Artykuł: Sinatra i ferajna, czyli „Rat Pack”

„Rat Pack” jest jednym z ciekawszych rozdziałów Hollywoodu mający początek w złotych czasach fabryki snów. Ta nieformalna grupa aktorów, pisarzy, scenarzystów i muzyków powstała w 1955 roku. W hotelu Desert Inn w Las Vegas odbywał się mocno zakrapiany bankiet zorganizowany przez Franka Sinatrę. Towarzystwo wzajemnej adoracji w składzie m.in. Humphrey Bogart, Lauren Bacall, Angie Dickinson i Jimmy Van Hausen imprezowało przez cztery dni. Widząc wykańczające efekty długiej popijawy Lauren Bacall powiedziała do towarzystwa „you look like a god damn rat pack” (wyglądacie jak banda cholernych szczurów). Nazwa się przyjęła i od tej pory każdy członek paczki miał swoją funkcję. Dla przykładu, Sinatra był przewodniczącym, Judy Garland pierwszą wiceprezydent, a Bogart rzecznikiem prasowym. On sam jako powód powstania grupy podawał ucieczkę od nudy i unieśmiertelnienie niezależności.

Artykuł Sinatra i ferajna czyli Rat Pack

Po śmierci Bogarta „Rat Pack” nadal istniał, ale w zupełnie innej formie. Nazwy „Rat Pack” używała prasa i media, natomiast oni sami nazywali siebie „The Summit” albo „The Clan”. Teraz o wiele bardziej grupa była powiązana z filmem i muzyką. Trzon stanowili Frank Sinatra, Dean Martin i Sammy Davis Jr. Kolejnymi członkami byli Peter Lawford oraz Joey Bishop, a dalej, nieco z boku również Angie Dickinson i Shirley MacLaine. Piątka panów przede wszystkim koncertowała, znane są ich liczne występy w hotelach w Vegas, ale i grali razem w filmach. Na tym wątku się skupię, bo w końcu filmy nas interesują. W mniejszym lub większym gronie członkowie „Rat Pack” zagrali w dwudziestu filmach (aż w czternastu z nich gra Sinatra), głównie komediach i musicalach. Jak nietrudno się domyślić, produkcje tego typu nastawione są na zysk dzięki wielkim gwiazdom, przez co fabuła i inne elementy potrafią rozczarować. Zresztą nawet Sinatra sam powiedział:

Oczywiście, że nie są to wielkie filmy. Ale nie zamierzamy robić „Hamleta” lub „Przeminęło z wiatrem”. Mamy robić filmy, które podobają się ludziom. To się nazywa rozrywka.

Tylko kilka tytułów z tej puli jest znośnych do obejrzenia, a polecić Wam mogę jedynie cztery i właśnie te teraz przybliżę.

Artykuł Sinatra i ferajna czyli Rat Pack 1

„Długi tydzień w Parkman” (1958) jest naprawdę udanym gorzkim dramatem o weteranie II wojny światowej, Dave’ie Hirshu (Sinatra), który po służbie powraca w rodzinne strony, gdzie natychmiast pojawiają się w jego życiu dwie kobiety – konserwatywna i dobrze wykształcona nauczycielka Gwen French (Martha Hyer) i żywiołowa, ciepła, ale też naiwna Ginny (Shirley MacLaine). Dave zmaga się z miłosnymi rozterkami mając u boku poznanego w barze, uzależnionego od alkoholu i hazardu Bamę Dillerta (Martin).

Artykuł Sinatra i ferajna czyli Rat Pack 4

Choć całość jest trochę przydługa i czasami przegadana, to warto się tym tytułem zainteresować. Dean Martin przyznał, że rola Bamy była jedną z jego ulubionych w karierze. MacLaine przyznała, że grał on siebie samego, samotnika z własną etyką, nigdy nie idącego na kompromis.

„Ocean’s Eleven” (1960) to najlepszy film w dorobku „szczurów” i jednocześnie jedyny, w którym grają wszyscy członkowie grupy. Na zlecenie pewnego bogacza kumple z czasów II wojny organizują napad na wszystkie duże hotele w Las Vegas, by zgarnąć pulę z kasyn. Plan jest dopracowany w drobnych szczegółach, a punkt kulminacyjny nastąpi w sylwestrową noc we wszystkich obiektach jednocześnie.

