpoczyna nowy rozdział najnowszej historii Batmana i chociaż pierwsze trzy tomy nie powalały na kolana, to czwarty daje nadzieję na to, że postać Mrocznego Rycerza jest jednak w dobrych rękach. Kolejne odcinki tej historii przeczytam z równą przyjemnością.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/377/118/377118/1538831939/800.jpg

Okładka komiksu Batman tom 4 – Wojna żartów w zagadkami

Tytuł oryginalny: Batman Vol. 4: The War of Jokes and Riddles
Scenariusz: Tom King
Rysunki: Mikel Janin, Clay Mann
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawca: Egmont 2018
Liczba stron: 180
Ocena: 80/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?