TOP 20 – Najlepsze filmy o narkotykach

Oto najlepsze filmy o narkotykach które są częstym motywem w filmach kryminalnych i sensacyjnych, gdzie przestępcy zazwyczaj ponoszą zasłużoną karę za swe czyny. Nie ogranicza się on jedynie do tego typu kina. Równie interesujące, a z pewnością o wiele bardziej osobiste i realistyczne są historie ukazujące nałóg ze strony uzależnionego. Mroczne, nasycone momentami  beznadziejną walką z samym sobą, często zwieńczone porażką. Nie wszystkie narkotykowe wędrówki kończą się gwałtowną śmiercią, czy to od kul dawnych przeciwników w interesie, czy od ostatniej dawki uniesienia. Oto dwadzieścia obrazów przedstawiających narkotykowy w różnych odsłonach:

20. Najlepszy (2017), reż. Łukasz Palkowski

Być uzależnionym od narkotyków, być o krok od śmierci, a później zmartwychwstać i wygrać najtrudniejszy triathlon (Ironman) na świecie? Historia Jerzego Górskiego stała się inspiracją dla Łukasza Palkowskiego. Znakomicie pokazuje wewnętrzną walkę bohatera, jego próby samodyscypliny, które pozwoliły na osiągnięcie tak wielkiego sukcesu. Pierwsze pół godziny filmu przeraża rzeczywistością, która zostaje ukazana – siedlisko narkomanów, życie na haju, dawanie sobie w żyłę, poranione ręce i trupie twarze. Przerażająco, ale… Najlepszy motywuje do pracy nad sobą i pokazuje, że wszystko można osiągnąć dzięki ciężkiej pracy. (KS)

Podobny obraz


19. Candy (2006), reż. Neil Armfield

Jedna z mniej znanych ról świętej pamięci Heatha Ledgera, na krótko przed wprawieniem świata w zachwyt rolą Jokera. Razem z Abbie Cornish tworzy wiarygodną parę kochanków, których związek zostaje wystawiony na niezwykle ciężką próbę, gdy oboje próbują żyć z uzależnieniem od narkotyków. Podzielona na trzy części produkcja ukazuje te wydarzenia oczyma Dana (Ledger). Wzruszająca i jednocześnie bardzo smutna historia dążenia do wolności poprzez mało szczęśliwą ścieżkę. Dodatkowo na drugim planie Geoffrey Rush. (SG)


18. Traffic (2000), reż. Steven Soderbergh

Na tej liście nie mogło oczywiście zabraknąć jednego z najgłośniejszych tytułów od Soderbegha z czterema Nagrodami Akademii. Największą zaletą obrazu jest chyba bogactwo środowiskowe, bowiem cały problem walki z narkotykami widzimy z perspektywy trzech osób pochodzących z trzech różnych środowisk. Scenariusz, choć momentami popada w nastroje graniczące z tanim dramatyzmem, jest niezwykle przemyślany i angażujący, a gra aktorska stoi na najwyższym poziomie – na szczególne uznanie zasługuje tutaj słusznie nagrodzona Oscarem kreacja Benicio Del Toro. (SG)


17. Francuski łącznik (1971), reż. William Fredkin

‚Nowy Jork lat 70 nie był miastem, jakim wówczas je widzieliśmy. Zmrożeni komunizmem Polacy marzyli o cudownej amerykańskiej metropolii, nie zdając sobie sprawy, że była ona bardziej niebezpieczna niż ulice nieco mnie okazałych polskich miast. Przestępczość miała się wtedy dobrze, a Francuski łącznik pokazuje aspekt biznesu narkotykowego, będącego wówczas w świetnej formie w Wielkim Jabłku. Oto Jimmy „Popey” Doyle z wydziału narkotykowego sieje postrach wśród lokalnej narkotykowej bandyterki, często stosując metody nienadające się do podręcznika wzorowego policjanta. Sytuacja zaczyna być wyzwaniem, gdy policjant i jego partner odkrywają powiązania Nowego Jorku z Marsylią. Pełne akcji i ponurego nastroju kino kryminalne z fenomenalną rolą Gene’a Hackmana w charakterystycznym kapeluszu, w doskonały sposób oddające realia Nowego Jorku lat 70. (TD)

