• Zaloguj się
  • Zarejestruj
  • Połącz z Facebook

Znakomity 1. sezon serialu Westworld doczekał się niedawno za sprawą dystrybutora Galapagos ekskluzywnego wydania w formacie 4K Ultra HD Blu-ray. Jest to zarazem pierwsza tego typu produkcja, która w tym formacie trafiła do sprzedaży. Właśnie z tej okazji postanowiliśmy jeszcze raz wziąć na tapetę dzieło Jonathana Nolana i Lisy Joy, by sprawdzić jak najnowsze rozwiązania techniczne takie jak format 4K, czy bardzo popularna obecnie technologia wyświetlania obrazu HDR, wpłynęły na odbiór tego fantastycznego widowiska spod szyldu HBO.

Aby cieszyć się najwyższą jakością obrazu i dźwięku jak wiadomo, trzeba dysponować odpowiednim sprzętem. Dzięki uprzejmości firmy Samsung Polska mogliśmy ponownie poddać analizie jeszcze ciepły egzemplarz Westworld w formacie 4K Ultra HD Blu-ray na prawdziwym telewizyjnym potworze. Nie ma tym stwierdzeniu grama przesady, gdyż do dyspozycji mieliśmy aż 78 calowy telewizor-kolos, bynajmniej nie na glinianych, a zdecydowanie na stalowych nogach dosłownie i w przenośni. Model UE78KS9000 to prawdziwa petarda i ciężko wyobrazić sobie lepszy seans filmowy w warunkach domowych. W jednej chwili nasza redakcja zamieniła się w prawdziwą salę kinową, w której brakowało jedynie... popcornu. Głębia kolorów, intensywna czerń, czy wspomniany efekt HDR sprawiały, że nawet taka niekwestionowana gwiazda światowego formatu jak sir. Anthony Hopkins zdawała się świecić jeszcze bardziej.

samsung 2.jpg


Specyfikacja sprzętu prezentuje się następująco: 

  • Zakrzywiony ekran 
  • Przekątna ekranu [cal]: 78
  • Przekątna ekranu [cm]: 198
  • Rozdzielczość ekranu:  3 840 x 2 160
  • Format: HD 4K (Ultra HD)
  • Optymalizacja obrazu:PQI (Picture Quality Index): 2400
  • Kontrast dynamiczny:Mega Contrast
  • Procesor obrazu:SUHD Remastering Engine
  • Panel Quantum Dot & Quantum Dot Color: Tak
  • HDR: Tak (HDR 1000)
  • Technologia Obrazu: SUHD

Zanim napiszemy o jakości obrazu warto zaznaczyć, że bardzo dobre wrażenie po pierwszym spojrzeniu na włączony ekran daje jego niezykle cienka ramka. Część obrazująca matrycy znajduje się około 1cm od brzegu dzięki czemu oglądając serial wydawało nam się, że nie ma jej wcale. Obraz wyświetlany na ustawieniach fabrycznych nie budził żadnych zastrzeżeń. Pozytywnie zaskoczyła szeroka paleta kolorów oraz jakość efektu HDR, dzięki którym obraz wydaję się być nawet bardziej realistyczny niż rzeczywistość. Pomijając już iście kinowe wrażenia związane wielkością ekranu oraz formatem 4K Ultra HD naszą uwagę zwróciła dobra czerń, kontrast i jasność obrazu co pozwoliło na niemal dobowy maraton oglądania serialu w warunkach mocno oświetlonego, jak i ciemnego pomieszczenia. 

Znalezione obrazy dla zapytania westworldFot. HBO

Tytuł serialu to również nazwa niespotykanego nigdy wcześniej parku rozrywki, który spełnia najskrytsze marzenia wszystkich jego gości. Umiejscowiony na Dzikim Zachodzie, pozwala w pełni się wyładować na do złudzenia przypominających ludzi robotach. Tam można być każdym – od stróża prawa do bezwzględnego bandyty. Czy jednak ten raj dla znudzonych lub zmęczonych przedstawicieli klasy wyższej nie kryje pod swą na dłuższą metę banalną powłoką czegoś więcej?

