Advertisement



TOP 15 – Najlepsze gry dostępne wyłącznie na konsole PlayStation

Tworzenie listy „Najlepszych gier dostępnych wyłącznie na konsolach PlayStation” nieco mija się z celem, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, lista świetnych produkcji na platformy Sony jest tak obszerna, iż ktoś podejmujący się napisania takiego zestawienia, musi zmierzyć się z niemałym bólem głowy. Równie dobrze mogłoby to być TOP 50, ale załóżmy już to ograniczenie do „jedynie” 15 tytułów. Po drugie, prawdopodobnie w ciągu niespełna roku od publikacji tego rankingu, będzie on potrzebował sporej aktualizacji, gdyż już na horyzoncie wyłaniają się kolejne exclusive’y na PS4, między innymi Detroit: Become Human, Spider-Man  czy całkowicie nowy God of War. Skoro jednak już takowy ranking wyszedł spod mych palców, nie przedłużając – przyjrzyjmy się 15 najlepszym produkcjom na konsole od firmy Sony. 

15. MotorStorm Apokalipsa (2011)

motorstorm

Ranking zaczynamy od ostatniej pudełkowej odsłony serii MotorStorm, z podtytułem Apokalipsa. Pierwszy MotorStorm wprowadził sporą dawkę świeżości w gatunku wyścigówek i na przestrzeni 6 lat żywota tej marki (2006-2012), fani gier z czterema (i dwoma) kółkami, mogli być naprawdę usatysfakcjonowani poziomem, który zapewniała seria. Trudno wybrać najlepszą część serii, bo każda miała w sobie coś unikalnego, ale mnie osobiście zauroczyła totalnie odjechana i zwariowana Apokalipsa, porzucająca klimaty przyrodnicze i przenosząca akcję do miast, wzorowanych na tych przy zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, a wszystko to okraszone tytułową apokalipsą, najróżniejszymi katastrofami i klęskami żywiołowymi. 

Zobacz również: Call of Duty: WWII – wrażenia z bety trybu multiplayer!

14. Metal Gear Solid 4 (2008)

mgsold

Fanem Kojimy i jego dzieł nigdy nie byłem, ale grom z serii Metal Gear Solid trzeba oddać to, że opowiadają naprawdę olbrzymią i oryginalną historię. Czwarta część najlepszą w serii nie była (MGS 3 – pamiętamy), ale wraz ze swoją premierą w 2008 roku na konsolę PlayStation 3 zrobiła furorę i dołożyła swoją cegiełkę do mozolnie budowanego sukcesu konsoli. Pierwszy Metal Gear Solid na PlayStation 3 był świetnym, bardzo filmowym tytułem, który lubił burzyć tak zwaną czwartą ścianę, czyli w jakiś sposób odwoływać się do świata realnego. W tym wypadku najlepiej wypadły dowcipy o przeniesieniu się na Blu-Ray’e i występ pamiętnego Psycho Mantisa z „jedynki”.

13. Until Dawn (2015)

until dawn

Until Dawn jest jednym z tytułów, dla których kupiłem sobie PlayStation 4. Gra przeszła naprawdę długą drogę (choć nie tak długą jak The Last Guardian) od pierwszej zapowiedzi na Gamescomie w 2012 roku, kiedy to światło dzienne ujrzał pierwszy zwiastun produkcji, przeznaczonej tylko na PS3. Pomysł na rozgrywkę był całkiem obiecujący, bo Until Dawn w zamyśle miało być przygodówkowym horrorem FPP (First Person Perspective, czyli gra toczy się z perspektywy pierwszej osoby), który wyróżnia się tym, że do zabawy wykorzystuje PS Move. Skończyło się jednak na czymś nieco innym, ale też dobrym, bo finalny produkt okazał się dość typową przygodówką z dobrym klimatem i systemem decyzji, znanego z Heavy Rain czy gier od firmy Telltale Games. Świetny, choć nierówny horror z doprawdy okropnym polskim dubbingiem.

Zobacz również: Observer – recenzja polskiego thrillera science fiction!

12. Tekken 3 (1997)

Tekken 3 Header

Turniej Żelaznej Pięści doczekał się w tym roku siódmej już odsłony, a historii rodu Kazuya nie ogarniają już prawdopodobnie także i twórcy serii Tekken. Choć większość odsłon Tekkena stoi na bardzo wysokim poziomie, społeczność fanów – w tym i ja – uważa, że to trzecia część jest tą najlepszą. Tekken 3 był rewolucyjny względem swoich poprzedniczek i wprowadził do Turnieju Żelaznej Pięści zawodników, bez których ciężko sobie dziś wyobrazić Tekkena – Bryana, Eddiego, Hwoaranga czy Jina, który swoją buźką ozdobił okładkę gry. 