Francuski łącznik


16. Wilk z Wall Street (2013), reż. Martin Scorsese

Jordan Belfort miał tyle pieniędzy, że mógł w nich się kąpać. Znany finansista, który dorobił się ogromnego majątku, słynął z rozrzutnego stylu życia. Pewną część swoich środków przeznaczał właśnie na użytki – kokainę, LSD czy inne. Narkotyki w tym filmie kojarzą się głównie z imprezowym stylem życia, ale pojawiło się parę scen, w których zauważalne są negatywne konsekwencje ich zażywania. Wilk z Wall Street to film, który dostarczy nam rozrywki, rozśmieszy, a także zdecydowanie zniechęci do takiej formy korzystania z „dobrodziejstw“ używek. (KS)

wilk z wall street polsat


15. My, dzieci z dworca Zoo (1981), reż. Uli Edel

Niemiecka ekranizacja pamiętników Christiane wyróżnia się tym, że tragedia zostaje tu spotęgowana przez wiek bohaterów. Christiane F. Ma zaledwie 12 lat, gdy poznaje Detlefa i z czasem sięga po heroinę. Dramat młodych ludzi porusza do głębi, przedstawia problem w sposób oryginalny i szokujący. Świat młodocianych narkomanów, najczęściej z rodzin dysfunkcyjnych, zostaje przedstawiony w brutalnie realistyczny sposób. Nad zgodnością z faktami czuwała sama autorka pamiętników, Christiane. My, dzieci z dworca Zoo to trudny do przełknięcia film, ale dogłębnie pokazuje problem narkomanii i prostytucji wśród młodych w Niemczech, w szczególności w latach 80-tych. (KS)

tumblr np0ib8zcft1tkpha2o1 1280


14. Kokainowi kowboje (2006), reż. Billy Corben

Na naszej różnorodnej liście znajdzie się także miejsce na dokument. Tu nie ma miejsca na fantastyczne, przekoloryzowane historie rodem z największych hollywoodzkich hitów. Billy Corben dokonał sztuki nie lada, angażując do swojego projektu prawdziwych przedstawicieli narko-biznesu – a nie trzeba chyba specjalnie podkreślać, że tacy ludzi bynajmniej nie są skłonni do publicznych zwierzeń. Mamy więc dobrą okazję do zagłębienia się w temat, przyglądając się ciemnej stronie Miami. (SG)


13. Szkolny chwyt (2006), reż. Ryan Fleck

Szkolny chwyt jest filmem bardzo niedocenionym. Mało kto słyszał o tej produkcji, a jeśli już, to tylko przez pryzmat oscarowej nominacji dla Ryana Goslinga za najlepszą rolę męską pierwszoplanową. Opowiada on o specyficznej przyjaźni łączącej nauczyciela, który jest uzależniony od narkotyków, a uczennicą, chcącą mu pomóc. Obraz Ryana Flecka to rasowy dramat opowiadający o osobistym cierpieniu pedagoga i jego walce o wyjście z nałogu. Dzięki znakomitej roli Goslinga, możemy z bliska poznać mechanizmy rządzące życiem osoby uzależnionej oraz jej największe słabości. Zdecydowanie warto obejrzeć. (KS)

