TOP 20 – Najlepsze filmy o nastolatkach

Nastolatkowie nie zawsze byli tak szeroko omawianym tematem, jakim są dziś. Pierwszy raz użyto terminu „teenager” na początku lat 40. w wydawanym do dziś magazynie Popular Science, ale tak naprawdę początek triumfu młodych dorosłych rozpoczął się cztery lata później, gdy inny naukowy magazyn (Life) zaczął udostępniać o nich obszerne felietony. I tak się wszystko zaczęło. Lata 50., coraz większy udział młodzian w zarobkach dużych koncernów, reklamy kierowane prosto do nich i premiera Buntownika bez powodu… Przed wami dwadzieścia najlepszych filmów o nastolatkach i dla nastolatków! To trzeba zobaczyć przed wejściem w dorosłość!


20. Wolny dzień Ferrisa Buellera (1986), reż. John Hughes

1280x846 miqmq5

Uciekliście kiedyś ze szkoły? Tak myślałam. Po seansie Wolnego dnia Ferrisa Buellera przemyślicie sprawę i… zaplanujecie swoją ucieczkę lepiej! Dzwoni budzik, Ferris – jak każdego dnia – nie ma ochoty na wychodzenie z domu. No, przynajmniej nie do szkoły. Chłopak oblizuje swoje dłonie z wewnętrznej strony i zwija się w udawanym bólu. Diagnoza mamy jest prosta – musi zostać w domu. Jednak Ferris ma zupełnie inny plan, zabiera swojego najlepszego przyjaciela (oraz Ferrari jego ojca) i rusza w miasto. Mimo tego, że ta produkcja nie jest ani tak ważna, ani tak mądra jak większość filmów z tej listy – warto ją obejrzeć. To luźna komedia, oparta głównie o humor sytuacyjny.


19. Dope (2016), reż. Rick Famuyiwa

lead 960

Dzięki reżyserskiej lekkości Ricka Famuyiwa Dope sprawnie balansuje między kinem gangsterskim a komedią. Z racji tego, że główny bohater kocha rap z lat dziewięćdziesiątych, w filmie przeplatają się najlepsze kawałki tamtego dziesięciolecia. Co więcej – swoją pierwszą, epizodyczną rolę ma w nim sam A$AP Rocky!


18. Earl, ja i umierająca dziewczyna (2015), reż. Alfonso Gomez-Rejon

fot 069 A18

To nie jest kolejny melodramat z chorobą grającą pierwsze skrzypce. Earl, ja i umierają dziewczyna od początku od samego końca wie, dokąd zmierza, serwując postacie, które dorastają wraz z czasem trwania produkcji. Film ma wszystko to, czego potrzebuje dobry młodzieżowy dramat – przewrotną narrację, angażującą fabułę, pełnokrwistych bohaterów. Z racji tego, że główny bohater jest introwertykiem, poszczególne sceny są wręcz obezwładniająco niezręczne.


17. Łatwa Dziewczyna (2010), reż. Will Gluck

ltuktkpTURBXy9lZmQ1NTZmNDM3NTcxNzI3NzQxY2I4MzRjZGUxYWUyOS5qcGeSlQMAHc0FeM0DE5MFzQMgzQHC

Widziałam w swoim życiu mnóstwo komedii, ale mało z nich było choć w połowie tak angażujących jak Łatwa Dziewczyna z Emmą Stone. Film raz za razem ucieka od jednoznaczności, serwując niebanalny, ironiczny humor. I choć mam wrażenie, że Łatwa Dziewczyna manierycznie odznacza wszystkie punkty fabuły – warto.


16. Land of Mine (2015), reż. Martin Zandvliet

land of mine 4

Nominowany do tegorocznych Oscarów dramat o nastoletnich jeńcach wojennych, których częścią karty jest detonacja min. Rozpoczynając seans Land of mine, nie spodziewajcie się spektakularnej akcji, to wyciszone slow cinema.

