Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót – recenzja komiksu

Uwielbiam horrory. O ile w tych filmowych można przebierać jak w ulęgałkach, o tyle tych komiksowych, a zwłaszcza takich stojących na wysokim poziomie, wciąż jest na naszym rynku jak na lekarstwo. Jedną z serii, które będę najlepiej wspominał, jest stworzona przez Cullena Bunna i Tylera Crooka opowieść o hrabstwie Harrow i jego dziwacznych mieszkańcach. Ich historia dobiega właśnie końca wraz z Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót.

Trudno uwierzyć, ale komiks ten towarzyszy nam już prawie cztery lata – pierwszy tom ukazał się nakładem Mucha Comics pod koniec 2016 roku. Dziś, trzymając w rękach album wieńczący 32-zeszytową historię dwóch wspaniałych artystów mogę czuć satysfakcję, że wydawnictwu udało się wydać całą historię i mogliśmy poznać jej zwieńczenie.

https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/436/222/436222/1592577459/800.jpg

Strona komiksu Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót

Nie chcę zbytnio rozwodzić się na temat fabuły, bo wszyscy zainteresowani niniejszą serią z pewnością śledzą ją na bieżąco, lub czekali z lekturą do momenty wydania ostatniego tomu. W Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót możemy oczywiście spodziewać się ostatecznej potyczki sił dobra z mocami piekielnymi. Wiedźma Hester Beck powróciła do Harrow w pełni swoich mocy i zamierza wyrównać rachunki ze wszystkimi, którzy ją zdradzili.

Emmy w tym czasie zaczyna rozumieć, jak wielki błąd popełniła wykorzystując ciało swojej siostry Kammi i jakie mogą być tego konsekwencje. Przepowiednia, wpędzona przed osiemnastu laty w ruch zaczyna się wypełniać. Historia zatoczyła koło. Jedynym ratunkiem może okazać się wielkie poświęcenie, jednak trudno działać, kiedy praktycznie wszyscy sojusznicy mają związane ręce, lub wręcz są opętani przez złe siły.

https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/436/223/436223/1592577459/800.jpg

Strona komiksu Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót

W Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót zobaczymy praktycznie wszystkich starych znajomych – oprócz Emmy i Hester na kartach komiksu pojawią się Bernice, Priscilla, członkowie Rodziny, Malachiasz, a także – pod wyjątkową postacią – Amarylis oraz rodzice Emmy. Nie zabraknie także chłopca bez skóry, który właściwie od początku stał się znakiem rozpoznawczym serii.

Równie mocno, co podczas obcowania z pierwszym tomem zachwycają rysunki Tylera Crooka. Jestem pod ogromnym wrażeniem nieprzebranych pomysłów, jakie rysownik ma na wkomponowanie tytułu serii w tło na starcie każdego z zeszytów. Klimat sennego hrabstwa otoczonego mrocznym lasem jest niepodrabialny, podobnie jak krwawe, gwałtowne sceny, których w serii nigdy nie brakowało. Dodajcie do tego dziwaczne stwory, magiczne wizje, płonących ludzi, czy niebezpieczne zwierzęta i macie graficzną odsłonę Hrabstwa Harrow w całej okazałości.

https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/436/224/436224/1592577459/800.jpg

Strona komiksu Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót

Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót to również popis lekkości, jaką charakteryzuje się pisarstwo Cullena Bunna. Scenariusz jest raczej przewidywalny, ale prowadzony konsekwentnie, a dialogi nie zgrzytają, przez co całość czyta się dobrze. Z zawartego tu posłowia, będącego jednocześnie podziękowanie dla czytelników oraz wszystkich osób współpracujących przy serii, dowiemy się jaka była geneza tej historii i czym pierwotnie miała ona być.

Cieszę się, że twórcy nie ciągnęli tej serii w nieskończoność – te 32 zeszyty w zupełności wystaczają, żeby opowiedzieć zamkniętą historię Emmy. Jednocześnie jednak autorzy zostawili sobie furtkę, nie tyle fabularną, co po prostu w wiadomościach do czytelników wyrazili chęć powrotu do hrabstwa Harrow jeszcze kiedyś. Czy tak się stanie? Zobaczymy. Póki co możemy cieszyć się zwieńczeniem jednej z najciekawszych serii grozy, jakie ukazały się na polskim rynku.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/436/225/436225/1592577460/800.jpg

Okładka komiksu Hrabstwo Harrow tom 8 – Powrót

Tytuł oryginalny: Harrow County Volume 8: Done Come Back
Scenariusz: Cullen Bunn
Rysunki: Tyler Crook
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawca: Mucha Comics 2020
Liczba stron: 112
Ocena: 85/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?