Ulubione polskie gry redakcji Movies Room

Nie wiem jak was, ale rozpiera mnie duma na myśl, że konferencję jednej z największych firm w growym świecie, zamykał zwiastun polskiej produkcji. Na Cyberpunk 2077 czeka się jak ongiś na The Last Guardian czy Beyond Good & Evil 2 – kto by się spodziewał, że dożyjemy takich czasów? Niektórzy członkowie naszej redakcji postanowili się podzielić, które polskie gry należą do ich ulubionych.


Zobacz również:

Jakie gry nas definiują, czyli #GamesStruck4 według redakcji Movies Room!

E3 2018 okiem redakcji Movies Room

TOP 10 – Najlepsze gry na Nintendo Switch!

TOP 30 – Najlepsze gry na PlayStation 3!

TOP 2018 – Najlepsze Gry 2018 Roku! Ranking aktualizowany!


Krzysztof Wdowik – Redaktor prowadzący działu Gry

polskie gry

Fot. Kinguin

  • Jack Orlando: A Cinematic Adventure 

Od małego byłem wielkim fanem przygodówek, a Jack Orlando ze swoim dojrzalszym tonem, stanowił trochę taki zakazany owoc dla dzieciaka w moim wieku. Do dziś wspominam te kultowe dialogi i wspaniały klimat noir. Rozszerzona wersja to był dopiero hardkor – dopiero po długich latach dowiedziałem się, że w grę można było zwyczajnie przegrać, jeśli nie zdobyło się jednego przedmiotu w odpowiednim momencie. Najbardziej będę jednak wspominał ten dialog, który Jack odbywa z prostytutką:
– Typowy samiec. Żona kładzie dzieci spać, a on idzie na balety
– Cielęcinko, ubierz sobie lepiej ciepłe spodnie, bo wątrobę zaziębisz

  • Gwint

Grając w Wiedźmina 3, muszę przyznać, że najbardziej zaangażowało mnie nie polowanie na potwory czy sama fabuła, a zbieranie kart właśnie. Tym bardziej ucieszyłem się, gdy CD Projekt RED zapowiedziało oddzielną grę poświęconą tej karciance. Choć zasady się nieco zmieniły względem oryginału, to w niczym nie przeszkadza – świetna, emocjonująca gra.

  • Dying Light

Dead Island było wielkim zawodem, a przynajmniej dla mnie. Bardzo monotonna gra z żywymi trupami w żaden sposób nie angażowała gracza na więcej i na dłużej. Ekipa z Techlandu wzięła to co im wyszło w Wyspie Trupów i przeniosła do Dying Light, dodając kilka zajebistych elementów. Poskutkowało to o wiele, wiele lepszą grą, do której często wracam i na której sequel czekam z niecierpliwością.


Krzysztof Sorokoń – dziennikarz

Polskie gry

Fot. materiały promocyjne

  • Dead Island

Produkcje z krwiożerczymi zombiakami zawsze świetnie się sprzedają. Do dziś pamiętam jakie poruszenie wywołał na świecie bardzo emocjonalny zwiastun Dead Island. Sam także strasznie się po nim nakręciłem na tą grę. I na szczęści się nie rozczarowałem. Zaoferowała mi ona coś więcej niż tylko bezmyślne siekanie truposzy (choć akurat tego w niej nie brakuje). Gra opowiadała naprawdę ciekawą historię, która wciągnęła mnie bez reszty. Produkcja Techlandu do tego stopnia przypadła mi do gustu, że kończyłem ją kilkukrotnie. Oczywiście największą radość dawała zabawa ze znajomymi, z którymi wspólnie mogliśmy mordować całe hordy nieumarłych.

  • This War of Mine

Większość graczy mówiąc o This War of Mine podkreśla jej psychologiczny wymiar. Zaznaczają to, jak gra oddaje koszmar wojny oraz ciężar trudnych wyborów i decyzji moralnych. Ja jakoś tego aż tak bardzo nie odczułem – widać jestem wypranym z uczuć draniem 😉 Jednak po tytuł ten zawsze z ochotą sięgałem, gdyż bardzo podobał mi się aspekt ekonomiczny i strategiczny tego tytułu. Decyzje co wybudować, co wytwarzać (i z czego), jak ulokować siłę roboczą i jakie podjąć ryzyko podobały mi się najbardziej. Dlatego ja traktuję produkcję 11 bit studios jako osadzony w realiach wojny ekonomiczno-strategiczny symulator życia. Bardzo udany symulator, po który chętnie sięgam w chwilach nudy.