Zobacz również: TOP 20 – Najlepsze seriale o nastolatkach


15. Cudowne tu i teraz (2013), reż. James Ponsoldt

cudowne crop

Jeden z najbardziej niedocenianych filmów o dorastaniu. Sutter ma wszystko, czego potrzebuje: pracę, samochód i piękną dziewczynę. Bohater żyje chwilą i imprezuje, gdy tylko nadarzy się okazja, a nawet, gdy takowej nie ma, nosi przy sobie swoją wierną piersiówkę. Wszystko się zmienia, gdy Cassidy z nim zrywa, a on poznaję klasyczną, miłą dziewczynę. Jeżeli od filmu nastolatkach wymagacie wielowątkowych intryg i romansów, to srogo się zawiedziecie, wybierając tak prostą produkcję, jak Cudownie tu i teraz. Film trafia we wszystkie życiowe akordy bez fałszywej nuty. Na brawa zasługuje też zakończenie, w którym reżyser nie wciska widzom gotowego rozwiązania, a subtelnie podkłada glinę w postaci czegoś, co można interpretować tygodniami. W rolach głównych Miles Teller i Shailene Woodley; na ekranie towarzyszą im między innymi Brie Larson oraz Bob Odenkirk.


14. Carrie (1976), reż. Brian De Palma

Carrie 1

Wychowywana przez ortodoksyjną fanatyczkę religijną Carrie nie potrafi odnaleźć się w szkolnym życiu. Co w tym dziwnego, skoro matka bohaterki wmawia jej na każdym kroku, że wszystko jest grzechem? Gdy Carrie zostaje zaproszona na bal maturalny, wszystko się zmienia – tym bardziej, że właśnie odkryła swoje paranormalne moce. Nie dość, że reżyserowany przez De Palma, to jeszcze na podstawie prozy Kinga!


13. Słodkie Zmartwienia (1995), reż. Amy Heckerling

1200x768 l1hzr3

W kwestii „kultowości” Słodkie Zmartwienia mogłyby stanąć w szranki z Wrednymi Dziewczynami. Piętnastoletnia Cher ma świat u swoich stóp, bo dzięki urokowi osobistemu potrafi podbić serce każdego. Gdy okazuje się, że oceny na jej świadectwie są za niskie, próbuje wkupić się w łaski nauczycieli, niestety nie udaje jej się to tak, jak by chciała, więc postanawia zeswatać parę nauczycieli. Słodkie Zmartwienia są pełne klisz, banalności, trywialnych rozwiązań i bardzo specyficznego humoru. W rolach głównych Alicia Silverstone i nigdy niestarzejący się Paul Rudd.


12. Grease (1978), reż. Randal Kleiser

grease lightning allan carr

Nie ma elementu Grease, który by się solidnie nie zestarzał. Już od dawna widzowie nie lubią oglądać aktorów o 15 lat starszych od granych przez siebie postaci czy czekać na przerywniki skocznych piosenek, jakimi są w tym przypadku siermiężne sceny fabularne. Mimo wszystkich wad, grzechem jest nie znać i nie polecać Grease. To matka musicali, jakie znamy dziś.


11. Gorzka siedemnastka (2016), reż. Kelly Fremon

thumbnail.40708.4

Jedną z najważniejszych lekcji, jakie życie może dać milenialsom jest to, że nie wszystko wychodzi zawsze tak, jak byśmy sobie tego wymarzyli. Na własnej skórze przekonuje się o tym bohaterka Gorzkiej siedemnastki, gdy w w łóżku znienawidzonego brata znajduje swoją jedyną przyjaciółkę. Życie Nadine jest serią nastoletnich wzlotów i upadków, a reżyserka produkcji nadaje im świeżości, bo wreszcie dostaliśmy bohaterkę, która nie jest ani całkowitym outsiderem (przynajmniej nie z wyboru), ani popularną dziewczyną. Takiego niepozornego, młodzieżowego kina chciałabym więcej!


 

10. Hej, Skarbie (2009), reż. Lee Daniels

181066.1

Los zgotował Clareence niełatwe życie. Dziewczyna, od kiedy pamięta, jest zdana na siebie, jej matka poniża ją na każdym kroku, a ojciec molestuje, czego owocem jest upośledzona córeczka bohaterki. Mimo tego, ta idzie w zaparte i mimo wielu kłód rzuconych pod jej nogi, postanawia skończyć szkołę. Dystans między widzem, a „Skarbem” jest tak mały, że ciężko było mi obejrzeć cały film na raz. Co kilka minut zatrzymywałam produkcję, by odetchnąć.


