Ultimate Spider-Man tom 1 – recenzja komiksu

Powtarzam się mówiąc, że Spider-Man to mój ulubiony komiksowy bohater. Jego przygody pochłaniałem masowo jeszcze w latach 90-tych, a do ścisłego grona moich ulubionych twórców Pajęczaka należał rysownik Mark Bagley. Dlatego wieść o wydaniu serii Ultimate Spider-Man w ramach Egmontowej serii Marvel Classic uznałem za jedną z najlepszych (dla mnie) wiadomości tego roku.

Czym jest uniwersum Ultimate? To nic innego jak serie z ulubionymi bohaterami Marvela, napisane na nowo, poruszające najważniejsze momenty z mitologii danej postaci, ale zreinterpretowane przez innych niż pierwotni twórców. Inicjatywa wystartowała w 2000 roku, kiedy pojawiły się pierwsze numery serii Ultimate Spider-Man i Ultimate X-Men. Za sterami tej pierwszej zasiedli weterani komiksu: równie uwielbiany, co krytykowany scenarzysta Brian Michael Bendis oraz wspomniany już przeze mnie rysownik Mark Bagley, który moim zdaniem najlepiej ze wszystkich ilustratorów przygód Petera Parkera potrafi uchwycić Pajęczaka w akcji i ruchu. Ja, jako fan obu artystów, nie mogłem wyobrazić sobie lepszego duetu do przedstawienia mojej ulubionej komiksowej postaci nowemu pokoleniu.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/UltimateSM1_p1.jpg

Strona komiksu Ultimate Spider-Man tom 1

Pierwsze zeszyty serii to oczywiście origin tej Spider-Mana, oczywiście odświeżony i zaktualizowany, dostosowany do współczesnych realiów. Piętnastoletni Peter Parker zamiast w bibliotece przesiaduje przed podłączonym do internetu komputerem, a dla Bugle’a rozpoczyna pracę bardziej jako programista, niż fotograf, przynajmniej na razie. Oczywiście kluczowe elementy oryginalnej historii się nie zmieniły: mamy więc ugryzienie przez pająka, nabycie mocy, czy kanoniczne wydarzenie z mitologii Spider-Mana, czyli śmierć bliskiej osoby. Muszę przyznać, że Bendisowi udało się na przestrzeni zaledwie kilku zeszytów przedstawić postać wujka Bena w taki sposób, że jego śmierć naprawdę mnie wzruszyła. Brawo!

Cała reszta to motywy, które są nam doskonale znane z lektury pierwszych komiksów z Pająkiem: problemy z opanowaniem nowo nabytych mocy i umiejętności, kłopoty rodzinne i finansowe, próba odnalezienia balansu między nauką i pracą, no i oczywiście pierwsze potyczki z kanonicznymi, chociaż mocno odmienionymi wrogami. Już w pierwszym tomie pojawiają się między innymi Zielony Goblin, który przeszedł chyba największą metamorfozę, a także nieco mniej odmienieni Kingpin, Electro czy Shocker. Tu lifting dotyczy przede wszystkim kostiumów, a moce i cechy charakterystyczne są z grubsza zachowane.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/UltimateSM1_p2.jpg

Strona komiksu Ultimate Spider-Man tom 1

Co jeszcze? Humor. Niespełna szesnastoletni Peter Parker na naszych oczach zamienia się z nieśmiałego, gnębionego nastolatka w wyszczekanego, w rzucającego sucharami Pajęczaka z sąsiedztwa, który jednak znajduje się dopiero na początku swojej superbohaterskiej kariery i wciąż zdarza mu się popełniać nieraz karygodne błędy.

