Jazz Maynard – Trylogia barcelońska – recenzja komiksu

Na początek postawmy sprawę jasno. Wbrew tytułowi i okładce Jazz Maynard to nie jest komiks o muzyce. Jeśli do tej pory nie interesowaliście się tym albumem właśnie z obawy o nudę, niniejszym z miejsca wyprowadzam Was z błędu – to sensacyjny komiks wypełniony akcją, przywodzący na myśl opowieści spod znaku Millennium Stiega Larssona.

Główny bohater Jazz Maynard, poza imieniem i kilkoma kadrami, na których oddaje się namiętnej grze na trąbce, nie ma wiele wspólnego z subtelnością muzyka. Skutecznością dorównuje Ethanowi Huntowi, jest też przez jedną z postaci porównywany do Jamesa Bonda. Nie waha się sięgnąć po broń, świetnie walczy wręcz, potrafi też włamać się praktycznie wszędzie i wykraść nawet najlepiej strzeżony skarb.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/JazzMaynard1_p2.jpg

Strona komiksu Jazz Maynard – Trylogia barcelońska

Trylogia Barcelońska to oczywiście pierwsze trzy albumy, na łamach których Jazz powraca w swoje rodzinne strony, mianowicie do dzielnicy El Raval w Barcelonie. Jej wąskie uliczki to miejsce niebezpieczne, pełne biedoty i imigrantów, gdzie przestępczość kwitnie w zasadzie na każdym kroku. Jedno jest pewne – Raule i Roger umiejętnie odwzorowali duchotę i mrok tego charakterystycznego miejsca akcji.

Jazz Maynard to bohater, którego można nie polubić. Z jednej strony zdaje sobie sprawę z wartości rodzinnych (chociaż szczególnie mocną relację ma zbudowaną tylko z siostrą), z drugiej jednak bez wahania sięga po broń i nie boi się podjąć niebezpiecznych zleceń. Jak możecie się domyślać, bujna przeszłość bohatera nie pozwoli mu o sobie zapomnieć po jego powrocie na ulice El Raval. Możecie liczyć na sporo akcji, głównie strzelanin, bijatyk i wybuchów, chociaż rozmach tej opowieści nie przekracza skali i zazwyczaj historia bardzo mocno koncentruje się na osobowościach, dodam że mocnych i wyrazistych.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/JazzMaynard1_p3.jpg

Strona komiksu Jazz Maynard – Trylogia barcelońska

Historia powstania serii Jazz Maynard – Trylogia barcelońska jest bardzo ciekawa – młodzi hiszpańscy twórcy długo nie mogli znaleźć wydawcy, chociaż marzył im się debiut na rynku frankofońskim. W końcu się udało i to od razu z impetem – w wydawnictwie Dargaud, które w swoim portfolio ma takie tytuły jak Lucky Luke, Iznogud, Blacksad, Blueberry czy XIII. Sami przyznacie, że to doborowe towarzystwo. Stosunkowo nieznani jeszcze wtedy autorzy przebili się do pierwszej ligi i nad swoją pozycją pracują do dzisiaj, ponieważ seria wciąż się ukazuje.

Jazz Maynard – Trylogia barcelońska nie jest opowieścią, która zostaje w pamięci na dłużej, ale to szybka i przyjemna, dość błyskotliwa lektura, od pierwszej do ostatniej strony prowadzona w przyzwoity sposób. Postacie wykreowane są bardzo dobrze, sceny akcji oddano niezwykle dynamicznie (chociaż czasami wkrada się chaos), a utrzymana w ponurych barwach stylistyka nakreśla odpowiedni klimat. Jak czytamy we wstępie, rysownik musiał pozbyć się cartoonowych naleciałości, ponieważ wydawca żądał bardziej realistycznej kreski i tą zmianę widać.  Oprócz przemocy mamy tutaj także trochę erotyki, ale raczej w subtelnym wydaniu. Mimo wszystko jest to lektura skierowana raczej do starszych czytelników.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/JazzMaynard1_p4.jpg

Strona komiksu Jazz Maynard – Trylogia barcelońska

Chętnie poznałbym dalsze losy Jazza, być może będzie mi to dane, jeśli Non Sto Comics wyda kolejny tom przygód zawadiackiego Hiszpana, który zadebiutował jednak nie na rodzimym podwórku, a na rynku francuskim. Maynard to bohater na miarę El Mariachi, a to jest najlepsza rekomendacja. Obcowanie z nim każe przymknąć oko na w gruncie rzeczy prostą i powtarzalną fabułę.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/393/788/393788/1553685817/800.jpg

Okładka komiksu Jazz Maynard – Trylogia barcelońska

Tytuł oryginalny: Jazz Maynard vol 1 – The Barcelona Trilogy
Scenariusz: Raule
Rysunki: Roger
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawca: Non Stop Comics 2019
Liczba stron: 144
Ocena: 75/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?