  • Wiedźmin 3: Dziki Gon

Tego tytułu na mojej liście nie mogło zabraknąć. Z charyzmatycznym Geraltem spędziłem wiele godzin, które upływały nam obu na walce z potworakami i bugami. Bo jak bardzo lubię tę grę za wspaniałą i długą opowieść, pełną humoru i wyrazistych postaci, tak samo denerwują mnie błędy w grze, które robią olbrzymią rysę na ogólnej ocenie tego tytułu i to o wiele większą niż ta, która zdobi twarz wiedźmaka z Rivii. Jednak mimo frustrującego faktu, iż nadal nie mogę ukończyć kilku misji (a mój potwór ze Skellige wciąż żyje) to uwielbiam Dziki Gon. Spędziłem przy nim mnóstwo czasu, świetnie się bawiąc. A wspomnienie rozmów ze skalnym trollem ciągle wywołuje uśmiech na mojej twarzy.


Rafał Pilch – Dziennikarz

polskie gry

Fot. HRK Game

  • Wiedźmin (Cała seria)

Ciężko było mi wyszczególnić konkretną odsłonę serii Wiedźmin od CD Projekt RED jako tą najlepszą, czy też ulubioną. Wielu graczy poprzez Dziki Gon zupełnie zapomniało o poprzednich odsłonach popularnego Wieśka, a prawdę mówiąc cała trylogia stanowi swego rodzaju jedność. Kolejne części stanowiły wynikowe poprzednich, a cały przebieg historii serii uwydatnia piękną ewolucję jaką przeszedł Geralt. Zarówno jeżeli chodzi o gameplay, jak i przedstawienie fabuły i samego bohatera. Całość twórczości jaką dokonali Redzi w uniwersum Sapkowskiego stanowi ogromny, jeden z największych kroków milowych jeżeli chodzi o polską twórczość na rynku gier komputerowych. Seria ta raczej nigdy nie umrze i to nie jedynie w Polsce, ale raczej na całym świecie.

  • Call of Juarez

Gierka ta zupełnie mnie oczarowała. Oczywiście mowa tu o pierwszej części serii, która trochę potem niestety pobłądziła. W Call of Juarez zagrywałem się bardzo długi okres czasu i jakże wielkie ogarnęło mnie zdumienie, gdy dowiedziałem się, że jest to gra polskiej produkcji. Nie sądziłem wtedy jeszcze, że nasi rodacy potrafią wypuścić tak dynamiczny i klimatyczny western, a przy tym naprawdę świetnego FPSa z kilkoma ciekawymi zabiegami, ot choćby nawet przycelowanie w slow motion (coś jak ult McCree, info dla młodszego pokolenia). Szkoda tylko, że seria bardzo szybko umarła i nie podążyła taką drogą rozwoju jak Wiedźmin.

  • Polanie II

Chyba nie ma polskiego domu, w którym choćby raz nie zagościli na PC Polanie II. Strategia za moich czasów dzieciństwa królowała pod każdą strzechą i w każdej szkolnej świetlicy, która oczywiście korzystała z cudu technologii jakim był w tym czasie komputer. Gra sama w sobie jest dość prosta w założeniach, ciekawie zaprojektowana i bardzo przyjemnie, jeżeli chodzi o aspekty wizualne, wykonana. Czego zatem chcieć więcej? Polan III!


