Aktorzy z przypadku

Na początek zagadka – co łączy Roberta De Niro, Marion Cotillard oraz Janusza Gajosa? Wydawałoby się, że nic. Ani razu nie współpracowali przy jednym filmie, pochodzą z różnych krajów oraz reprezentują różne szkoły aktorskie. Jednak istnieje jedna rzecz wspólna – cała trójka od początku była skazana na życie artysty. Matka Roberta De Niro była malarką, a ojciec twórcą obrazów oraz rzeźb abstrakcyjnych. Sam Robert uczęszczał do jednej z najlepszych szkół aktorskich w Nowym Jorku – Stella Adler Conversatory. Marion Cotillard jest córką aktorów i od urodzenia obracała się w teatralnym towarzystwie, a Janusz Gajos swą karierę aktorską zaczął jeszcze przed ukończeniem łódzkiej szkoły filmowej. Podporządkowanie swego życia szlifom aktorskim zdecydowanie miało i ma wpływ na kunszt prezentowany na ekranie przez te osoby.

Czy to oznacza, że dobrym aktorem może być tylko ktoś, kto już za młodu planował swą karierę w tym kierunku? Ależ oczywiście, że nie! Historia kinematografii zna nie jeden przypadek, gdy to ślepy los zawiódł niedoszłych sportowców, muzyków czy nawet kleryków na plan filmowy.

Ten artykuł dotyczyć będzie właśnie takich ludzich – aktorów z przypadku, których kariera rozpoczęła się z powodu odpowiednich znajomości, kontuzji fizycznych lub (a jakże!) żartu. Kolejność prezentowanych sylwetek będzie całkowicie losowa, zatem ciekawie może być zarówno na początku, jak i na końcu zestawienia!

bruce willis szklana pulapka 1

Wyobrażacie sobie, aby nieustępliwy John McClane podczas sławnego spotkania z Hansem Gruberem zaczął się jąkać?

https://www.youtube.com/watch?v=aa9tARqY7mE

Cóż, z tym właśnie problemem borykał się młody Bruce Willis. Jednak podczas jednego ze szkolnych teatrzyków, gdy wyszedł na scenę, jego trudności po prostu … minęły. Ktoś powie „cudowne uzdrowienie”, tymczasem nie wpłynęło ono bezpośrednio na przyszłość Willisa. Po ukończeniu szkoły średniej imał się różnych zajęć (w tym grywał na harmonijce w zespole Loose Goose), aż postanowił podjąć studia aktorskie. Czyli to już? Cała historia? Otóż nie! W trakcie studiów zrezygnował z dalszej nauki i wyjechał do Nowego Jorku. Tam podjął pracę barmana w Cafe Central, do której (nomen omen) często zaglądali aktorzy teatralni oraz filmowi. Zainspirowany opowieściami swych klientów, zaczął uczęszczać na castingi, a pierwszą rolę na srebrnym ekranie zaoferował mu Brian Hutton w jego Pierwszym śmiertelnym grzechu. Cała reszta to już historia …

fhd005sc clive owen 001

Clive Owen wcześnie, bo już w 13 roku życia, z powodzeniem występował na deskach szkolnego teatrzyku, jednak nie wiązał z karierą aktora większych planów. Po ukończeniu szkoły średniej zaczął poszukiwać, jak mawiał, „pracy poważniejszej od aktorstwa”. Gdy to mu się nie udało, za namową swych kolegów postanowił zdawać do Royal Academy of Dramatic Art w Londynie. I tak oto, z braku laku, Owen został jednym z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich aktorów.