Seria ukazywała się (z pewnymi perturbacjami) przez 11 lat, od 2000 do 2011 roku i doczekała się w sumie 160 zeszytów, próbując opowiedzieć tę wspaniałą historię na nowo, pozyskując nowe pokolenie czytelników. Pierwsze siedem zeszytów tej serii ukazało się w Polsce już dwa razy – w latach 2002-2003 w postaci cieniutkich zeszytów od wydawnictwa Fun Media, a także w 2013 roku jako 25 tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. Mam nadzieję, że tym razem uda się wydać całą serię i polscy czytelnicy wreszcie poznają jej zakończenie.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/UltimateSM1_p3.jpg

Strona komiksu Ultimate Spider-Man tom 1

Może nie jestem zbyt obiektywny, ale do lektury Ultimate Spider-Man tom 1 zachęcam każdego, nawet tych, którzy origin tej postaci znają już na pamięć z licznych źródeł, takich jak komiksy Stana Lee i Steve’a Ditko, filmy z Toby’m Maguire’em i Andrew Garfieldem, czy seriale animowane. To historia, którą warto przeżywać na nowo, oczywiście w granicach rozsądku, a Brian Michael Bendis i Mark Bagley traktują ją z należytym szacunkiem. Jest kolorowo, nowocześnie, dynamicznie, z humorem, a kiedy trzeba, to i łezkę można uronić. Czy tego właśnie oczekiwałem od nowej inkarnacji przygód Spider-Mana? Tak, zdecydowanie tak! Jednocześnie mogę sobie wyobrazić, że ortodoksyjnym fanom przygód Pająka nie wszystkie zmiany przypadną do gustu (albo w drugą stronę – będą narzekać, że jest ich zbyt mało), ale dla mnie to po prostu znakomita lektura i alternatywa dla przebijania się przez 800 zeszytów oryginalnej serii Amazing Spider-Man. Chociaż i to oczywiście warto zrobić, ale szanse na wydanie całości w Polsce są niestety nikłe.

Ultimate Spider-Man tom 1 to świetna rozrywka dla tych, którzy historii Pająka nie znają i dobra dla tych, którzy mają ją w małym palcu. Porównywanie kamieni milowych w życiu Petera Parkera w „starej” i „nowej” wersji to po prostu świetna zabawa, dialogi Bendisa póki co dają radę, a rysunki Marka Bagleya, chociaż do najbardziej realistycznych nie należą, porażają dynamiką. Dla mnie to strzał w dziesiątkę i idealny prezent dla młodszych czytelników, których chcemy zarazić swoją pasją.


http://alejakomiksu.com/gfx/okladki/UltimateSM1.jpg

Okładka komiksu Ulimate Spider-Man tom 1

Tytuł oryginalny: Ultimate Spider-Man vol 1
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Mark Bagley
Tłumaczenie: Marek Starosta
Wydawca: Egmont 2018
Liczba stron: 348
Ocena: 95/100

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?

Dbamy o Państwa prywatność.

Państwa dane są u nas bezpieczne, a szczegółowe informacje w zakresie bezpieczeństwa danych osobowych w Movies Room mogą Państwo w każdej chwili uzyskać na stronie Dane Osobowe.

Administratorem danych jest Movies Room Tomasz Rewers z siedzibą w Tarnowskich Górach, ul. Radosna 23, 42-600. Państwa dane będą przetwarzane w zarejestrowania Państwa w portalu (art. 6 ust. 1 lit b) RODO), prowadzenia badań statystycznych w celu usprawnienia działania portalu (art. 6 ust. 1 lit f) RODO) a także kontaktu na życzenie osoby, w tym wysyłania treści informacyjnych oraz o charakterze handlowym, wyłącznie za Państwa zgodą (art. 6 ust. 1 lit a) RODO).

Dane osobowe będą przetwarzane do usunięcia przez Państwa konta na naszym portalu. Odbiorcą Państwa danych będą pracownicy administratora odpowiedzialni za kontakt oraz podmioty zewnętrzne świadczące dla nas usługi takie jak outsourcing usług księgowych oraz IT. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia informacji. Przysługuje Państwu prawo dostępu do swoich danych i do ich sprostowania, ograniczenia przetwarzania danych osobowych lub do ich usunięcia oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych. W przypadku naruszenia zasad przetwarzania danych, Wykonawcy przysługuje prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Zrozumiałem/-am