Mateusz Kapka – Stały współpracownik

polskie gry

Fot. screen z gry SuperHot

  • Wiedźmin 3 – Serca z Kamienia

Genialny dodatek do świetnej gry. Wszyscy gracze, którzy zachwycili się trzecią odsłoną przygód Geralta bardzo czekali na premierę pierwszego rozszerzenia podstawowej historii. To jaki produkt dostarczyli deweloperzy ze studia CD Projekt RED przebiło wszelkie oczekiwania najbardziej rozochoconych fanów. Przez wiele osób Serca z Kamienia uważane są za dzieło o wiele lepsze od Dzikiego Gonu z uwagi na fakt, że podaje on bardziej skondensowaną fabułę w której akcja trzyma wysoki poziom już od samego początku, a tempo rozgrywki nie zwalnia aż po sam koniec historii. Na ogromny sukces dodatku wpłynął także niewątpliwie fakt inspirowania się największymi narodowymi legendami jak np. Legenda o Janie Twardowskim. Polski deweloper pokazał jak się dodatki powinno tworzyć, przykładając do nich nie mniejszą uwagę niż do pełnoprawnych produkcji i za to należą się im ogromne brawa.

  • SUPERHOT

Jest to prosta strzelanka typu FPP, w której kluczową rolę odgrywa czas, który płynie jedynie w momencie w którym porusza się gracz. Gra tak naprawdę mogła by nigdy się nie ukazać w obecnej formie, gdyby nie duże zainteresowanie graczy tą produkcją po konkursie 7DFPS w 2013 roku. Tytuł na pierwszy rzut oka wydaje się banalnie prosty, bo pokonywanie przeciwników nie stanowi większych problemów. Cała zabawa polega na tym, aby w jak najszybszy i najbardziej efektywny sposób tego dokonać. W serwisie Youtube.com można znaleźć setki materiałów wideo, na których gracze pokazują swoje świetne umiejętności w SUPERHOT. Podoba mi się w niej prosty mechanizm „ease to play, hard to master”. Zacząć w nią grać może każdy, lecz tylko nie liczni dojdą do takiego poziomu perfekcji w graniu, że plansze będą przechodzić w kilka sekund.

  • Shadow Warrior 2

Niczym nie skrępowana sieczka, w której surrealistyczne metody eksterminacji wrogów są na porządku dziennym. Lubię takie produkcję, w których realizm odkładany jest na całkowicie boczny tor, a twórcy skupiają się na tym aby dostarczyć grającym czystą rozrywkę. Shadow Warrior 2 przywodzi mi na myśl staroszkolne strzelanki 3D, w których dostawaliśmy broń i naszym jedynym zadaniem było pokonywanie kolejnych wrogów. Takie produkcje na rynku także są potrzebne, a polska gra jest obecnie jedną z najlepszych produkcji do odpalenia po ciężkim dniu w pracy czy na uczelni i zwykłym zrelaksowaniu się wymachując cyfrową kataną.


To były ulubione, polskie gry członków naszej redakcji – jakie są wasze? Dajcie znać w komentarzach!

Ilustracja wprowadzenia: Reddit

Redaktor

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Więcej informacji o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?

Dbamy o Państwa prywatność.

Państwa dane są u nas bezpieczne, a szczegółowe informacje w zakresie bezpieczeństwa danych osobowych w Movies Room mogą Państwo w każdej chwili uzyskać na stronie Dane Osobowe.

Administratorem danych jest Movies Room Tomasz Rewers z siedzibą w Tarnowskich Górach, ul. Radosna 23, 42-600. Państwa dane będą przetwarzane w zarejestrowania Państwa w portalu (art. 6 ust. 1 lit b) RODO), prowadzenia badań statystycznych w celu usprawnienia działania portalu (art. 6 ust. 1 lit f) RODO) a także kontaktu na życzenie osoby, w tym wysyłania treści informacyjnych oraz o charakterze handlowym, wyłącznie za Państwa zgodą (art. 6 ust. 1 lit a) RODO).

Dane osobowe będą przetwarzane do usunięcia przez Państwa konta na naszym portalu. Odbiorcą Państwa danych będą pracownicy administratora odpowiedzialni za kontakt oraz podmioty zewnętrzne świadczące dla nas usługi takie jak outsourcing usług księgowych oraz IT. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia informacji. Przysługuje Państwu prawo dostępu do swoich danych i do ich sprostowania, ograniczenia przetwarzania danych osobowych lub do ich usunięcia oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych. W przypadku naruszenia zasad przetwarzania danych, Wykonawcy przysługuje prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Zrozumiałem/-am