Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2 – recenzja komiksu

W czerwcu ubiegłego roku Egmont zrobił czytelnikom nie lada niespodziankę i wydał album o przygodach nikczemnego wzrostem i charakterem wezyra Iznoguda. Jeśli lubicie humor i satyrę w stylu Asteriksa czy Lucky Luke’a, to niniejszy tom, również ze scenariuszami Rene Goscinny’ego, do których rysunki zrobił Jean Tabary, będzie dla was strzałem w dziesiątkę. Mam nadzieję, że wydawca na tym nie poprzestanie i pozyska prawa do wydania kolejnych odcinków, których – przypomnijmy – jest łącznie 30.

Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2 ponownie zbiera cztery albumy, z czego trzy zostały już wydane na polskim rynku blisko 20 lat temu, ale pojedynczo i w miękkiej oprawie. Znajdziemy tutaj Gwiazdy dla Iznoguda, Marchewka dla Iznoguda (wcześniej Marchewka dla wezyra), Dzień szaleńców, a także premierowo nieznany polskiemu czytelnikowi zeszyt Iznogud i magiczny komputer. I znowu mamy tu zbiór krótkich, ok. 8-stronicowych historyjek, zrobionych z grubsza według podobnego klucza. Ale zdarzają się też odcinki nieco dłuższe.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/015-IZNOGUD-tom2.jpg

Strona komiksu Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2

Największym marzeniem Iznoguda jest zostać kalifem w miejsce kalifa. Niecny wezyr od rana do nocy knuje więc równie niecne spiski, które – jak możemy się domyślać – we wszystkich przypadkach kończą się sromotną porażką. A kalif, chociaż głupi jak but, jest niezwykle poczciwy i często ma po prostu niebywałe szczęście. Goscinny podsuwa naszemu antybohaterowi najróżniejsze pomysły na osiągnięcie celu, a większość z nich jest oczywiście totalnie absurdalna, ale i przezabawna.

I tak oto w Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2 wezyr spróbuje wysłać kalifa w kosmos, wywołać wojnę w Bagdadzie, wykorzystać całą gamę magicznych przedmiotów, zgubić go w labiryncie i na drodze donikąd, zamienić w złoto albo kawał lodu, sabotować wybory czy nasłać na niego Marsjan. Nie wszystkie te historyjki są równe pod względem scenariusza i błyskotliwej puenty, ale w każdej możemy znaleźć mnóstwo niezmierzonego humoru sytuacyjnego i udanych gierek słownych, które w pocie czoła z wdziękiem przełożył dla nas Marek Puszczewicz.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/84-IZNOGUD-tom2.jpg

Strona komiksu Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2

Jeszcze lepiej wypadają te dłuższe historie – w Marchewce dla Iznoguda kalif wyrusza w długą podróż, by znaleźć tytułowe warzywo, którego magiczne właściwości pozwalają nawet najbardziej nikczemnym (czytaj: wezyrowi) stać się łagodnym i miłym. Dzień szaleńców z kolei to niezwykle zakręcona historia, w której wszystko jest totalnie na opak. Podwładni stają się zwierzchnikami, żebracy bogaczami, a Iznogud? Czy to dla niego szansa, żeby wreszcie zostać kalifem w miejsce kalifa?

Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2 to znakomita lektura dla czytelników w każdym wieku, chociaż oczywiście dorośli wyłapią więcej odniesień i aluzji, niż dzieci. Żarty Goscinny’ego znamy i kochamy z innych komiksów, ale to właśnie rysunki Tabary’ego, zawsze dynamiczne i skupione na szalonej mimice, ożywiły jedną z najbardziej charakterystycznych postaci komiksu francuskiego. Iznogud, chociaż pozbawiony długich zamkniętych historii, jest zabawniejszy nawet niż wąsaty Gall, a to już ogromny komplement.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/130-IZNOGUD-tom2.jpg

Strona komiksu Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2

Już przy poprzedniej recenzji pisałem, że trwająca blisko dwie dekady nieobecność Iznoguda na polskim rynku to wielkie nieporozumienie, którego nie był nam w stanie wynagrodzić ani aktorski film, ani serial animowany.  Nie wiem, czy doczekamy się kolejnych tomów, obstawiałbym, że otrzymamy jeszcze przynajmniej jeden, bo to kolejnych czterech zeszytów również prawa ma wydawnictwo Dargaud. Ale kto wie, jeśli zagłosujemy portfelami być może polski wydawca postara się doprowadzić do wydania całej serii wraz z przyległościami, jak zrobił to z Asteriksem czy pewnym nieustraszonym kowbojem.


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/421/484/421484/1579300756/800.jpg

Okładka komiksu Przygody wielkiego wezyra Iznoguda tom 2

Tytuł oryginalny: Il Gran Visir Iznogoud vol. 2
Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunki: Jean Tabary
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Wydawca: Egmont 2020
Liczba stron: 184
Ocena: 85/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?