dracula2050211

Gary Oldman jest żywym przykładem na to, że powiedzenie „od zera do bohatera” nie jest wyłącznie czczą przesłanką. Ojciec opuścił rodzinę, gdy Gary miał 7 lat. Pensja matki nie wystarczała do opłacenia edukacji Gary’ego, dlatego ten w wieku 16 lat porzucił szkołę średnią i podjął się pracy w sklepie sportowym. Od dziecka wiązał swą przyszłość z grą na pianinie oraz śpiewem, lecz jedno wydarzenie kompletnie zmieniło jego życie. W 1971 roku premierę miał film Szalony księżyc, w którym główną rolę grał Malcolm McDowell. Młody Oldman tak zafascynował się jego występem, iż postanowił odstąpić od swych muzycznych aspiracji na rzecz aktorstwa. Wiele lat później, w jednym z wywiadów powiedział:

W Malcolmie było coś co mnie absolutnie zauroczyło. Po obejrzeniu jego występu powiedziałem sobie „ja też chcę to robić”.

Jak powiedział, tak i zrobił, a dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów świata.

https://www.youtube.com/watch?v=KvK1LDRo4_A

most iconic movie hairstyles ndash

Największymi sukcesami aktorskimi Johnny’ego Deppa są role, w których gra postaci niepoprawne lub romantyczne… a przede wszystkim niepoprawnie romantyczne. W panteonie publicznej świadomości zapisał się zatem przede wszystkim jako Jack Sparrow, Sweeney Todd czy też Edward Nożycoręki. Fakt ten nie powinien nikogo dziwić, jako że sam Depp reprezentuje duszę romantycznego buntownika. Po rozwodzie rodziców młody Johnny popadł w depresję, a ukojenia szukał w narkotykach. Uzależnienie oraz problemy wychowawcze spowodowały decyzję o jego wydaleniu ze szkoły. Gdzie zatem zagubiony nastolatek powinien szukać swego miejsca na ziemi? Oczywiście w rock’n’rollu. Jako gitarzysta-samouk zaliczył wiele kapeli, z którymi grywał po różnych knajpach dla dorosłych. Z jedną z nich odniósł nawet niebywały sukces, jakim było supportowanie sławnemu Iggy’emu Popowi w jego trasie koncertowej. Ze szczytu jednak łatwo spaść na samo dno, o czym wkrótce przekonali się młodzieńcy, którzy wyjechali robić karierę do Los Angeles. Depp pałał się każdego możliwego zajęcia (w tym sprzedaż reklam przez telefon), aż los dał mu drugą szansę. Jego ówczesna żona, Lori Anne Allison, pracowała w branży filmowej. Za jej pośrednictwem poznał Nicolasa Cage’a, z którym z czasem nawiązał przyjacielskie stosunki. Cage, jak na przyjaciela przystało, wyświadczył przysługę Johnny’emu i skontaktował go ze swoim agentem, który znalazł mu małą rolę w Koszmarze z Ulicy Wiązów. I tak oto narodził się późniejszy bożyszcze wielu kobiet.

https://www.youtube.com/watch?v=dvdrCPr3gDQ

Zobacz również: Najlepsze i najgorsze role w karierze Johnny’ego Deppa

10855 c

A skoro już o Nicolasie Cage’u mowa … bratanek Francisa Forda Coppoli również nie osiągnął szczytu wyłącznie własnymi siłami. Choć zmienił nazwisko tak, aby robić karierę na własny rachunek, to nie wiadomo czy wyściubiłby choć czubek nosa poza ladę kinowego baru (w którym pracował), gdyby nie interwencja słynnego wuja. Coppola obsadził go w swoim dramacie pod tytułem Rumble Fish, po czym zaczęły się telefony z ofertami dla młodego aktora. Już nieco ponad rok później na ekrany kin zawitał Ptasiek Alana Parkera, który rozpoczął marsz Cage’a do gwiazd Hollywood.