9. Wredne dziewczyny (2004), reż. Mark Waters

31341ba01026dfab30de41fbc1c7ef05

Szkoła jest jak dżungla, a przynajmniej taką tezę stawia główna bohaterka Wrednych Dziewczyn – Cady. Z początku nie umie się odnaleźć w North Shore High School, ale gdy trafia do grupy szkolnych plastików, poznaje licealne realia. Mean Girls już w dniu premiery dołączyły do kanonu najlepszych komedii, wszystko tu jest pokazane w krzywym zwierciadle, parodiując nie tylko filmy o nastolatkach, ale i samych nastolatków, i – uwierzcie – robi to dobrze. Ta banalna historia jest królową wszystkich licealnych historii, a niektóre sceny wywierciły sobie takie duże miejsce w świecie popkultury, że ciężko jest rozgraniczyć między inspiracją Wrednymi Dziewczynami, a faktyczną „zrzynką”. W rolach głównych Lindsay Lohan, Rachel McAdams i Amanda Seyfried.


8. Spider-Man: Homecoming (2017), reż. Jon Watts

3

Nie czarujmy się, trylogia Sama Raimiego potraktowała temat liceum bardzo powierzchownie. W końcu Tobey Maguire w pierwszej odsłonie grał postać o dziesięć lat (!!!) młodszą od siebie. Homecoming nie bierze jeńców w postaci podkoloryzowania życia bohatera, ale i nie trwa w stagnacji, jaką jest klasyczny Peter Parker-nerd. Z racji tego, że bycie nim nie jest już tak źle traktowane jak kilka lat temu, Peter jest teraz „przegrywem”. W dzisiejszych czasach ciężko też o szablonowych szkolnych tyranów, dlatego rywalizacja pajączka z Flashem jest czysto werbalna. Spider-Man został przedstawiony jako nastoletni superbohater, od czasu do czasu nieodpowiedzialny i zbyt bardzo kochający popisy przed swoim idolem. Oprócz fabuły Homecoming czaruje też wizualnie, Marvel po raz pierwszy w tej produkcji użył nowej palety kolorów, dzięki czemu wszystko wygląda na żywe.


7. Charlie (2012), reż. Stephen Chbosky

331498 2.1

Charlie od zawsze był podpieraczem ścian, idąc do liceum nie spodziewał się, że sprawy mogą dokonać obrotu o 180 stopni. Przypadek sprawia, że poznaje Patricka i jego przyrodnią siostrę, Sam. Nowi znajomi okazują się pełni empatii i szybko wpuszczają nieśmiałego chłopaka do swojej paczki. Charlie to film, który nie grozi ordynarnie palcem w stronę widza i nie daje lekcji, których nikt nie chce. W rolach głównych iście gwiazdorska obsada – Emma Watson, Ezra Miller i Logan Lerman.


6. Juno (2007), reż. Jason Reitman

juno

Juno to największy dowód na to, że poważne tematy też można potraktować lekko, a ich dramatyczna ciężkość nie straci przy tym na wadze. Gdy tytułowa bohaterka (w tej roli fantastyczna Ellen Page) zachodzi w ciążę, jej cały świat wywraca się do góry nogami. Produkcja mądrze odpowiada na pytanie – kim właściwie powinna być matka? Świetny soundtrack, inteligentna (ale i bardzo realistyczna) nastolatka, mnóstwo ironii oraz Michael Cera to przepis na komedię doskonałą.