xwjktkpturbxy80mgq5odg1mmq5nze1nzmwnzg1zjdizjg1mja1otg1ni5qcgerkwxnbadnaj8


12. The Doors (1991), reż. Oliver Stone

Jim Morrison to legenda muzyki. Poeta, szaman i wokalista The Doors dla wielu jest niemal bogiem, ale wielu też wcale nie umarł i żyje gdzieś jako Mr Mojo Risin. Kwestia aktualnego stanu bytności Króla Jaszczura jest dyskusyjna, ale jedno jest pewne- dzięki Valowi Kilmerowi zmartwychwstał. Aktor wcielający się w ikonę kolorowych lat 60 i hipisowskiego stylu życia tak przekonująco zagrał Morrisona, iż nawet jego kompani z The Doors nie byli w stanie odróżnić piosenek oryginalnych, od tych wyśpiewanych przez Kilmera. Oliver Stone nie pominął też narkotycznych ekscesów muzyka, które doprowadziły go i wielu wielkich jego czasów do śmierci. Co smutniejsze po seansie zdałem sobie sprawę, że bez substancji wszelkiej maści nie byłoby muzyki tamtych czasów i wszystkiego co z nią związane. Coś, co zniszczyło wielu ludzi pokolenia dzieci kwiatów, właściwie nadało im charakter. Rozpaliło ich ogień. (TD)

The Doors


11. Człowiek z blizną (1983), reż. Brian De Palma

Kuba kojarzy mi się z cygarami, oldschoolowymi krążownikami szos i brodatymi rewolucjonistami. Ta przepiękna, egzotyczna wyspa tuż pod nosem wiecznie trzymających nad nią parol Amerykanów to jednak znacznie większy świat. Spora część Kubańczyków emigruję na ziemie Wuja Sama w celach poprawy bytu, ale są tacy, którym śni się coś więcej, a do osiągnięcia tego nie dążą tradycyjnymi metodami. Al Pacino jako Tony Montana stworzył niezwykle realistycznego gangstera. Bezwzględny, żądny wielkich pieniędzy w końcu dochodzi na szczyt, lecz szybko przekonuje się, że jest to dość chwiejna pozycja. Brian De Palma nie koloryzuje świata narkotykowych interesów, tworząc jedno z najbardziej charakterystycznych i mocnych dzieł kina kryminalno- sensacyjnego. (TD)

Scarface


 10. Human Traffic (1999), reż. Justin Kerrigan

Jedna z oryginalniejszych pozycji w naszym zestawieniu. Debiut walijskiego reżysera, Justina Kerrigana, to szalone przedstawienie życia specyficznego rodzaju ludzi. Ludzi, dla których centrum osobistego wszechświata stanowi ciąg imprez, wspomaganych narkotykami i innymi używkami. Z pozoru film praktycznie nie ma fabuły, jednak jeśli przyjrzeć się temu dokładniej, istnieje w tym szaleństwie metoda. Human Traffic jest niejednoznaczną, pełną ciekawych zabiegów narracyjnych historią. Nieco męczący styl nie każdemu przypasuje, jednak warto spróbować się z nim zmierzyć. (SG)


9. Las Vegas Parano (1998), reż. Terry Gilliam

Reporter musi być osobowością. Nawet bowiem najlepszy materiał będzie jedynie zlepkiem obrazków, jeśli rejestrujący i tworzący go dziennikarz nie będzie miał charakteru, a Hunter S. Thompson bez wątpienia był niebagatelną personą. Film Terry’ego Gilliama z udziałem Johnny’ego Deppa i Benicio del Toro przenosi nas w słodkie czasy aktywnej działalności reporterskiej prekursora stylu gonzo. Nielinearna fabuła, szalone wizje i zachowania spowodowane mnogością narkotyków, zmieszanych ze sobą zresztą niczym alchemiczne mikstury, a do tego autentyczna łysina Deppa, wycięta przez samego mistrza Thompsona. No i niezapomniane wykonanie przez del Toro utworu White Rabbit zespołu Jefferson Airplane. (TD)

