Jak Poznałem Waszą Matkę jest usprawiedliwione w kopiowaniu serialu Przyjaciele tylko z tego powodu

Jak Poznałem Waszą Matkę, choć nazywany klonem Friends (Przyjaciele), to popularnością i oryginalnością dorównuje poprzednikowi. Choć z sukcesem serialu nikt nie dyskutuje, wielu fanów Przyjaciół podważa wyjątkowość How I Met Your Mother.

Łatwo o przesadę w tym twierdzeniu, ponieważ pewnych motywów pojawiających się w How I Met Your Mother, które nawiązują do Friends, nie da się przeoczyć. Dla przykładu, Ted Mosby będący głównym bohaterem serialu How I Met Your Mother przypomina pod wieloma względami Rossa z Friends. Motyw Robin, dziewczyny spoza jego grupy przyjaciół, w której się zakochuje, jest bardzo podobny do wątku Rachel. Takich zależności zauważymy wiele, kiedy obejrzymy obie serie.

Intertekstualność, ogólnie rzecz ujmując, to termin w literaturze oznaczający nawiązanie w tekstach kultury do innych dzieł.  Nie jest to nic świeżego: większość filmów, seriali i książek z niej korzysta, odwołując się do tego, co już stworzyła nasza i poprzednie kultury. Ryszard Nycz, będący historykiem literatury stwierdził, że intertekstualność to kluczowa kategoria w opisie literatury postmodernistycznej (czyli lat 60. ubiegłego wieku). Sam serial Jak poznałem Waszą Matkę się z intertekstualnością nie kryje i jest jawny w swoich nawiązaniach. Należy też zauważyć, że sitcom Przyjaciele w stu procentach oryginalny nie był: inspirował się takimi serialami jak Living Single czy Seinfeld.

Zobacz również: The Batman – ruszyły zdjęcia do filmu!

Nie można jednak dyskutować z faktem, że How I Met Your Mother powstało dzięki niesamowitej popularności Przyjaciół. Choć nie prześcignął ich pod względem sławy, to jednak ich oryginalność opiera się na wyrafinowanej narracji. Obie paczki kumpli z tych dwóch seriali są dynamiczne i oryginalne, ale to właśnie narracja je odróżnia od siebie.

Friends to historia o nieprzewidywalności życia. Choć jest dla widzów jasne, że Ross ma skończyć z Rachel, to sytuacje dziejące się wokół nich są zaskakujące. To właśnie część przesłania tego wybitnego serialu – by być przygotowanym na niespodziewane.

Tutaj właśnie tkwi sedno wyjątkowości How I Met Your Mother.

Tymczasem sitcom o nazwie Jak Poznałem Waszą Matkę jest świadomie odmiennym podejściem. To podobna historia o czymś zupełnie innym. Serial nie dzieli przewodnich wątków każdej z postaci na ważniejsze i mniej ważne, jak to robili Przyjaciele. Odnosi się też do kolejnego pokolenia, choć serialowy Ted urodził się jedenaście lat po Rossie. Co więcej, problemy każdego członka grupy pięciu przyjaciół są równie ważne dla widza i odnoszą się do prawdziwego życia w nie mniejszym stopniu od historii Teda. Choć zakończenie serialu wydawało się przekreślać najważniejsze wnioski, do których widzowie mieli dojść, to twórcy, w odpowiedzi na oburzenie fanów, dokręcili alternatywne zakończenie, które wszystkich usatysfakcjonowało.

Fot. Materiały Prasowe

Ten artykuł nie jest krytyką jednego ani drugiego serialu, ma na celu jedynie zaznaczyć najważniejszą różnicę pomiędzy nimi. Nie jest bowiem grzechem tworzenie nowych historii w oparciu o te już istniejące. Tym sposobem kultura się rozwija, paradoksalnie serwując nam oryginalne opowieści.

Grafika Wprowadzająca: Fot. Materiały Prasowe – kolaż.

Hip-Hopowa głowa, fan fantastyki i w ostatnim czasie filmów o dystopijnej przyszłości, miłośnik muzyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kec pisze:

O ile nie mam żadnego problemu z faktem że jeden serial zarysem fabularnem wygląda bardzo podobnie do drugiego to trochę czasami przesadzali z praktycznie identycznymi wątkami czy historiami. Ogólnie bardzo lubie oba seriale ale jednak Frends trzymał poziom przez wszystkie sezony natomiast Jak Poznałem… szybko stracił na jakości

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?