Advertisement



Daredevil: Nieustraszony tom 5 – recenzja komiksu

Odkąd Ed Brubaker przejął bo Brianie Michaelu Bendisie tworzenie scenariuszy do serii Daredevil – Nieustraszony, życie Matta Murdocka zostało wystawione na kolejne ciężkie próby. Za czasów BMB świat poznał sekretną tożsamość Daredevila, niewidomy prawnik trafił też na jakiś czas za kratki, a na dodatek w jego życiu nieustannie mieszali najwięksi arcywrogowie. Wraz z premierą piątego zbiorczego tomu sytuacja wcale nie ulegnie zmianie na lepsze.

Wprawdzie Daredevil – Nieustraszony tom 5 to również chwila wytchnienia dla Matta i moment, by rozkoszować się świeżo zawartym małżeństwem z Millą, ale tak krótki, że niemal niezauważalny. Na ulicach Hell’s Kitchen znów zaczynają się bowiem napady z bronią w ręku, na dodatek popłoch ponownie sieje jeden z kanonicznych wrogów Śmiałka – Gladiator. Melvin Potter zostaje oskarżony o popełnienie kilku brutalnych morderstw w więzieniu, w którym przebywał, a Matt decyduje się zostać jego obrońcą. Sprawa na pierwszy rzut oka wydaje się przegrana, a sam Potter nie do końca rozumie, dlaczego wpadł morderczy szał, podczas którego zdaje się zupełnie nie kontrolować swoich czynów.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Nieustraszony-05_Plansza_1.jpg

Strona komiksu Daredevil: Nieustraszony tom 5

Szybko okazuje się, że na celowniku tajemniczego sprawcy znajdzie się również Milla, co oczywiście budzi ogromną wściekłość Matta, momentalnie mającego skojarzenia z morderstwami Elektry i Karen Page. Daredevil popada w szaleństwo, stając się w swoich działaniach brutalny, ale i nieostrożny. Czasami zaczyna wręcz przypominać Punishera, co jest znamienne, kiedy weźmiemy pod uwagę wspólną historię obu panów, z tym że Frank rzadko popełnia błędy, a zaślepiony gniewem Murdock niestety staje się nieostrożny.

Szybko okazuje się, że Daredevil staje się ofiarą szerzej zakrojonego spisku, którego autorem jest ktoś, kto wydaje się kontrolować strach (co nadaje tytułowi Daredevil – Nieustraszony podwójnego wydźwięku). Mister Fear, niczym Scarecrow z Batmana potrafi sprawić, że człowiek doświadcza największych lęków i przestaje się zachowywać racjonalnie. Znakomicie odwzorowano ten stan w jubileuszowym, setnym zeszycie niniejszej serii, który ujrzał światło dzienne w 2007 roku. Na jego łamach Matt stawia czoła licznym koszmarom, a wszystko to zostało świetnie zilustrowane zróżnicowanymi stylami kilku występujących tu gościnnie artystów – między innymi Johna Romity Seniora, Gene’a Colana, rewelacyjnego Lee Bermejo, Alexa Maleeva, nieokiełznanego Billa Sienkiewicza (którego planszę możecie zobaczyć poniżej) czy Marko Djurdevica. Aż szkoda, że każdy z nich mógł się wykazać jedynie na pojedynczych stronach. To na pewno miły dodatek do całości i jeden z mocniejszych elementów całego albumu.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Nieustraszony-05_Plansza_2.jpg

Strona komiksu Daredevil: Nieustraszony tom 5

Regularnym rysownikiem zawartych w Daredevil – Nieustraszony tom 5 przygód jest Michael Lark, znakomity artysta, który przyczynił się między innymi do sukcesu niezwykle klimatycznej serii Gotham Central. I podobnie jak przy tworzeniu Gotham City, tak i tutaj udaje mu się wprowadzić do Manhattanu brud i mrok. Pod tym względem to utrzymanie tradycji zapoczątkowanej przez poprzednich rysowników, w tym Alexa Maleeva. Wspomaga go Paul Azaceta, twórca warstwy wizualnej całkiem udanego Outcast, wydawanego w Polsce przez Mucha Comics. Całość jest niezwykle poważna i ponura, ale i wyjątkowo magnetyczna.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Daredevil-Nieustraszony-05_Plansza_3.jpg

Strona komiksu Daredevil: Nieustraszony tom 5

Daredevil – Nieustraszony to seria, którą znać trzeba i nawet zmiana scenarzysty nie spowodowała, że poziom się obniżył. Wręcz przeciwnie – mistrz kryminału Ed Brubaker, mogąc współpracować z artystami, którzy świetnie go rozumieją, poprowadził scenariusz rzucający Mattowi kolejne kłody pod nogi w sposób iście mistrzowski. Cieszę się, że Egmont w dość szybkim tempie wydaje następne odsłony serii rozpoczętej zaledwie w październiku 2017 roku. Mam nadzieję, że po wydaniu szóstego tomu, zapowiedzianego jeszcze na ten rok seria nie zostanie porzucona i dostaniemy jeszcze więcej superbohaterów w wydaniu „dla dorosłych”.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/366/487/366487/1527596016/800.jpg

Okładka komiksu Daredevil: Nieustraszony tom 5

Tytuł oryginalny: Daredevil: The Man Without Fear! By Ed Brubaker and Michael Lark, Ultimate Collection book 2

Scenariusz: Ed Brubaker

Rysunki: Michael Lark

Tłumaczenie: Marceli Szpak

Wydawca: Egmont 2018

Liczba stron: 304

Ocena: 90/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?