Las Vegas Parano


8. Miasto Boga (2002), reż. Fernando Meirelles

Brazylijsko-francuska koprodukcja to jeden z tych filmów, które siłą wyrazu i wiarygodnością nie ustępują wielu znakomitym produkcjom dokumentalnym. Fernando Meirelles roztacza przed nami brutalny świat slumsów Rio de Janeiro, gdzie jeden z grupy dzieciaków wyłamuje się z grupy, chcąc zostać fotografem, zamiast – tak jak reszta – handlarzem narkotyków. Wielowątkowa, podzielona na trzy dekady narracja i brak taryfy ulgowej zarówno dla bohaterów, jak i oglądających to widzów sprawiają, że Miasto Boga jest pozycją nie do przegapienia. (SG)


7. Amy (2015), reż. Asif Kapadia

Amy Winehouse była znaną angielską piosenkarką, uzależnioną od narkotyków i alkoholu. Jej historia została zekranizowana przez Asifa Kapadie. Film zdobył nawet Oscara za najlepszy dokument pełnometrażowy. Przedstawia on prawdziwą historię artystki, od początków jej kariery do popadnięcia w niszczycielskie uzależnienie. Materiał wzbogacają wypowiedzi osób, które znały Amy oraz liczne prywatne wideo np. z początków kariery piosenkarki. Dzięki tym wszystkim zabiegom obraz staje się autentyczny, przybliża postać i indywidualnie przedstawia jej tragedię. Amy zdecydowanie angażuje emocjonalnie i zapada w pamięć, zmieniając wyobrażenie na temat osobowości artystki. (KS)

amy winehouse documentary


6. Blow (2001), reż. Ted Demme

Ostatnimi czasy wielką popularnością cieszył się serial Narcos Netflixa opowiadający o narkotykowym potentacie Pablo Escobarze. Nim to nastąpiło, sławny na szklanym ekranie był George Jung, w którego rolę wcielał się Johnny Depp. I może miejscami jest on nieco ugrzeczniony, wręcz miły, co kłóci się z prawdziwymi wyczynami Junga, ale twórcy doskonale zastąpili bezwzględny realizm na przemyślaną dramaturgię i dekadencję. W filmowej biografia jednego z brutalniejszych narkotykowych bonzów sprawdziło się do znakomicie, bez drobiazgowego dokumentalizowanie, zaś duet Depp/ Cruz był idealny przy całym tym zamyśle. (TD)

Blow


5. Skazany na Bluesa (2005), reż. Jan Kidawa – Błoński

Filmowa biografia wokalisty Dżemu Ryśka Riedla w sposób brutalny przedstawia przerażające środowisko narkomanów i proces popadania w coraz większe uzależnienie, z którym wiąże się całkowity upadek wielkiego artysty. W tle słychać największe hity Dżemu (Whisky, Czerwony jak cegła, List do M.), gdy odbywa się osobisty dramat Riedla oraz jego rodziny. Na uwagę zasługuje świetna rola Tomasza Kota, wcielającego się w głównego bohatera. Ukazał on wszystkie emocje targające artystą w sposób bardzo przekonywujący. Film Jana Kidawy – Błońskiego to solidnie zrealizowana biografia Riedla, idealna dla fanów zespołu oraz dla wszystkich, którzy chcą poznać bliżej życie uzależnionego człowieka. (KS)

kwdw


4. Wkraczając w pustkę (2009), reż. Gaspar Noe

Narkotyczne odyseje mają w sobie coś z duchowej wędrówki. Szamani i kapłani wszelkich nacji lubowali się degustowaniu wspomagaczy ich wizji i proroctw. Wkraczając w pustkę porusza duchową sferę i narkotyki w zgoła jednak inny sposób. Diler imieniem Oscar ginie z rąk policjanta i rusza w wędrówkę pośród dekadenckiej rzeczywistości. Na drugim biegunie opowieści tkwi jego siostra imieniem Linda, prostytutka pracująca w Tokio. Oboje skazani na marny los bez cienia szans na nowe życie, ukazani nie jako przestroga, a figury będące efektem tragicznych kolei przeznaczenia. Nawet eteryczny stan Oscara zdaje się nie dawać poczucia ulgi i wolności. Noe prezentuje fragmenty Tybetańskiej Księgi Umarłych, które w swej podniosłości rażąco kłócą się z tym, co widzimy na ekranie. (TD)