Taktyką, którą zastosowali odpowiadający za scenariusz Jonathan Nolan i Lisa Joy, jest konsekwentne dawkowanie informacji w poszczególnych epizodach. Nieważne, czy chodzi o kolejny wątek gości „parku rozrywki”, czy intrygi wewnątrz firmy – widz zawsze jest tym, który wie najmniej. Sprawnie wymieszane fakty z domysłami i ślepymi tropami starczają na większą część sezonu. Ostatecznie na jedną dobrą poszlakę dostajemy kilka, nieraz kilkakrotnie więcej pytań. Z jednej strony w pewnym momencie może to niektórych zirytować, lecz patrząc na całokształt, konstrukcja świata w Westworld jest wprost idealna na takie zabiegi. W końcu mówimy o gigantycznym przedsięwzięciu, mającym na karku już dobre kilka dekad istnienia. Tajemnice, które skrywa, spokojnie mogą wystarczyć nawet i na kilka sezonów. Dlatego oglądanie tego widowiska to zagłębianie się w kolejne warstwy labiryntu (celnie zresztą twórcy w kółko podkreślają tę metaforę). I każda z owych warstw jest jeszcze bardziej skomplikowana od poprzedniej. Dlatego na samym starcie widzimy tylko i wyłącznie niecodzienny, futurystyczny park, mający spełniać wszelkie zachcianki bogatej klienteli. Z czasem, jak można było się spodziewać, dostrzegamy coraz więcej ukrytych znaczeń, i gdy już myślimy, że docieramy do sedna, pojawia się kolejne „dno”.

Fot. HBO

Zobacz również: Wiemy kiedy zadebiutuje 2. sezon Westworld!

Westworld to istny szwedzki stół różnorakich przemyśleń związanych z ludzką naturą, definicją życia, relacji na linii twórca-stworzenie, oraz tym podobnych kwestii. Należy uczciwie zaznaczyć, iż serial w żaden sposób nie odkrywa nowych lądów (a nawet nie próbuje). Przywołuje mnóstwo motywów, które poruszało w przeszłości czy to kino, czy literatura SF. Świadomość twórców o takim stanie rzeczy jest w tym miejscu kluczowa. Swój projekt opierają na rewelacyjnej ekspozycji całej historii, dodawaniu ogromnej ilości wątków, znaczeń, symboliki – klasycznego rozrzucania tropów w taki sposób, że prędzej czy później widzowie sami zaczynają tworzyć własne teorie, a co za tym idzie – dodając jeszcze więcej pytań do i tak pokaźnej już puli. Trzeba przyznać, że wszelkie te nawiązania do kondycji człowieczeństwa tudzież subtelne poddawanie w wątpliwość rzekomo pewnej jego tożsamości przy całej swej mnogości są nam podane całkiem strawnie i wbrew temu, co w pierwszej chwili można by pomyśleć, daleko mu do skomplikowanych teorii rodem z hard SF. 

Westworld w głównej mierze zmusza widza do uważnego śledzenia każdego odcinka. Nawet drobne, z pozoru nic nieznaczące dialogi mogą ukrywać w sobie coś istotnego – co może równie dobrze mieć jakiekolwiek znaczenie dopiero kilka odcinków później. Ci, którzy nie są zatem zaznajomieni z gatunkiem, mogą zabrać się za oglądanie bez obaw o pogubienie się w naukowych rozważaniach. Oczywiście można tutaj odnaleźć pewne uproszczenia czy mielizny fabularne, gdy widać wyraźnie, że scenarzyści bardzo chcą wykpić się z tego czy innego wątku, aby od razu przejść do tego, co ich interesuje najbardziej. Na szczęście jednak na dłuższą metę nie mamy do czynienia z czymś, co rozbijałoby cały koncept, ocena nie spada zatem tak drastycznie.