tumblr mgvm6zupn11rf1jvro1 1280

Alain Delon również zawdzięcza przypadkowi miano jednego z największych aktorów francuskiego kina. Po ukończeniu służby wojskowej w 1956 roku przeniósł się z rodzinnego miasteczka Sceaux do wielkiej Marsylii w poszukiwaniach lepszego zarobku. Na południu Francji pracował jako kelner, akwizytor oraz portier. Los chciał, że w międzyczasie poznał Jeana-Claude’a Brialy, który już wtedy mógł legitymować się mianem wspaniale rokującego aktora. Za jego namową udali się wspólnie na festiwal filmowy w Cannes w 1957 roku, gdzie Delona wypatrzył sam David Selznick. Skok od razu na głęboką wodę i wyjazd do Stanów Zjednoczonych nie do końca przekonał Alaina, toteż zachował zimną głowę i postanowił rozpocząć swą karierę w mniej huczny sposób (mała rola w Quand la femmes s’en mele Yvesse’a Allegreta). Alain Delon – dowód na to, że podróże kształcą!

grant e ford1 sy 64011

Harrison Ford będzie bodajże jedyną osobą w tym zestawieniu, która planowała zostać aktorem. Nie oznacza to jednak, że realizacja tych marzeń odbyła się w sposób kontrolowany. Młody Ford wiedział, że wielką karierę aktorską można zrobić wyłącznie w dwóch miastach – w Nowym Jorku, albo Hollywood. O przenosinach do Kalifornii zdecydował … rzut monetą! Z perspektywy czasu można stwierdzić, iż był to szczęśliwy rzut. Początkowo otrzymywał małe role w filmach oraz epizodyczne w serialach. Po jego nieudanym debiucie w filmie Spryciarz Ed wiceprezes Columbia Pictures, z którą miał podpisany kontrakt, w mocnych słowach wyraził się na temat jego umiejętności aktorskich. Ford źle zniósł krytykę, co negatywnie odbiło się na zaangażowaniu aktora w kolejnych produkcjach filmowych oraz na otrzymywanej gaży. W poszukiwaniu środków utrzymania wyuczył się profesji stolarskiej, niemal całkowicie rezygnując z aktorstwa. W 1973 roku, gdy młody Harrison naprawiał drzwi biura, nieznanego jeszcze szerszej publice, George’a Lucasa, ten zaproponował mu rolę w Amerykańskim grafitti – przecież do komedii dla młodzieży nie potrzeba aktorów z najwyższej półki. Film, odnosząc niespodziewany sukces finansowy, odrodził nadzieję Forda na uratowanie swej kariery aktorskiej, a Lucasowi ujawnił drzemiące w nim pokłady talentu. Gdy reżyser poszukiwał awanturniczego charakteru do obsady swego nowego projektu pod tytułem Gwiezdne Wojny, wiedział, że może liczyć na stolarza-samouka. Fordowi w otrzymaniu angażu nie przeszkodziła nawet zarwana noc przed castingiem, spowodowana nadmiarem obowiązków zawodowych.

https://www.youtube.com/watch?v=UHyUackk8ng

jaye davidson stargate jaye davidson 16997064 2048 1536

Jaye Davidson od zawsze fascynował się światem mody. Już w wieku 16 lat porzucił szkołę, aby realizować swe marzenia. Nie ukrywał również swej orientacji seksualnej (jest homoseksualistą), co paradoksalnie umożliwiło mu wejście do świata filmu. W 1992 roku, w jednym z lodyńskich klubów gejowskich, filmowcy poszukiwali aktorów do filmu Gra pozorów. Wypatrzyli Davidsona, który choć nie był specjalnie zainteresowany aktorstwem, przyjął rolę Dila z powodu kruchej sytuacji finansowej. Sukces, jaki odniósł film Neila Jordana, przysporzył Jaye’owi nominację do Oscara za rolę drugoplanową. Tak wielkie zainteresowanie jego osobą przytłoczyło aktora, spowodowało niechęć do Hollywood oraz wycofanie się z branży filmowej. Dwa lata później, również motywowany brakiem środków do życia, zagrał u boku Kurta Russela i Jamesa Spadera w Gwiezdnych Wrotach. Obraz okazał się być sukcesem finansowym, jednak ponownie nie przekonało to Davidsona do podjęcia zawodu aktora. Widzowie mogli ujrzeć jego osobę jeszcze w paru mniejszych produkcjach, lecz wkrótce definitywnie powrócił do świata mody. Jak zatem widzimy, aktorstwo nie zawsze musi być celem, ale również środkiem do jego osiągania.