Wkraczając w pustkę


3. To nie jest kraj dla starych ludzi (2007), reż. Joel i Ethan Coen

Cormac McCarthy to jeden z najlepszych amerykańskich pisarzy ostatnich dekad, zaś bracia Coen to uznani w Hollywood twórcy. Ekranizacja To nie jest kraj dla starych ludzi nie mogła wyjść więc źle. Zapyta jednak ktoś – ale gdzie tu narkotyki? Punktem wyjścia i całej pogoni Antona Chigurha za Llewelynem Mossem jest nieudana transakcja narkotykowa. Nie ma tu ukazanego społecznego problemu narkomanii czy psychodelicznych wizji podróży w świecie substancji psychoaktywnych. To wszystko zastępuje ukazanie przemysłu narkotykowego od podszewki i konsekwencji zatargu z nim. Ukazanie go jako prawdziwej gałęzi gospodarczej, łączącej Meksyk i USA bardziej niż jakakolwiek legalna wymiana gospodarcza. Jest to też obraz południa Stanów Zjednoczonych, które dalekie jest od sielskich, ranczerskich klimatów. (TD)

To nie jest kraj da starych ludzi


2. Trainspotting (1996), reż. Danny Boyle

Szkoci to ciekawa nacja. Wyraźne dystansowanie się do Anglików, wspaniałe tradycje i jeszcze wspanialszy trunek- whisky. Jednak nie o niej mowa w filmie Danny’ego Boyle’a. Ewan McGregor w roli szkockiego ćpuna Rentona pragnie raz na zawsze zerwać z nałogiem. Wyjeżdża z miasta i poznaje atrakcyjną dziewczynę, w której rzecz jasna się zakochuje. Złe licho nie śpi i przysyła w ślad za nim jego dawnych kompanów od strzykawki. Ocierająca się na pograniczu absurdalnej komedii i dramatu historia ma znacznie większy sens, niż wydaje się to na pierwszy rzut oka, zaś oniryczna scena zanurzenia się w niezbyt higieniczne głębiny jest kultowa, a jednocześnie niezmiennie obrzydliwa. (TD)

Trainspotting


1. Reqiuem dla snu (2000), reż. Darren Aronofsky

Czas na lidera. Czworo postaci, które na różny sposób zaczynają eksperymentować z tym, z czym nie powinni. Pani w wieku emerytalnym, która pragnie za wszelką cenę być piękną i rześką. Jej syn, jego dziewczyna i przyjaciel, którzy otwierają coraz to nowe drzwi percepcji, nie zauważając, że kryje się za nimi coś znacznie groźniejszego niż nieziemskie odloty. Kwartet ten z minuty na minutę pogrąża się w mrok, upadając boleśnie w samym finale przy wtórze dramatycznej kompozycji Clinta Mansella. Film jest szybki, przerywany krótkimi ujęciami z wielu kamer, niestatyczny i przez to tak łatwo zapisujący poszczególne obrazy z pamięci. Mistrzowska gra aktorska Jareda Leto, Jennifer Connelly, Ellen Burstyn i Marlona Waynasa to nie wszystko. Kawał solidnej roboty, jaką wykonali Darren Aronofsky i pozostali twórcy, tworzy prawie dwugodzinne arcydzieło, nie tylko skupiające się na temacie narkotykowym, ale i dające solidny wykład na temat psychologii człowieka. (TD)

Requiem dla snu

Ranking przygotowali:

Tomasz Drozdowski – (TD)

Szymon Góraj – (SG)

Katarzyna Skrzynecka – (KS)

Ilustracja główna: Materiały prasowe

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tova pisze:

A gdzie Panic in Needle Park? :O

jaro pisze:

Nagi Lunch, klasyk!!!

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?