Westworld.jpgFot. HBO

Cała ta historia nie funkcjonowałaby odpowiednio dobrze, gdyby nie szeroki wachlarz postaci. Znajdziemy tutaj mnóstwo różnych typów. Goście tytułowego Westworld, jego pracownicy z różnych hierarchii w korporacyjnej drabince, wreszcie same roboty o różnych cechach charakteru, w zależności od nowoczesnego zestawu skryptów, które zaimplementowali im technicy. No i obsada, złożona z wschodzących gwiazd kina, jak i nieco wyblakłych, radzi sobie w zasadzie bezbłędnie, odgrywając powierzoną rolę niemal tak bezbłędnie, jak rzeczone roboty w serialu. Anthony Hopkins, Evan Rachel Wood, Ed Harris, Thandie Newton, Rodrigo Santoro, Ben Barnes – można tak wymieniać, bo HBO ewidentnie nie miało zamiaru na tym oszczędzać. Scenarzyści pięknie bawią się ich postaciami. Ludzie to w większości potulni korpopracownicy i zwykli konsumenci, którzy do parku przybyli, aby się rozerwać. Wyróżniają się zaledwie pojedyncze indywidua, na czele z enigmatycznym Mężczyzną w czerni (Harris) i kreatorem całego zamieszania (Hopkins). Najciekawsze są jednak, a jakże, same roboty. Zastajemy je już jako konstrukty ze złożonymi osobowościami, rozwiniętymi przez całe lata – jak się zdążymy przekonać, tak złożonymi, że aż niebezpiecznie podobnymi do homo sapiens. Ich rozwój obserwuje się z zaparym tchem. Wpierw każde z nich żyje w swojej pętli – określonej powtarzalnej rutynie, wedle której żyje każdy z „hostów”, jak nazywane są roboty. W rzeczywistości to oni są najważniejszymi protagonistami fabuły, a nie ich właściciele. To ich działania są w centrum uwagi. Nie będzie zbytnim spoilerem, jeżeli dodam, iż prędzej czy później stają się w coraz mniejszym stopniu bezwolnymi marionetkami w rękach „panów”. Wszelkie powyższe machinacje prowadzić będą do wielu niespodziewanych zwrotów akcji, które będą równowagą dla pewnych bardziej przewidywalnych aspektów widowiska.

Westworld to z pewnością jedna z najlepszych debiutanckich telewizyjnych propozycji minionego roku. Twórcy nie idą na łatwiznę, traktując widza poważnie i tworząc bardzo dobrą, momentami wręcz rewelacyjną i złożoną narrację. Nie jest to produkcja pozbawiona rys, nieraz wcale nie takich znowu małych. Jednakże fabuła i olśniewająca realizacja ostatecznie z nawiązką wynagradzają wszelkie mielizny. Wybuchowy finał sezonu (oraz jego bezlitosny cliffhanger) jest znakiem, że warto jest czekać na kolejną odsłonę tej świetnej rozrywki. Tymczasem możemy sobie odświeżyć 1. serię oglądając ją we wręcz obłędnej jakości!

Bowiem bez wątpliwości pomiędzy jakością obrazu Full HD, a 4K Ultra HD jest duża przepaść, którą widać już po pierwszych sekundach seansu. Jeśli macie co do tego wątpliwości wystarczy, że sami obejrzycie chociaż jeden odcinek w najwyższej jakości, po którym ciężko będzie Wam się oswoić na nowo z obrazem Full HD. 

Czy więc znakomity Westworld może być jeszcze lepszym serialem? Tak! Na 4K Ultra HD Blu-ray!

preview

W polskim wydaniu serialu w 4K Ultra HD Blu-ray znajdziemy następujące dodatki: 

  • O serialu;
  • Zaproszenie na plan filmowy;
  • Ważny moment: Teddy kontra Mężczyzna w czerni;
  • Ważny moment: Nieprzewidziane zachowania hosta;
  • Witajcie w Westworld;
  • Tworząc narrację;
  • Sztuczna inteligencja: Realia i zagrożenia;
  • Ważny moment: Maeve zyskuje odpowiedź;
  • Ważny moment: Bernard odkrywa sabotażystę;
  • Ważny moment: krwawa ofiara doktora Forda;
  • Gagi z planu;
  • Ważny moment: Prawda o Bernardzie;
  • Ważny moment: Nowa narracja doktora Forda;
  • Realizując marzenia: Pierwszy tydzień na planie Westworld;
  • Tworzenie czołówki;
  • Muzyczna metafora;

 preview


Artykuł przygotowali:

Jakub Najmoła

Szymon Góraj

Tomasz Rewers

Ilustracja główna: HBO

 

Wiesz, co z tym zrobić


Jakub Najmoła

Jakub Najmoła

Dziennikarz

O mnie:

Kinoman i meloman w jednej osobie. Z pasji dziennikarz, z powołania przyszły prawnik. Fan "Wiedźmina", PlayStation, piłki nożnej i sportów walki.


Więcej informacji o:

Wypowiedz się na ten temat...
Zaloguj się poprzez
albo skomentuj jako gość
Wczytywanie komentarza... The comment will be refreshed after 00:00.

MOVIES ROOM POLECA

Najnowsze Wiadomości

Polub nas


© 2016 MOVIESROOM.PL · Wszystkie prawa zastrzeżone · Korzystanie z serwisu jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.