reiben saving private ryan 1667133 852 480

Jako student literatury Edward Burns pragnął zostać scenarzystą. Na college’u zrealizował kilka filmów krótkometrażowych, a po zakończeniu nauki pracował przy produkcji telewizyjnego magazynu rozrywkowego. Gdy przy realizacji swego debiutanckiego filmu pełnometrażowego okazało się, że nie ma chętnych na jedną z ról, sam musiał wejść na scenę. Jak przyznał po latach:

Zabrałem się za aktorstwo, ponieważ nikt inny nie chciał zagrać tej roli za darmo.

Za darmo natomiast z pewnością nie musiał pracować u boku Stevena Spielberga przy realizacji Szeregowca Ryana. Za sprawą tej produkcji Burns rozsławił swe imię, dzięki czemu możemy oglądać go na ekranie co roku. Sam przyznaje jednak, że nie nigdy nie porzucił swych pisarskich marzeń:

Z łatwością mógłbym załatwić sobie kilka ról w tandetnych superprodukcjach i zarobić kupę szmalu, ale nie interesuje mnie to. Pozwólcie mi tylko coś napisać, a będę szczęśliwy.

k pax

Na początek cytat z samego aktora:

Nikt nie wie, kim jestem naprawdę i mam nadzieję, że ten stan rzeczy się utrzyma, gdyż jest on bardzo korzystny dla mnie jako aktora.

Choć trudno odmówić słowom Kevina Spacey’a prawdy, gdyż rzeczywiście zachowuje stosunkowo wysoki poziom prywatności jak na standardy Hollywood, to wiemy, iż początkowo aktorstwo leżało poza jego ambicjami. Ten, zafascynowany popularnym w latach 70-tych filmem Swobodny jeździec, pragnął zostać motocyklistą – jak na etos romantycznego buntownika tamtych lat przystało. Młodzieńcze ekscesy spowodowału jednak, iż zamiast na bezkresne szosy trafił do Akademii Wojskowej, z której wkrótce wyleciał za lekceważenie przełożonych. Prawdziwą naukę zebrał jednak – a jakże – na ulicy, będąc sprzedawcą fast-foodów, butów, a następnie nauczycielem gry w tenisa dla seniorów. Kiedy pojawił się ten przełomowy moment, zapytacie. Odwołajmy się zatem ponowie do słów Spacey’a:

Ktoś zaciągnął mnie na przedstawienie w jakiejś piwnicy. Nie wiedziałem, o co chodzi. Ale kiedy zaprosili mnie na scenę, zgodziłem się zagrać. I tak się zaczęło.

Proste, czyż nie? Spacey zaczął pojawiać się na deskach awangardowego teatru, zagrał w kilku reklamach, aż w końcu ktoś wypatrzył go w aranżacji Duchów norweskiego dramatopisarza Henrika Ibsena. Tym kimś był Mike Nichols, który obsadził Kevina w roli złodzieja z metra w filmie Zgaga.

https://www.youtube.com/watch?v=zz9abuE2D7Y

Mała, nic nie znacząca rola? Nic bardziej mylnego! Spacey tchnął w postać rzezimieszka tyle kunsztu, iż krytycy chwalili przede wszystkim jego, a nie tuzów kina również obecnych na ekranie, wśród których byli Jack Nicholson czy Meryl Streep. Trudno o lepszą rekomendację dla kolejnych reżyserów.

Redaktor

Najbardziej tajemniczy członek redakcji. Nikt nie wie, w jaki sposób dorwał status redaktora współprowadzącego dział publicystyki i prawej ręki rednacza. Ciągle poszukuje granic formy. Święta czwórca: Dziga Wiertow, Fritz Lang, Luis Bunuel i Stanley Kubrick.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?