Liga sprawiedliwosci

TOP 2018 – Najlepsze seriale roku! Ranking aktualizowany!

Oto najlepsze seriale 2018 roku! Na bieżąco aktualizujemy ranking o kolejne pozycje oferowane przez telewizje i platformy streamingowe! Każdego miesiąca wzbogacamy listę, dzięki czemu pomożemy Wam w wyborze najlepszych seriali 2018 roku!


Najlepsze premiery kwietnia:

Gomorra – 3. sezon (1.04)

Jeden z najrówniejszych seriali nie tylko w swoim gatunku, ale w ogóle spośród telewizyjnych produkcji, które nadal występują na antenie. Dla wielu to właśnie Gomorra jest serią, która idealnie ukazuje siłę wyrazu i brutalność, jaka występuje we współczesnej mafii. Tak samo zatem jak w pierwszej i drugiej serii, możemy dalej oglądać bezkompromisowy, krwawy spektaktl, gdzie nasi ulubieni bohaterowie cierpią i żadne z nich nie znajduje się pod ochronnym kloszem scenarzystów.


Dom z papieru – 2. sezon (6.04)

Kolejna seria zawiązaniem akcji, tempem i intrygą przewyższa chyba i tak już dynamicznego poprzednika. Największy w historii skok wisi na włosku: zarówno zakładnicy, jak i przestępcy są coraz bardziej zmęczeni i zdenerwowani, technicy kryminalistyki namierzają dom, w którym wszystko się zaczęło, a policja zbliża się do odkrycia tożsamości Profesora. Czy uda się doprowadzić plan do końca? Świetna propozycja dla wielbicieli suspensu.


Peaky Blinders – 4. sezon (14.04)

Czwarta seria, a saga rodu Shelbych trwa w najlepsze. Ciężko jest wchodzić w konkrety tak rozbudowanej i pełnej różnorodnych wątków serii na takim etapie, nie zdradzając szczegółów serii. Cillian Murphy niestrudzenie przewodzi obsadzie, tworząc niezwykle autentyczną historię ukazującą dramaty pewnej specyficznej grupy w trudnym momencie w historii. Pozostaje w sumie tylko gorąco polecić tę pozycję tym, którzy nie oglądali, aby szybko nadrobili.


Alienista – 1. sezon (19.04)

To, czym Alienista ujmuje i przyciąga od samego początku, jest szczególna dbałość o odpowiedni nastrój serialu. Dynamiczny start pozwala nam wejść w gęstą i nieoczywistą intrygę, praktycznie od razu zapoznając nas z parą głównych jej bohaterów. Jest brud, ale i elegancja; rozpasanie, a także pruderyjność; brutalna siła, a obok niej dystynkcja – zależy jedynie, w który zakamarek miasta spojrzymy w danym momencie, czyli wypisz-wymaluj typowa mozaika końca XIX wieku. Potem czasami akcja przysypia, ale w ostatecznym rozrachunku intryga jest na tyle ciekawa, abyśmy z powodzeniem połykali kolejne perypetie Kreizlera i spółki.


Elementary – 6. sezon (30.04)

Kolejny serial, który może nie jest przełomem w telewizji, ale utrzymuje na tyle równą formę, że mijają kolejne sezony, a on wciąż trwa. Twórcy są w stanie wyciągać z uwspółcześnionej i mocno zmienionej wersji Sherlocka Holmesa kolejne wątki, co jakiś czas więc delikatnie zmienia się konwencja. Tym razem główny bohater ma poważne problemy ze swoim zdrowiem przez wzgląd na zatracenie się w nałogu, nowe epizody są więc nieco bardziej przygnębiające i mroczne. Wskutek tych machinacji formułą serii nieco mniejszy nacisk położony jest na nacisk samych prowadzonych śledztw, co nie każdemu się spodoba, lecz na pewno nie można zarzucić serialowi, że stoi w miejscu.


Najlepsze premiery marca:

 

Jessica Jones – 2. sezon (8.03)

Jessica Jones wciąż pozostaje dobrą propozycję nie tylko dla fanów gatunku i prezentuje dość wysoki poziom, przy okazji dodając nam kilka ciekawych niuansów, których próżno szukać w serialach superhero. Niestety wiele elementów spada na łeb, na szyję, rozwadniając nieco całość. Lekki zawód jest zatem uzasadniony, choć to i tak minimum klasa wyżej od Defenders  czy tym bardziej Iron Fista. Może jednak w kolejnej serii – bo jej powstanie to niemalże pewnik – twórcy przemogą się i zmniejszą ilość epizodów z 13 chociaż do „dychy”, wprowadzając trochę mniej rozlazłą narrację? (fragment recenzji, pełen tekst TUTAJ)


Santa clarita diet – 2. sezon (23.03)

Joel (Timothy Olyphant) i Sheila (Drew Barrymore) są małżeństwem agentów nieruchomości, którzy wiodą średnio szczęśliwe życie wraz ze swoją córką Abby (Liv Hewson) w Santa Clarita na przedmieściach Los Angeles. Pewnego dnia dramatyczna zmiana w życiu Sheili sprowadza ich życie na drogę śmierci i zniszczenia… tak się to wszystko zaczęło. Sezon drugi wchodzi głębiej w te rejony, a zaginionych jest coraz więcej. Serial jest bardzo oryginalnym ujęciem takich spraw, jak miłość, normalność czy poświęcenie. A o jego sukcesie świadczy choćby to, że już zapowiedziano sezon trzeci.


