Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 – recenzja komiksu

Dzięki Egmontowi na rynku ukazał się niedawno czwarty zbiorczy tom chronologicznie ułożonych przygód Garfielda – najzabawniejszego kota świata, który chociaż jest gruby, leniwy i ponadprzeciętnie złośliwy, to jednak potrafi być także uroczy. W jego pomarańczowym pysku, niczym w krzywym zwierciadle, odbija się obraz współczesnego społeczeństwa. A nikt nie potrafi obserwować ludzi tak trafnie jak Jim Davis.

Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 zbiera paski, które powstawały codziennie w latach 1983 (końcówka) aż do 1985 (druga połowa roku). Już wtedy Garfield użerał się z problemami, które pozostają aktualne do dzisiaj – na przykład z falą ogromnych upałów. Podczas lektury wyglądałem za okno ciesząc się, że jednak lipiec zafundował nam kilka chłodniejszych dni. Niech się kocur męczy sam, a co.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Garfield_04_064.jpg

Strona komiksu Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4

Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 również zbiera trzy książeczki: Garfield i wielkie sukcesy, Garfield się toczy i Garfield idzie coś zjeść. Tytuł ostatniej z nich mógłby właściwie podsumować całe życie kapryśnego kota, ponieważ wiele jego przygód toczy się wokół jedzenia – lazania, kurczak, kanapki, popcorn, a przede wszystkim bardzo mocna kawa to to, co koty lubią najbardziej.

Na łamach Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 dzieje się równie dużo, co w poprzednich albumach. A to Jona zabierze Garfielda na farmę, gdzie będzie mógł poobcować z resztą ekscentrycznej rodzinki Arbuckle, a to zaprowadzi go do gabinetu weterynaryjnego, gdzie z coraz bardziej żenującym skutkiem będzie próbował poderwać panią doktor. Można zrywać boki ze śmiechu, chyba że akurat sami przypomnimy sobie, w jakich okolicznościach dostaliśmy kosza.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Garfield_04_071.jpg

Strona komiksu Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4

Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 to także więcej walk z wyjątkowo ciężkimi poniedziałkami, upierdliwymi pająkami, których nasz bohater nienawidzi (i ja go doskonale rozumiem), czy wreszcie z listonoszem. Biedaczysko ledwie uchodzi z życiem z konfrontacji, chyba że akurat wezwie wsparcie w postaci wielkiego buldoga. Garfield doczeka się też nowego arcywroga w postaci… własnego sumienia, które naprawdę potrafi grać nieczysto.

Co jeszcze? Powracają znani i lubiani bohaterowie drugoplanowi, tacy jak słodki do bólu Nermal i trzymająca Garfielda na dystans Arlene. Na większości kadrów kręci się też Odie, ale ten głupkowaty psiak na stałe wpisał się w krajobraz tego humorystycznego komiksu. Jest też Pooky, chociaż ukochany pluszowy miś Garfielda doczeka się konkurencji w postaci gumowego kurczaka. A nasz kot potrafi wykorzystywać nową zabawkę w wyjątkowo irytujący sposób.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Garfield_04_082.jpg

Strona komiksu Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4

Jim Davis nie zapomina również o paskach okolicznościowych, możemy więc być pewni, że kiedy zbliża się Halloween, Boże Narodzenie czy Sylwester, autor zafunduje nam tematyczne przygody Garfielda. Nie zapomina też o urodzinach swojego najpopularniejszego bohatera, a nawet o samokrytycznych wstawkach w formie całostronicowych rysunków.

Zastanawia mnie w jaki sposób Jim Davis spamiętuje wszystkie żarty, które już kiedyś wykorzystał i wciąż wpada na nowe puenty i morały, sprawiając, że podczas lektury nie czujemy przesytu, znużenia ani nie mamy zbyt często uczucia deja vu. Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4 to kolejna uderzeniowa dawka doskonałego humoru, dowcipów, które nie przestają śmieszyć od grubo ponad 30 lat i postaci, które po prostu kochamy.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/397/241/397241/1557144892/800.jpg

Okładka komiksu Garfield – Tłusty koci trójpak tom 4

Tytuł oryginalny: Garfield – Fat Cat 3-Pack vol.4
Scenariusz:  Jim Davis
Rysunki: Jim Davis
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawca: Egmont 2019
Liczba stron: 288
Ocena: 100/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?