5. Akira (1988), reż. Katsuhiro Ôtomo

Akira Movie featured

Po swoim pierwszym seansie Akiry oniemiałam. Od zawsze słyszałam o unikalności tej animacji, ale myślałam, że wynikają one z ilości rekordów pobitych przez nią lata wstecz. Nie mogłam mylić się bardziej. Na niesamowitość Akiry składa się wiele czynników; niesamowity finał, piękne kadry (2,200 ujęć!), żywe barwy (327 kolorów, a w tym 50 stworzonych specjalnie na potrzeby Akiry), wciągająca fabuła i najważniejsze – sceny z motocyklami w roli głównej. W filmie zakochany jest nawet Kanye West, a – jak pewnie wiecie – on niczego nie kocha bardziej od siebie. Raper, inspirując się Akirą, nagrał piosenkę Stronger. To chyba najlepsza rekomendacja.


4. Stowarzyszenie umarłych poetów (1989), reż. Peter Weir

KeatnOnDsk

Czy kiedykolwiek czuliście się uciśnieni przez klasyczny system edukacji? Macie dość schematycznego myślenia i trafiania w klucz odpowiedzi? Jeżeli na wszystkie trzy pytania odpowiedzieliście twierdząco, Stowarzyszenie umarłych poetów to film skierowany właśnie do Was! Gdy do murów Akademii Weltona wchodzi nowy nauczyciel języka angielskiego, wszystko się zmienia. Dzięki indywidualnemu podejściu Keatinga i pasji, jaką wkłada w swoją pracę, uczniowie zaczynają odchylać się od klasycznego systemu edukacji. Jedna z najlepszych roli Robina Williamsa. „O Kapitanie! Mój Kapitanie!”


3. Buntownik bez powodu (1955), reż. Nicholas Ray

yJ0ktkpTURBXy8xOWQ5NTA4YTYzZjQ3MmE0NDExNTU0ZDgwMDZjYzk1Ni5qcGeSlQMAH80DhM0B pMFzQMgzQHC

Gdy honor Jima Starka zawisa na włosku, bohater postanawia wziąć udział w bardzo niebezpiecznym zakładzie. Kasandryczny finał przedsięwzięcia ciągnie za sobą kolejne niefortunne zdarzenia. Najpiękniejsza rzeczą w Buntowniku bez powodu jest to, że nie traktuje swoich bohaterów z góry, a tworzy autentyczny i oryginalny (szczególnie jak na lata 50.) obraz młodego pokolenia. To naprawdę wyjątkowa pozycja i must-see dla każdego, niezależnie od wieku.


2. Ostatni Seans Filmowy (1971), reż. Peter Bogdanovich

last picture show 1971 kadr

W życiu każdego nadchodzi dzień, w którym trzeba zacząć myśleć o przyszłości. Niektórzy wzbraniają się przed tym rękami i nogami aż do samej matury, a inni mają ustalone cele od zawsze. Chwilą takiej zadumy w życiu jest tytułowy Ostatni seans filmowy, po którym wszystko się zmienia. Mimo tego, że produkcja może wydawać się już nieco nadszarpnięta przez ząb czasu, zapewniam – nigdy nie przestanie być aktualna.


1. Klub Winowajców (1985), reż. John Hughes

breakfastclub

Do szkolnej kozy trafia pięcioro uczniów, których archetypy symbolizują amerykańską społeczność uczniowską po dziś dzień. Rozpieszczona i piękna Claire, sportowiec Andy, buntownik John, outsiderka Allison i nerd, dla którego kara jest czymś zupełnie nowym – Brian. Wydawałoby się, że ta piątka nie ma ze sobą nic wspólnego – nic bardziej mylnego. Klub Winowajców udowadnia, że z każdym można znaleźć nić porozumienia. Wystarczy poszukać. Nie można przejść przez szkołę średnią bez znajomości tego filmu, płynąca z niego naukę powinniśmy zawsze mieć gdzieś z tyłu głowy.

Ilustracja wprowadzenia: kadr z filmu Stowarzyszenie umarłych poetów

Stały współpracownik

Nastolatka wychowana przez Hollywood. Uwielbia szeroko pojętą popkulturę i sztukę. Jeżeli spotkalibyście się na ulicy pewnie gloryfikowałaby Nintendo i gry ekskluzywne Playstation, a jakbyś poprosił ją o polecenie filmu to zasugerowałaby seans "The Florida Project". Wierny żołnierz batalionu Archie Comics.

Więcej informacji o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?