Oryginalny Danny Ocean to właśnie Frank Sinatra, a pod jego „dowództwem” są jeszcze m.in. Sam Harmon (Dean Martin), Josh Howard (Davis Jr.), Jimmy Foster (Peter Lawford) i Mushy O’Connors (Joey Bishop). Styl, imponowanie i bycie „cool” to domena bohaterów. Właśnie tym stylem inspirował się Martin Scorsese przygotowując ekranizację „Chłopców z ferajny”. We „Wściekłych psach” Tarantino znajdziemy nawet nawiązanie w scenie, gdy bohaterowie idą grupką do samochodów.

Jeśli lubicie trylogię Clooney’a, to pierwowzór też Wam przypadnie do gustu. Zwiastun znajdziecie w rankingu nieznanych filmów, które trzeba obejrzeć.

Artykuł Sinatra i ferajna czyli Rat Pack 3

„Robin i 7  gangsterów” (1964) stanowi sympatyczne połączenie kryminału z musicalem, przy czym śpiewane sceny nie są zrobione na siłę, a uprzyjemniają seans. Chicago w okresie prohibicji – dwa gangi walczą o wpływy w mieście, jeden rządzony silną ręką przez Guy’a Gisborne’a (Peter Falk), drugi przez stroniącego od przemocy Robbo (Sinatra) z pomocą Małego Johna (Martin) i Will’ego (Davis Jr.). Gdzieś w samym środku konfliktu pojawia się dama, Marian Stevens (Barbara Rush), która szuka zabójcy swojego ojca, a stoi za tym któryś z gangsterów. Rywalizacja na ekranie toczy się przede wszystkim między Peterem Falkiem, a „Rat Pack’iem”, ale to Falk wypada najlepiej w swojej roli, jest niezwykle przekonujący jako gangster – mimika, ruchy i styl mówienia robią wrażenie.

https://www.youtube.com/watch?v=FlCcyfYMs9U

„Wyścig Armatniej Kuli” (1981) to film drogi, wielki nielegalny wyścig po amerykańskich autostradach, który powinien spodobać się fanom „Mistrz kierownicy ucieka”. Kilkanaście załóg najróżniejszymi pojazdami gna do celu, bo liczy się tylko zwycięstwo. Każdy z zespołów stosuje też różne wyszukane triki to spowolnienia przeciwników. W rolach głównych występują Burt Reynolds, Dom DeLuise i Farrah Fawcett jadący ambulansem. Imponująca jest obsada drugoplanowa, m.in. Roger Moore, Jackie Chan, Peter Fonda i dwaj członkowie szczurzej paczki, Dean Martin i Sammy Davis Jr. w przebraniach księży.

https://www.youtube.com/watch?v=j2hGFN8NlLQ

Z pozostałych tytułów można się jeszcze zapoznać z „A Man called Adam” o muzyku jazzowym (Davis Jr.) borykającym się z przerastającymi go problemami i dwa westerny – „Czworo z Teksasu” (1963) i „Teksas po drugiej stronie rzeki” (1966). Mizerny sequel „Wyścigu Armatniej Kuli” z 1984 roku był finalnym filmem dla „Rat Pack”, gdzie oprócz Martina i Davisa pojawił się Sinatra (jego ostatni występ w filmie kinowym).

W 1998 roku stacja HBO wyprodukowała film „Rat Pack” będący luźną biografią grupy i spojrzeniem na ich styl życia. W Sinatrę wcielił się Ray Liotta, w Martina Joe Mantegna, a w Davisa Don Cheadle. Sportretowani zostali też w jednym z odcinków „Family Guy”:

https://www.youtube.com/watch?v=CaNeh5UXDEU

„Rat Pack” rozpadł się w drugiej połowie lat 60., ale w 1988 roku Sinatra, Martin i Davis Jr. powrócili do wspólnych występów, choć nie na długo, bo Martin po paru występach musiał zrezygnować ze względów zdrowotnych, a zaledwie dwa lata potem zmarł Sammy Davis – ten wyjątkowy filmowo-muzyczny rozdział amerykańskiej kultury zakończył się na zawsze.

Zagorzały miłośnik amerykańskiego kina i kultury lat 50. i 80. oraz amator fotografii motoryzacyjnej i starych samochodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?