11. Patapon (2007)

patapon

Nie tak dawno temu, bo w zeszłym miesiącu, na rynek wyszła zremasterowana wersja Pataponów, czyli pierwsza okazja dla wielu, wielu graczy, by spotkać się twarzą w twarz z fenomenem tych rytmicznych stworków. Prawdą jest, że podrasowane Patapony z PSP na PS4 mogły wyjść nieco lepiej, lecz, jak to mówią, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Patapony oryginalnie zadebiutowały na konsoli Playstation Portable i doczekały się dwóch kontynuacji. Niestety, jeśli ktoś nie posiada konsoli przenośnej od Sony, nie będzie mu dane ogranie drugiej i trzeciej części, chyba, że te pojawią się jako remastery na PS4. Na taki ruch Sony, jednak bym nie liczył.

Zobacz również: Serial Cleaner – recenzja polskiej skradanki z czyścicielem miejsc zbrodni w roli głównej!

10. Heavy Rain (2010)

heavy rain

Jak na popkulturowca przystało, uwielbiam zarówno filmy jak i gry. Dlatego połączenie tych dwóch mediów to dla mnie coś, co po prostu muszę przetestować. Heavy Rain od studia Quantic Dream, najłatwiej właśnie jest określić mianem interaktywnego filmu. To brudny thriller, w którym fabuła zależy od podejmowanych przez nas decyzji. To też bodaj jedna z pierwszych gier, w których nie jest powiedziane, że nasi bohaterowie przeżyją do końca fabuły, o nie – jedna zła decyzja, jeden źle wklepnięty quick time event i z czwórki głównych bohaterów, nagle robi się trójka. Heavy Rain pozostaje prawdziwym opus magnum studia pod wodzą Davida Cage’a. Dwie pozostałe produkcje QD – Fahrenheit oraz Beyond: Two Souls – stoją o klasę lub dwie niżej, od opowieści o Zabójcy Origami, a winę ponoszą prawdopodobnie nieumiejętnie wplecione wątki sci-fi w tychże grach.

9. Kingdom Hearts 2 (2005)

kingdom hearts

Zapoznanie mi się z Kingdom Hearts, tworem powstałym w koprodukcji Square Enix i Disneya, zajęło mi naprawdę dużo czasu i, co tu dużo mówić – trochę mi z tym wstyd. Bardziej zawstydzeni i tak powinni się czuć Ci, którzy o tytule nawet nie słyszeli lub dalej w niego nie zagrali. Kingdom Hearts to RPG, łączycy światy znane z bajek Disneya oraz świat gier z serii Final Fantasy. Jeśli więc jara was myśl zmierzenia się z Hadesem, pomocy Simbie na Lwiej Ziemi czy spotkanie Clouda i Sephirotha, nie powinniście się dłużej zastanawiać. Uniwersum Kingdom Hearts jest dość obszerne, bo składa się aż z 8 produkcji (!), a najnowsza produkcja – Kingdom Hearts III – po 5 latach od zapowiedzi, ma mieć swoją premierę w 2018 roku.

Zobacz również: To jesteś Ty! – recenzja imprezowej gry od Sony

8. Little Big Planet 2 (2011)

lbp2

Sackboye, niczym Crash Bandicoot w latach 90′ tudzież Ratchet i Clank wraz z początkiem nowego tysiąclecia, stały się się nieoficjalną maskotką konsoli PlayStation, tym razem tej z numerkiem 3. Druga część Little Big Planet poszerzyła i tak już bogatą paletę opcji i możliwości, która czekała na graczy przy pierwszej odsłonie. To jedna z tych gier, gdzie zabawa w pojedynkę na dobrą sprawę mija się z celem; do świata szmacianych laleczek trzeba zasiąść przynajmniej z jednym znajomym i czerpać całe hektolitry funu, który zapewnia przeurocza rozgrywka. Światło dzienne ujrzała również część trzecia, a także spin-off w postaci wyścigówki z gokartami. Marna sprzedaż „trójki” nie napawa optymizmem grupy fanów, oczekujących na kontynuację.

Zastępca Redaktora Naczelnego

Początkujący scenarzysta, zapalony publicysta i sfiksowany popkulturowiec.

Więcej informacji o
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?