Wolverine by Jason Aaron tom 3 – recenzja komiksu

Pierwsze dwa tomy przygód najbrutalniejszego i zarazem najbardziej skutecznego z X-Menów, pisane przez Jasona Aarona, sprawiły bardzo dobrze, a miejscami nawet rewelacyjne wrażenie, chociaż nie wszystkie zawarte w nich historie były równe. Niestety, wraz z trzecim tomem emocje nieco opadają i mamy tu do czynienia ze zbiorem odczuwalnie słabszym od poprzedników. Nie znaczy to jednak, że w przygodach Rosomaka nie mamy czego szukać.

Wolverine tom 3 rozpoczyna sześcioczęściowa historia, co do której miałem największe oczekiwania. Na jej łamach Logan łączy siły z samym Spider-Manem, moją ulubioną Marvelowską postacią. Miniserię Astonishing Spider-Man & Wolverine do scenariusza Aarona narysował Adam Kubert (z tych Kubertów). Motywem przewodnim są w niej znienawidzone przeze mnie podróże w czasie – zagadnienie wyeksploatowane już na wszystkie strony. Opowieść rozpoczyna się w prehistorii, a potem dwaj herosi skaczą już tylko po kolejnych epokach, dopóki nie odkryją, co lub kto odpowiada za ten stan rzeczy. Dość szybko straciłem zainteresowanie tą nieco chaotycznie napisaną historią, chociaż dostrzegam w niej i pozytywne aspekty – przede wszystkim moment, w którym Pająk i Rosomak dowiadują się o czynnikach, które miały wpływ na ich wzajemne genezy. Tu Aaronowi udało się uchwycić odrobinę smutku, nostalgii i zrozumienia, co nadało dobrej dynamiki tym kompletnie niedopasowanym do siebie postaciom.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Wolverine-Jason-Aaron-Tom-3_Plansza_1.jpg

Strona komiksu Wolverine by Jason Aaron tom 3

Spadanie to z kolei krótkie preludium do również zamieszczonej w tym albumie historii Wolverine idzie do piekła – jednej z najbardziej charakterystycznych opowieści o  Loganie, która ma szansę za jakiś czas stać się klasykiem. Nie warto jednak doszukiwać się w niej głębi – ot w wyniku manipulacji Mystique Wolverine trafia do królestwa diabłów i demonów, jednak nie zamierza pozostać tam długo. Aaron, wraz z rysownikiem Renato Guedesem, świetnie ujęli kwestię spotkania Rosomaka z ofiarami, które wysłał na tamten świat. Szczególnie jedno z nich zapadło mi w pamięć – wspomnę tylko, że w Wolverine tom 3 dojdzie do bliskiego spotkania z kimś od dawna nie widzianym, kto miał bardzo duże znaczenie dla genezy Logana jako postaci.

Pełną dynamicznej akcji wycieczkę do piekła uzupełnia poszatkowana historia Spalona ziemia, którą ilustruje cała plejada rysowników, m.in. znany ze współpracy z Aaronem Jason Latour (Bękarty z południa, Spider-Gwen), Steven Sanders czy Michael Gaydos (Alias, Puls). Ciekawiej wypada jednak konfrontacja Wolverine’a z drużyną X-Men. Dochodzi do niej, ponieważ po powrocie z piekła Logan nie wydaje się kompletnie pozbawiony demonicznego wpływu i zaczyna siać spustoszenie. Cyclops, Magneto i inni będą musieli go więc powstrzymać, a na plus wypada zaliczyć jeszcze gościnny udział Ghost Riderów i Daimona Hellstroma. Dla fanów mutantów i innych postaci Marvela zeszyty te będą nie lada gratką.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Wolverine-Jason-Aaron-Tom-3_Plansza_2.jpg

Strona komiksu Wolverine by Jason Aaron tom 3

Jeśli pamiętacie historię Dorwać Mystique, zawartą w pierwszym tomie Wolverine’a, a także w kolekcji komiksów Superbohaterowie Marvela, z pewnością ucieszy Was obecność epilogu, w którym Logan wreszcie będzie miał szansę na zemstę na swojej nemesis. To króciutki, jednozeszytowy epizod rysowany przez Daniela Acunę – pełen akcji, ale jednocześnie niespecjalnie porywający.

Kilka naprawdę ciepłych słów można powiedzieć za to o zeszycie Wolverine #5.1, w którym to partnerka Logana (bo musicie wiedzieć, że jest on teraz w stałym, poważnym związku!), wyprawia mu urodzinowe przyjęcie-niespodziankę. Oczywiście nic nie idzie po jej myśli, gdyż nasz bohater akurat obrał sobie za cel dwóch nieokrzesanych kanibali i ruszył za nimi w pościg. Wieńcząca ten album historia pełna jest niezłego humoru, w ramach którego docinki Luke’a Cage’a i karaoke Deadpoola uważam za najzabawniejsze.

http://alejakomiksu.com/gfx/plansze/Wolverine-Jason-Aaron-Tom-3_Plansza_3.jpg

Strona komiksu Wolverine by Jason Aaron tom 3

Wolverine tom 3 to album, którego nie można niestety nazwać wyżynami pisarskich umiejętności Jasona Aarona, którego, jak doskonale wiemy, stać na dużo więcej, zarówno w temacie superbohaterszczyzny, jak i w dziełach zupełnie z nią niezwiązanych. Sama jednak obecność Rosomaka to duży wabik na czytelników. Nawet jeśli trzecia odsłona nie jest tak dobra, jak dwie poprzednie, wciąż potrafi i zaskoczyć i rozbawić. To niewymagająca rozrywka, której lektura mija szybko i przyjemnie, a o to przecież chodzi, prawda?


https://assets.gildia.pl/system/thumbs/000/362/288/362288/1523478051/800.jpg

Okładka komiksu Wolverine by Jason Aaron tom 3

Tytuł oryginalny: Wolverine by Jason Aaron vol. 3

Scenariusz: Jason Aaron

Rysunki: Adam Kubert, Daniel Acuna, Jefte Palo

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski

Wydawca: Egmont 2018

Liczba stron: 456

Ocena: 70/100

 

Zastępca redaktora naczelnego

PR-owiec, recenzent, okazjonalnie tłumacz. Kocha kino, seriale, książki, komiks i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział Popkultura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?