Trust – 1. sezon (25.03)

Gdy to piszę, do końca serii zostało jeszcze raptem kilka epizodów, jednak już teraz można uznać tę produkcję za jedną z najfortunniejszych premier marca. Chociażby dlatego, że stanowi ona zasadniczo rozszerzoną i zarazem alternatywną wizję wydarzeń związanych z Wszystkimi pieniędzmi świata Ridleya Scotta. W telwizyjnym ujęciu sagi rodziny Gettych jest więcej miejsca na poszczególne wątki, z czego twócy – przyprawiając całość szczyptą groteski – skrzętnie skorzystali. To pozycja ze wszech miar godna uwagi – od szczegółów technicznych, poprzez sprawnie nakreśloną intrygę, aż po aktorstwo z genialnym Sutherlandem na czele – i warto choćby spróbować się tym zainteresować.


Seria niefortunnych zdarzeń – 2. sezon (30.03)

Bez większych wątpliwości możemy powiedzieć, że to jeden z najbardziej udanych seriali opartych o literaturę ostatnich lat. Czego tutaj nie ma! Neil Patrick Harris szarżujący jako podstępny Hrabia Olaf, łasy na majątek rodzeństwa Baudelaire’ów, nienaganna estetyka, widoczna w każdym epizodzie, a nade wszystko niesamowita satyra na świat dorosłych. Drugi sezon jest w zasadzie nieco podkręconą wersję pierwszej serii, gdzie twórcy sprawdzonymi sposobami ożywiają kolejne karty słynnych książek. Jeżeli zatem 1. sezon przypadł Wam do gustu, ten powinniście pokochać co najmniej w podobnym stopniu!


Najlepsze premiery lutego:

The Frankenstein Chronicles – 2. sezon (20.02)

W sam raz dla fanów kryminałów w realiach XIX-wiecznej Anglii oraz oczywiście wielbicieli Seana Beana. Gwiazdor gra tam inspektor John Marlott, który bada serię morderstw, o popełnienie których podejrzewa naukowca usiłującego wskrzeszać zmarłych. Bardzo solidna robota z niejednoznacznymi rozwiązaniami i znakomicie wyważonym klimatem tamtych czasów.


Najlepsze premiery stycznia:

The End of the F***ing World – 1. sezon (Premiera 5.01)

Jedną z pierwszych ciekawszych premier serialowych. Bohaterami serialu są James oraz Alyssa, czyli samozwańczy psychopata i znudzona życiem, wulgarna buntowniczka. Ta dwójka nastolatków decyduje się na wspólną podróż w poszukiwaniu lepszego życia i ucieczki przed nieuchronnie zbliżającą się dorosłością. Dużo niepoprawnego politycznie humoru, interesujący scenariusz i świetne rolę odtwórców głównych ról.


Black Lightning – 1. sezon (16.01)

Netflix ma Luke’a Cage’a, CW – Black Lightninga! Nie jest to z pewnością serial, który przeciera szlaki gatunkowi – mało tego: on świadomie wiele cech tego gatunku powiela – jednak w świetle mało udanych sezonów tej stacji to ciekawa odmiana. Już sama fabuła, gdzie dyrektor szkoły i były superbohater, Jefferson Pierce, wraca do akcji jako tytułowy legendarny Black Lightning w obliczu zagrożenia dla swojej rodziny. Niektóre segmenty produkcji przypominają nieco seriale z 90., co zasadniczo można uznać za pewnego rodzaju urok. 


Zabójstwo Versace: American Crime Story – 2. sezon antologii American Crime Story (17.01)

Edgar Ramirez i Penelope Cruz przewodzą gwiazdorskiej obsadzie w historii o o morderstwie na słynnym projektancie mody, do którego doszło w 1997 roku, gdy Versace wracał do swojej posiadłości w Miami Beach. Andrew Cunanan, seryjny morderca, zabił Gianniego na schodach jego słynnej wilii. Kilka dni później Cunanan popełnił samobójstwo. Pozycję tę polecić można w szczególności za znakomicie nakreśloną intrygę oraz nienaganne kreacje aktorskie.


Odpowiednik 1. sezon (21.01)

J.K. Simmons w podwójnej roli. W zasadzie to pierwsze zdanie bez problemu przekona wielu fanów do przynajmniej rozpoczęcia oglądania. Ale jest tego znacznie więcej. Serial opowiada historię Howarda Silka (J.K. Simmons), który odkrywa, że biurokratyczna agencja, dla której pracował przez lata, tak naprawdę strzeże przejścia do równoległego wymiaru. Przechodząc na drugą stronę, Silk poznaje swojego odpowiednika. Świetnie opowiedziana historia z wieloma zwrotami akcji czyni tę produkcję jedną z ciekawszych pozycji HBO co namniej ostatnich miesięcy.

 Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta