Richard Matheson – Jestem legendą, Piekielny dom, Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał – recenzja książki

Cykl Artefakty od wydawnictwa MAG zawiera w przeważającej części standardy SF. Czasem jednak odpływa w innym kierunku, co początkowo nie budziło mojego entuzjazmu. Tom zbierający prace Richarda Mathesona Jestem legendą, Piekielny dom, Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał to literatura grozy, dziś uchodząca wśród fanów gatunku za klasykę, lecz zgoła inną niż dzieła Lovecrafta czy Chambersa. Autor nie odwołuje się tu do pradawnych bóstw czy innych stworów z mroku. Jest bardziej subtelny i podaje nam treść ponad wybujałą formę.

Film Jestem legendą z 2007 z Willem Smithem w roli głównej zrobił na mnie niezwykle pozytywne wrażenie, choć krytycy nie zawsze je podzielali. Podczas seansu jednak nie wiedziałem, że film Francisa Lawrence’a oparty jest na kultowej opowieści Richarda Mathesona. I jak to bywa, między książką a filmem występują pewne rozbieżności. Dzięki opatrzności logiczne i wynikłe z odmienności medium i czasów, w których powstawały oba dzieła. I tak filmowy Neville to naukowiec zamieszkujący wyludniony Nowy Jork, który stara się odnaleźć remedium na chorobę, która zmieniła ludzi w bestie. Książkowy Neville również stara się rozwikłać identyczny problem, z tym że tu wiadomo czym stali się ludzie, a sam bohater jest odmiennym charakterowo, innym człowiekiem. Problemy z alkoholem, samotnością (zwłaszcza w kwestiach męsko-damskich) i przeszłością sprawiają, że skądinąd świetna rola Smitha nie wypada tak przekonująco, jak jej pierwowzór.

Piekielny dom powstał w latach 70., gdy motyw nawiedzonego domu w horrorze nie był wyeksploatowany zarówno przez mistrzów, jak i partaczy tego gatunku. Obecnie, mimo sporej konkurencji, opowieść ta trzyma się na nogach z wytrwałością weterana boksu, który może i już nie błyszczy siłą, ale wciąż w pięściach skrywa moc. Historia ta przede wszystkim nie drwi z czytelnika i daje mu pełnoprawne danie, zamiast imitujących je przystawek. Oto pewien zbliżający się do kresu swego żywota krezus pragnie przekonać się, czy istnieje coś po śmierci. Wpada więc na pomysł skonfrontowania się z mroczną legendą domu Belasco, gdzie najprościej mówiąc – straszy. Brzmi nieskomplikowanie? Może i Matheson nie zrewolucjonizował tu gatunku, ale w całej klasyczności motywu nawiedzonej nieruchomości ukazał swój kunszt literacki. I nawet jeśli poznało się już wiele podobnych historii, to ta z pewnością urzeka.

Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał przetłumaczony z oryginalnego The Shrinking Man brzmi przydługo. Podobnie jest z samą treścią, choć nie mam żadnych wątpliwości, że wszystko jest tu na swoim miejscu. Jednak kłopot w tym, że można przesadzić ze wszystkim i Matheson swobodnie mógłby zamknąć tę historię w nieco mniejszej objętości. Nie jest to jakaś kłująca dłużyzna, ale miejscami widoczne było pewne zmęczenie materiału. Prócz trzech większych objętościowo dzieł wydawnictwo MAG dorzuciło zbiór krótszych formatów. Dociekliwi z pewnością zauważą, że nie tylko Jestem legendą miało swoją ekranizację. Pojedynek to Pojedynek na szosie Spielberga, a i najlepsze spośród wszystkich tu zgromadzonych opowiadanie Koszmar na wysokości dwudziestu tysięcy stóp pojawiło się swego czasu w Strefie Mroku. Interesujące sąt też Dystrybutor i Mucha, w których pisarz pokazuje, że ludzki mrok to nie zawsze zbrodnie wykonywane w obłąkańczym szale.

Zbiór Jestem legendą, Piekielny dom, Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejsza to groza tkwiąca gdzieś między wierszami. Główna historia dla mnie i pewnie dla wielu jest bardziej postapokalipsą, co do rodowodu reszty nie ma jednak żadnych wątpliwości. Artefakty to przykład linii wydawniczej skierowanej do fanów klasyki, ale też do osób, którzy powinni ją nadrobić. Cieszę się, że nie ukazują się w jej ramach wyłącznie pozycje z szeroko rozumianej fantastyki naukowej. Tym bardziej, że autorzy rangi Roberta Mathesona są warci przypominania, a zbiorcza forma, jaką oferuje wydawnictwo MAG, to świetny start na poznanie jego twórczości od najlepszej strony.

Książkę do recenzji dostarczyła księgarnia internetowa Inverso.pl. Jestem legendą, Piekielny dom, Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał do kupienia dostępny jest tutaj.


Okładka książki Jestem legendą, Piekielny dom, Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał

Tytuł oryginalny: I Am Legend, Hell House, The Shrinking Man
Autor: Richard Matheson
Tłumaczenie: Paulina Braiter,
Wydawca: Wydawnictwo MAG 2019
Stron : 742
Ocena: 85/100

Dziennikarz, gitarzysta, miłośnik sztuki wszelakiej. Za autorytety stawiający sobie Alana Moore'a, Jimmy'ego Page'a i Julesa Verne. Osobnika tego można spotkać starówkach miast Rzeczypospolitej, które traktuje jak wehikuł czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?