Kraina Indyków #1 – Pantsu Hunter, LoveChoice, Friday the 13th: Killer Puzzle

Tyle mówi się o grach AAA, że w całym tym zalewie informacji zapomina się o nieco mniejszych produkcjach, będących często produkcjami świetnymi… lub totalnie nieudanymi. W naszym nowym cyklu przyjrzymy się starym i nowym indykom, na które warto zwrócić uwagę oraz indykom od których należy trzymać się z daleka.


Zobacz również:

TOP 2019 – Najlepsze gry! Ranking aktualizowany!

TOP 20 – Najlepsze przygodówki w historii!

TOP 20 – Najlepsze polskie gry!


Pantsu Hunter: Back to the 90s

Tak. Pantsu Hunter to indyk godny polecenia. Tak, owszem, jest to gra o kolesiu, który kradnie majtki kobietom. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że sporo osób mogło w tej chwili zakończyć czytanie tego artykułu. Ale zaprawdę powiadam wam, że ta gra jest naprawdę hecna. #PantsuHunter reprezentuje gatunek visual novel i oferuje graczowi 4 misje, z czego w trzech z nich naszym głównym celem będzie  wykraść bieliznę poznanym dziewczynom. I mogłoby się wydawać, że tytuł ten stworzony jest dla erosomanów, a jednak – nasz główny bohater już w prologu opowiada swoją smutną historię o tym, jak pragnie poznać fajną dziewczynę. Oraz że umie powiedzieć, jaka jest naprawdę dana kobieta tylko i wyłącznie na podstawie jej majtek.

Gra ocieka humorem, często absurdalnym, a każda misja ma koło 18 możliwych zakończeń. To naprawdę przyjemnie kilka spędzonych godzin w przyjemnym klimacie anime lat ’90. Łowcę majtek ogrywałem na PlayStation 4 i dużo wskazuje na to, że nikt inny w Polsce już tego nie zrobi, bowiem gra… zniknęła z PS Store’a. Przynajmniej w wersji na PS4, bo posiadacze trupa zwanego Vitą wciąż mogą ją zakupić za 42 złote.

Werdykt: Polecam


LoveChoice

LoveChoice to malutka produkcja (tak malutka, że nawet nie ma zwiastuna na YouTubie), którą dostaniecie na Steamie za nieco ponad 7 złotych. Tak jak powyższy tytuł, LoveChoice to visual novelka, będąca na pierwszy rzut oka gierką dość oczywistą. A okazuje się, że jest ona bardzo nieoczywista. W tej produkcji czekają na nas dwie (a w przyszłości być może i więcej) historie miłosne, a celem gracza jest (nie)najzwyczajniej w świecie przejście ich. Obie historyjki mają trzy zakończenia i zajmą nam pewnie w sumie koło godziny. Niewiele, jasne, lecz 7 złotych to żadna cena za ten bardzo sympatyczny, nieoczywisty tytuł, niosący ze sobą szalenie ważny, słodko-gorzki przekaz.

Dziękuję naszej czytelniczce, Marcie, za polecenie LoveChoice

Werdykt: Polecam


Friday the 13th: Killer Puzzle

Była bardzo udana gra multiplayerowa (która umarła przez pozwy sądowe), to czas również i na logiczną. Jason Voorhees chyba jako jedyny filmowy morderca może pochwalić się udanym, gamingowym życiem. Nawet wersja na NES-a z 1989 roku z fioletowym Jasonem była dobra jak na swoje czasy! W Killer Puzzle będziemy musieli wysilić swe szare komórki, aby zabijać napotkanych ludzi. Dziwne, że zagorzali przeciwnicy gier nie skrzyknęli się jeszcze aby wyrazić swe oburzenie tą grą. Powracając – wydaje mi się, że pomysł na grę to jeszcze pół biedy. Bo, dobra, ktoś wymyślił sobie, że Jason będzie zabijał, ale twist jest taki, że będzie miał ograniczone ruchy i to będzie w ogóle gra logiczna. Spoko pomysł, ale co z contentem? No i tu zaczyna się to wyzwanie, aby grę wypełnić ciekawą zawartością. A Killer Puzzle tej zawartości ma mnóstwo! Coś koło 150 poziomów, kilka strojów dla Jasona, dziesiątki narzędzi zbrodni – no naprawdę, gra jest zrobiona z sercem, a przy tym jest jeszcze bardzo zabawna. Kosztuje grosze, a starcza na długie godziny dobrej zabawy.

Werdykt: Polecam


Masz pomysł, jaką grę moglibyśmy omówić w następnej części cyklu Kraina Indyków? Śmiało, daj znać w komentarzu lub wysyłając maila na adres [email protected] !

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Zastępca Redaktora Naczelnego

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Więcej informacji o
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?